PKP PLK chcą aktywnie wspierać rozwój polskich portów poprzez poprawę dostępu kolejowego. Głównym zadaniem, poza modernizacją linii 201, jest modernizacja korytarza Bałtyk – Czechy. W jego ramach PLK planują zmodernizować linię Świnoujście – Szczecin oraz Nadodrzankę, a także zbudować drugi tor z Lubina do Legnicy. Do tego częściowa elektryfikacja ma czekać Magistralę Podsudecką.
PKP PLK cały czas planują rozwój infrastruktury kolejowej zapewniającej dogodny dostęp do portów na Pomorzu oraz na Pomorzu Zachodnim. O planach PLK w tym zakresie mówił podczas majowego Kongresu Morskiego Rafał Banaszkiewicz, pełnomocnik zarządu PKP PLK ds. realizacji inwestycji.
“Konkurencyjność portów zaczyna się na ich zapleczu”
– Od ponad roku intensywnie rozmawiamy z portami w Szczecinie, Świnoujściu, Policach, a także w Gdańsku i Gdyni, o ich potrzebach w zakresie obsługi koleją i wykorzystaniu synergii między rozwojem portów a rozwojem infrastruktury kolejowej. Wnioski z Kongresu Morskiego, którym się tutaj przysłuchuję, są takie, że konkurencja między portami odbywa się już nie tylko w samym porcie czy na morzu, ale kluczem stają się korytarze transportowe do danego portu. Tutaj kluczową rolę odgrywa zarządca infrastruktury kolejowej, a więc PKP PLK – mówił Banaszkiewicz.
Pełnomocnik zarządu PLK zaprezentował mapę działań, jakie PKP PLK planuje zrealizować z myślą o poprawie obsługi portów w horyzoncie 2035 roku, oczywiście przy założeniu zapewnienia odpowiedniego finansowania dla poszczególnych zadań. Na tej liście znalazły się zarówno duże projekty liniowe jak i mniejsze, punktowe działania. Mapa obejmuje również realizowane już aktualnie prace –
np. modernizację i elektryfikację linii 201.
Wspomnianą mapę można obejrzeć poniżej. Żółte odcinki to zadania, jakie są obecnie realizowane lub też są planowane do realizacji, a niebieskie – to linie, gdzie prace budowlane już się zakończyły. PLK chcą więc dostosowywać układy stacyjne do przyjmowania pociągów towarowych o długości 740-750 metrów, eliminować tzw. “wąskie gardła” (tutaj kłania się most kolejowy w Brzegu Dolnym) czy w końcu elektryfikować kluczowe odcinki korytarzy transportowych.
PLK zaczynają myśleć korytarzowo. Priorytet ma korytarz Bałtyk – Czechy
Na mapie widać więc wyraźnie, że PKP PLK planują modernizację zachodniego korytarza – od Bałtyku do granicy z Czechami – a także punktowe prace wokół Poznania (te prace, na Towarowej Obwodnicy Poznania, już trwają) oraz Wrocławia. Do tego dochodzi modernizacja i przebudowa szeregu stacji na linii 3 (między Poznaniem a Rzepinem) oraz na linii 271 od Poznania do Wrocławia, gdzie z myślą o ruchu towarowym trzeba przebudować 8 stacji (mimo tego, że magistrala ta została niedawno przebudowana za grube miliardy złotych). Do listy dochodzi również stacja w Krzyżu, która nie została zmodernizowana w ramach gruntownej
przebudowy magistrali Poznań – Szczecin.
Do tego PKP PLK planują, a w dużej części – już realizują, prace na ciągach transportowych do portów Trójmiasta. Tutaj w grę wchodzą odcinki linii 201 oraz fragment linii 203 od Czerska do Tczewa, który ma zostać zmodernizowany oraz zelektryfikowany. Do tego
na mapie zaznaczono linię 12, będącą obwodnicą towarową Warszawy, oraz punktowe prace na stacjach na linii 9.
Jak podkreślał bowiem Banaszkiewicz, PKP PLK chcą patrzeć na działania infrastrukturalne pod kątem całościowym, korytarzowym, a nie pojedynczych odcinków. – Zaczynamy patrzeć na to, co robimy, przez pryzmat korytarzy, stąd pierwszym działaniem, jakie planujemy, jest stworzenie dobrego i zelektryfikowanego, towarowego korytarza ze Świnoujścia i Szczecina do granicy z Czechami – mówił pełnomocnik zarządu PKP PLK. Wspomniany korytarz ma biec liniami 401 i 273/289 (zarówno do Wrocławia, jak i do Legnicy), a dalej, w zależności od kierunku, liniami 137 i 276 do przejścia w Międzylesiu oraz liniami 277, 136 i 151 do Bohumina.
Szczecin – Świnoujście: Goleniów Towarowy i nowe łącznice
Na realizację tego korytarza złoży się szereg działań. Pierwszym z nich będzie odcinek od Świnoujścia do Szczecina, a więc linia 401, która bezpośrednio poprawi dostępność do
planowanego Przylądka Pomerania. Będzie to kontynuacja prac zakończonych w 2023 roku.
– Modernizacja linii nr 401 częściowo jest już realizowana aktualnie, w ramach działań finansowanych z KPO, natomiast są to działania typowo na szlakach, mających związek ze zwiększeniem nośności czy podwyższeniem prędkości na szlakach dla wszystkich rodzajów pociągów. W dalszej kolejności planujemy głównie działania związane ze stacjami, które chcemy dostosować do obsługi przez pociągi towarowe o długości 750 metrów. W tym roku planujemy ogłosić przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej dla tego zadania – przekazał Banaszkiewicz.
W ramach dokumentacji projektowej oraz późniejszych prac budowlanych zaplanowano m. in. stworzenie nowej stacji Goleniów Towarowy, budowę nowych torów od Regalicy do Szczecina Dąbie, wydłużenie 19 torów dodatkowych na stacjach na linii 401 oraz budowę bezkolizyjnych połączeń: między linią 401 a linią Poznań – Szczecin (linia 351) w stacji Szczecin Dąbie, a także bezkolizyjnego połączenia Nadodrzanki (linii 273) z linią 351. Przetarg na projektowanie tego odcinka jest zapowiadany już od jakiegoś czasu i został uwzględniony
w tegorocznym harmonogramie przetargów PKP PLK.
Linia na Berlin, Regalica oraz Zachodnia kolejowa obwodnica Szczecina
Kolejne zadania w rejonie Szczecina to ogłoszony już przetarg na modernizację i rozbudowę
linii od Szczecina do granicy z Niemcami w kierunku Berlina. W połączeniu z pracami po stronie niemieckiej ma to umożliwić jazdę Szczecin – Berlin w czasie 90 minut dla pociągów pasażerskich. W zakresie ruchu towarowego przetarg dotyczy m. in. budowy szeregu torów dodatkowych dla pociągów towarowych o długości 750 metrów na linii zarówno 408, jak i 409.
Innym zadaniem będzie przebudowa układu torowego w rejonie portu w Szczecinie (o której napiszemy osobno w innym tekście), a także budowa zachodniej kolejowej obwodnicy Szczecina. O tym zadaniu piszemy obszernie,
pokazując również jego warianty, tutaj.
Nadodrzanka do modernizacji, ale nie za 10 mld złotych
Następnym elementem modernizacji ciągu od Bałtyku do Czech będzie modernizacja Nadodrzanki, a więc linii 273. Jak zaznaczył Banaszkiewicz, PLK skupią się na użyteczności dla ruchu towarowego. Pełnoprawna modernizacja tej linii od Wrocławia do Szczecina to według studium wykonalności sprzed kilku lat koszt ponad 10 miliardów złotych, których PKP PLK aktualnie nie mają.
– Nie udało nam się znaleźć złotego pociągu z finansowaniem tego zadania, tak więc podchodzimy do Nadodrzanki zdecydowanie inaczej.
Po pierwsze, korzystamy z KPO i modernizujemy szlaki, podwyższając prędkość, zwiększając nośność oraz wymieniając tory i sieć trakcyjną. Te działania zakończymy w tym roku, natomiast kluczowa będzie dalsza perspektywa. Razem z ministerstwem infrastruktury i portami w Szczecinie i Świnoujściu zidentyfikowaliśmy największe potrzeby dla ruchu towarowego. W głównej mierze jest to potrzeba przystosowania trasy do obsługi pociągów towarowych o długości 750 metrów – mówił pełnomocnik zarządu PKP PLK.
Banaszkiewicz przekazał, że działań wymaga 29 stacji na samej Naddrzance, a także trzydziesta – Rzepin, znajdująca się na jej skrzyżowaniu z magistralą E20 z Warszawy do Berlina.
– Przeanalizowaliśmy każdy odcinek trasy od Wrocławia do Szczecina pod kątem tego, czego nam brakuje, aby poprawić ruch towarowy. Nasze główne założenia to realizacja prac pod ruchem pociągów, a także maksymalna efektywność – jak najlepsze efekty za jak najmniejsze pieniądze. Musimy bowiem zrealizować te prace do momentu otwarcia Przylądka Pomerania, co ma nastąpić już za kilka lat – opisywał przedstawiciel PKP PLK.
Planowane przez PLK działania będą miały różną skalę. Jak przyznał Banaszkiewicz, czasem trzeba będzie tylko przestawić semafory na stacji, a czasem – wydłużyć jedną głowicę. W innych miejscach niezbędne jest z kolei dołożenie torów dodatkowych o długości 750 metrów. Zarządca infrastruktury ma już opracowany zakres niezbędnych prac i w tym roku zamierza ogłosić przetarg na wykonanie projektu, na który środki będą pochodziły z budżetu państwa. Projektowanie ma potrwać do 2028 roku.
Docelowo Nadodrzanka stanie się magistralą towarową, z dużym obłożeniem ruchu towarowego i priorytetem intermodalnym. Pociągi pasażerskie pojadą natomiast nową trasą integrującą województwo lubuskie –
tzw. Magistralą Zachodnią, która będzie kolejowym odpowiednikiem drogi ekspresowej S3. Połączy ona
bezpośrednio Szczecin z Wrocławiem przez Gorzów Wielkopolski i Zieloną Górę.
Linia Lubin – Legnica dwutorowa. Elektryfikacja Magistrali Podsudeckiej
Kolejnym elementem tego korytarza jest rozbudowa linii kolejowej 289, od Rudnej Gwizdanów przez Lubin do Legnicy, która ma stać się w całości dwutorowa i zelektryfikowana. Część stacji ma zostać przystosowana do obsługi pociągów o długości 750 metrów. Jednocześnie spełni to potrzeby ruchu pasażerskiego, bowiem Koleje Dolnośląskie wraz z województwem dolnośląskim od dawna wskazują na konieczność rozbudowy linii do wariantu dwutorowego.
Ponadto PKP PLK zamierza wyremontować towarową obwodnicę Legnicy oraz przeprowadzić modernizację i elektryfikację części Magistrali Podsudeckiej. – Planujemy elektryfikację i budowę nowych mijanek na linii 137, od Legnicy do Kamieńca Ząbkowickiego, wraz z budową nowej łącznicy z linii 137 w linię 276 w kierunku Międzylesia – zapowiedział Banaszkiewicz.