Zintegrowana Sieć Kolejowa i Fundusz Kolejowe na stulecie powołania PKP to byłby piękny pakiet działań – mówi Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. Resort chciałby, żeby prace nad oboma projektami zakończyły się w tym roku.
W połowie czerwca zaprezentowano wyniki prac nad
Zintegrowaną Siecią Kolejową (ZSK). To docelowa mapa rozwoju sieci kolejowej w Polsce, która ma stać się podstawą rozbudowy sieci po 2035 roku – w horyzoncie do 2050 r.
ZSK obejmuje budowę 4700 kilometrów nowych torów, z czego 2700 to linie KDP (250 km/h i więcej), a reszta – linie konwencjonalne. 1000 km linii ma zostać uruchomionych do 2035 r. Jest wśród nich m. in.
Linia Y, Rail Baltica (
Ełk – Trakiszki),
Podłęże – Piekiełko i
Katowice – Ostrawa. Ponadto w ramach zakładanych działań po 2035 roku PKP PLK mają zmodernizować 5600 km obecnie istniejących tras.
Budową zupełnie nowych, długich odcinków sieci miałaby się zająć spółka CPK. PKP PLK będą natomiast odpowiadały za modernizację i utrzymanie sieci kolejowej.
– Miałem niedawno spotkanie z nowym pełnomocnikiem rządu ds. CPK, panem Piotrem Malepszakiem, oraz zarządem CPK. Poprosiłem o jasne przedstawienie sprawy, czy ten proces legislacyjny będzie koordynowany przez CPK, czy to zrobi Ministerstwo Infrastruktury. Ja jestem otwarty na każdą koncepcję. Bardzo mi zależy na tym, żebyśmy wprowadzili to jak najszybciej na rząd i mogli dalej prowadzić projekt, tak żeby nabierał już konkretnych kształtów finansowych – mówi Dariusz Klimczak, minister infrastruktury.
Minister przypomina, że lata temu powstał konkretny plan budowy dróg ekspresowych i autostrad w Polsce i konsekwentnie każdy rząd go realizował, ale trzeba było ten plan uchwalić. – Tak samo jest z koleją. Myślę, że dobrze by było, żebyśmy zrobili to równolegle z
Funduszem Kolejowym. ZSK i Fundusz Kolejowe na stulecie powołania PKP to byłby piękny pakiet działań – mówi Klimczak.