Kolejne opóźnienie złapał projekt modernizacji 14 wagonów do przewozu dużej liczby rowerów, które posiada PKP Intercity. Aktualnie spółka deklaruje, że wagony 609A trafią do służby w 2027 roku. Po modernizacji pojadą 160 km/h i zabiorą na pokład 24 rowery.
PKP Intercity posiada kilkanaście rowerowych “stodół” oznaczonych jako 609A. To stare wagony bagażowe przerobione w trakcie eksploatacji na wagony do przewozu dużej liczby rowerów - dzięki swojej pojemności często udawało się tutaj przewozić 40 i więcej jednośladów. PKP Intercity próbuje
przeprowadzić naprawę główną i modernizację tych wagonów już od kilku lat, choć zadanie to ciągle łapało opóźnienie.
Dość powiedzieć, że przetarg na to zadanie ogłaszał jeszcze poprzedni zarząd spółki i to… w 2021 roku. Ostatecznie zdecydowano się
zrealizować to zadanie poprzez własną spółkę remontowo-utrzymaniową a więc Remtrak. Decyzje w tej sprawie
zapadły już ponad 3 lata temu, natomiast do dziś nie udało się sfinalizować tego tematu.
Kolejny rok opóźnienia
W ubiegłoroczne wakacje pisaliśmy o tym, że Intercity zakończyło uzgodnienia techniczne
tego projektu ze spółką córką, a pierwsze z 14 “stodół” miały wejść do służby od grudnia 2026 roku. Jak dowiadujemy się teraz od Anny Zakrzewskiej z biura prasowego PKP Intercity, przewoźnik… wciąż nie podpisał umowy na wykonanie tego zadania.
– Projekt jest na etapie podpisywania umowy z Wykonawcą – mówi Anna Zakrzewska i dodaje, że z tego powodu pierwsze wagony powinny trafić na tory dopiero w 2027 roku.
Na kolejne już opóźnienie w tym zakresie wpłynęła na pewno ostra i długotrwała zima, podczas to której Remtrak został zupełnie wyłączony z prac modernizacyjnych i naprawczych wyższego rzędu i skupiał się na bieżących działaniach przy odladzaniu i naprawie taboru kolejowego.
Warto też dodać, że piętnasty wagon z tej serii posiadany
przez Intercity trafił do składu Nieśpiesznego, pociągu retro, który od kwietnia kursuje po całej Polsce.
24 miejsca na rowery, klimatyzacja i nowe, środkowe drzwi
Po modernizacji wagony mają być zdolne do kursowania z prędkością 160 km/h (dzięki wymianie wózków na nowe) i zabierania na pokład 32 pasażerów na miejscach siedzących wraz z 24 rowerami - te będą przewożone zarówno na wieszakach jak i na stojąco. Co bardzo istotne, Intercity chce też zmodernizować środkowe drzwi do przedziału ładunkowego, które zostaną wymienione na odskokowo-przesuwne i mają być regularnie wykorzystywane do załadunku i rozładunku wagonów, co ułatwi życie podróżnym. Wagony zyskają też oczywiście toaletę w systemie zamkniętym oraz klimatyzację.
Po modernizacji wagony mają być kierowane w miejsca, gdzie Intercity notuje dużo pasażerów z rowerami - zespół prasowy wspominał więc o Kołobrzegu, Świnoujściu czy Suwałkach.
Kolejna modernizacja wagonów typu Y - czy warto to jeszcze robić?
Przewoźnika zapytaliśmy również o to, czy w 2026 roku jest jeszcze sens modernizacji wspomnianych wagonów, zwłaszcza biorąc pod uwagę to, że są to przedstawiciele starszej generacji wagonów, a więc modelu “Y” a nie nowocześniejszych, typu “Z”.
– Połączenie rower i pociąg, to wybierany przez wielu podróżnych sposób na aktywny wypoczynek, łączący możliwość dojazdu koleją w wybrany region i odkrywania jego zakątków swoim jednośladem. Pasażerowie coraz chętniej zabierają ze sobą rower na pokłady pociągu. W związku z tym PKP Intercity dostrzega potrzebę rozwijania oferty w tym zakresie i jest przekonane, że specjalnie przystosowane wagony do przewozu rowerów będą odgrywać istotną rolę w przyszłości – mówi Anna Zakrzewska i zapewnia, że PKP Intercity wyciąga wnioski z głosów pasażerów odnośnie przewozu rowerów w już posiadanym taborze - np. wagonach Combo czy najnowszych, z serii 81 wagonów z FPS sprzed kilku lat, gdzie przewóz rowerów nie należy do najłatwiejszych.
– Zgłoszenia i uwagi pasażerów są przez spółkę analizowane. W przypadku, gdy proponowane rozwiązania są możliwe do wdrożenia w danym pojeździe oraz pozostają zgodne z obowiązującymi przepisami, podejmowane są działania mające na celu ich realizację – deklaruje Zakrzewska.
Niemieckie wagony rowerowe wchodzą do służby
Modernizacja rowerowych stodół to nie jedyne plany na kolejne wagony do przewozów rowerów, jakie ma PKP Intercity. Spółka pozyskała bowiem
używane wagony z Niemiec (w liczbie 50 sztuk), spośród których 8 jest przystosowanych do przewozu różnej liczby rowerów - w zależności od konfiguracji wagony zabierają od 7 do nawet 16 jednośladów a system ich przewozu i montażu jest bardzo chwalony przez rowerzystów. Pierwszy z niemieckich wagonów rowerowych, z 7 miejscami dla jednośladów, kursuje w składzie Jantara na Hel. Spółka będzie regularnie włączała kolejne wagony z Niemiec do swoich pociągów, głównie do tych kursujących z prędkością 200 km/h.
Jednocześnie Intercity nie planuje większych zmian i zwiększenia liczby przewożonych rowerów w wagonach z Niemiec, które mają wieszaki tylko na jednej z dwóch ścian w przedziale rowerowym, podczas gdy druga pozostaje niezabudowana i potencjalnie można tam zamontować kolejne haki na rowery.
– W niemieckich wagonach rowerowych jedna ściana pozostaje pusta. W tej chwili nie mamy planów jej zagospodarowania. Układ został zaprojektowany tak, aby liczba wieszaków zapewniała odpowiednią pojemność, a jednocześnie umożliwiała swobodne przejście i bezpieczne korzystanie z przestrzeni – poinformowało nas biuro prasowe PKP Intercity.