PKP Intercity chce w tym roku odebrać 17 kolejnych lokomotyw Griffin 200, które mają w tym roku uzyskać homologację do jazdy w Czechach i Słowacji. Ponadto Intercity odbierze też ponad 140 wagonów po naprawach głównych. W tym roku przewoźnik chce też kupić lokomotywy manewrowe oraz ogłosić przetarg na naprawę główną Pendolino. Aktualnie Intercity ulokowało ponad 18 mld złotych w kontraktach z polskimi fabrykami produkcji i modernizacji taboru.
PKP Intercity podsumowało właśnie ubiegły rok oraz przedstawiło swoje zamiary na bieżący - 2026 rok.
Spółka planuje przewieźć w tym roku 96 mln pasażerów, a więc jeszcze bardziej zbliżyć się do bariery 100 mln przewożonych pasażerów w skali kraju. Aby było to możliwe niezbędny jest tabor trakcyjny - zespoły trakcyjne oraz lokomotywy z wagonami.
Jak informuje przewoźnik, na koniec grudnia 2025 roku spółka dysponowała 385 lokomotywami oraz zespołami trakcyjnymi zdolnymi do jazdy - dla porównania rok wcześniej liczba ta wynosiła 353 a w grudniu 2023 roku - 303 pojazdy.
Zwiększa się również dostępność wagonów - na koniec grudnia Intercity miało 1391 wagonów gotowych do jazdy, a więc o ponad 200 więcej niż w grudniu 2023 roku.
Spółka chwali się też coraz lepszym wskaźnikiem dostępności wagonów - aktualnie prawie 80% wagonów jest sprawnych. Reszta przebywa na zaplanowanych naprawach wyższych rzędów oraz modernizacjach. Kurczy się też wskaźnik trwale odstawionych wagonów, który osiągnął poziom 6,9% (w momencie obejmowania funkcji przez obecny zarząd było to… 17,6%).
Intercity jeździ więcej - zarówno lokomotywami jak i zespołami trakcyjnymi. Na poniższej grafice widać, że roczne przebiegi EZT należących do IC znacznie wzrosły w stosunku do 2024 roku (poza Pendolino).
Piętrusy zmienią wszystko
PKP Intercity przypomina o najważniejszym elemencie taborowym, który udało się
zrealizować w 2025 roku, a więc o podpisaniu umowy na dostawę 42 lub 72 piętrowych jednostek z Alstom Polska. Coradie Max powstaną w Chorzowie oraz Nadarzynie i rozpędzą się do 200 km/h, kursując do wielu miast Polski w kategorii ekonomicznej. “Piętrusy” wniosą podaż miejsc PKP Intercity na wyższy poziom - zapewniając do 150 tys. miejsc więcej w pociągach przewoźnika (dobowo).
Coradie mają też zacząć zastępować
pociągi Pendolino na trasie z Warszawy do Trójmiasta, oferując większą podaż miejsc i tańsze bilety. Pierwsze dwie jednostki trafią do Intercity w 2029 roku. Przewoźnik wciąż może skorzystać z opcji i kupić 30 dodatkowych pojazdów, co zapewne będzie miało miejsce (po zapewnieniu finansowania).
Przetarg na KDP w trakcie
W ubiegłym roku, praktycznie rzutem na taśmę, Intercity ogłosiło też
przetarg na pociągi KDP - 20 z opcją zakupu kolejnych 35 pojazdów, zdolnych jeździć co najmniej 320 km/h. Przetarg ma formułę dialogu konkurencyjnego a wnioski o udział w postępowaniu zbierane są jeszcze przez kilka miesięcy.
Jednostki KDP mają obsługiwać Linię Y i kursować
z Warszawy do Wrocławia oraz Berlina i Szczecina przez Poznań. Wozy z opcji mają z
agęścić takt, służyć do wydłużenia podstawowych tras a także posłużyć do ekspansji zagranicznej, na trasy do
Brukseli, Paryża czy Kolonii.
Koniec kontraktu na Griffiny 160 i kolejne Griffiny 200
W ubiegłym roku zakończyły się
także dostawy Griffinów 160 - dzięki temu Intercity posiada już pełną flotę 96 lokomotyw tej serii i może stopniowo pozbywać się starszych, zawodnych elektrowozów, w tym stosunkowo (jak na tabor kolejowy)
młodych lokomotyw EP09, które są jednak najbardziej zawodnymi lokomotywami w PKP Intercity.
Ponadto Intercity odebrało też dwie kolejne
lokomotywy Griffin 200 z Newagu w ramach dużej umowy na 63 pojazdów z opcją dokupienia 35 kolejnych - w tym przypadku Intercity również chce uruchomić opcję, o ile znajdzie się finansowanie na ten zakup.
Prawie 100 wagonów odebranych po modernizacji i umowy z SKPL
Poza lokomotywami Intercity odebrało łącznie 96 wagonów różnych typów po modernizacjach i naprawach (w
tym np. Z1 z FPS H. Cegielski, czy
wagony 1 klasy z PESY), a także zawarło umowy na naprawy P3 i P4 dla 357 kolejnych wagonów.
Intercity kupiło
też za 93,5 mln złotych 50 używanych wagonów z Niemiec, z
których 18 sztuk dotarło już do Polski i wkrótce zaczną się ich przeglądy przed wejściem do rejsowej służby,
co ma nastąpić jeszcze w marcu tego roku.
Przewoźnik podpisał też umowy wynajmu taboru od SKPL -
22 spalinowych zespołów trakcyjnych z opcją rozszerzenia zamówienia o 10 jednostek oraz na wynajem wagonów - barowych oraz 1 klasy. Pojazdy spalinowe - DM90 stopniowo trafiają do Intercity (i
otrzymają barwy przewoźnika), natomiast spółka czeka wciąż na używane wagony od SKPL.
143 wagony w tym roku i 17 Griffinów 200
Jeśli chodzi o plany taborowe na bieżący rok, to PKP Intercity planuje odebrać 143 wagony po naprawach głównych, 613 po naprawach P4 (w tym 50 sztuk wagonów z Niemiec) oraz 448 sztuk wagonów po P3. Przypomnijmy, że Intercity ponownie zaczęło
robić P3 wagonów własnym nakładem sił.
Poza odbiorami wagonów Intercity wprowadzi też na swój stan 17 sztuk Griffinów 200 a spółka planuje też, że w tym roku w końcu uda się uzyskać dopuszczenie
tych lokomotyw do jazdy w Czechach i w Słowacji.
fot. Newag
Lokomotywy manewrowe i przetarg na P5 PendolinoPonadto Intercity planuje też podpisanie umowy na lokomotywy manewrowe - otwarcie ofert na ich dostawę nastąpi wkrótce oraz
chce też zakończyć dialog techniczny na dostawy taboru KDP.W tym roku Intercity ogłosi też długo zapowiadany
przetarg na naprawę główną jednostek Pendolino.
PKP Intercity podsumowuje ten wątek informując, że aktualnie polski przemysł realizuje umowy na tabor dla spółki o wartości 18,3 mld złotych (liczą się tutaj dostawy fabrycznie nowych pojazdów jak i naprawy i modernizacje już istniejących).