NUMER 10/2018
NUMER 10/2018
JUŻ W SPRZEDAŻY
Temat numeru:
Maszyniści vs 160 km/h
szukaj
Śledź nas:

Spóźniony jak PKP Intercity. Przyczyny, symptomy, konsekwencje

| Jakub Madrjas 31.08.2018 85

Spóźniony jak PKP Intercity. Przyczyny, symptomy, konsekwencje
Fot. Grzegorz Koclęga
Spóźniony jak PKP Intercity. Przyczyny, symptomy, konsekwencje
Spóźniony jak PKP Intercity. Przyczyny, symptomy, konsekwencje
Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że nakłada na PKP IC kary za masowe opóźnienia pociągów. Minister Adamczyk informuje z kolei, że jeszcze niedawno był zadowolony z punktualności pociągów – co dziwi, bo pogorszenie punktualności postępowało od kilku lat.
Na początku miesiąca opublikowane zostały dane dotyczące punktualności pociągów. Dla pasażerów nie mogło być zaskoczeniem, że pomimo dużych rezerw w rozkładzie jazdy i wyznaczenia objazdów, punktualność pociągów PKP Intercity okazała się najgorsza odkąd publikowane są takie dane. O wyjaśnienie tej sytuacji „Rynek Kolejowy” poprosił PKP Intercity, zarządcę infrastruktury PKP PLK oraz odpowiedzialne za kolej i nadzorujące przewoźnika Ministerstwo Infrastruktury.

PKP Intercity tłumaczyło w odpowiedzi dla „RK”, że w II kwartale tego roku udział przyczyn losowych wzrósł gwałtownie z 21% do 30%. Tłumaczy to jednak tylko część powodów opóźnień – przypomnijmy, że opóźniony powyżej 5 minut był co trzeci pociąg przewoźnika. Spółka podała też m.in. informację, że poziom punktualności odjazdów pociągów wynosi średnio około 90%, co uznaje – niepokojąco – za poziom wysoki.

Nagrabili sobie przed nową umową PSC

Po tym, jak wiceminister Andrzej Bittel powiedział „RK”, że zobowiązał PKP Intercity do przedstawienia planu poprawy punktualności, obszernej informacji na temat przyczyn opóźnień udzieliły nam służby prasowe ministerstwa. Jak poinformował rzecznik Szymon Huptyś, punktualność PKP Intercity SA nie jest zadowalająca i minister infrastruktury zobowiązał PKP Polskie Linie Kolejowe SA i PKP Intercity SA do cotygodniowego przekazywania do resortu sprawozdań z punktualności pociągów spółki PKP Intercity.

– Przewoźnik będzie analizował przyczyny opóźnień pociągów i przedstawiał działania zaradcze. Informacje przekazane przez przewoźnika będą wnikliwie analizowane przez resort. Wyniki tych analiz będą w przyszłości podstawą do szczególnego uregulowania sprawy punktualności w nowej umowie o świadczenie usług publicznych – poinformował rzecznik resortu.

To ważna informacja, choć resort dodaje, że już teraz pociąga PKP Intercity do odpowiedzialności za spóźnienia. – W przypadku pociągów uruchamianych przez PKP Intercity w ramach umowy o świadczenie usług publicznych, minister właściwy do spraw transportu jako zamawiający pociągi służby publicznej nakłada na przewoźnika kary umowne z tytułu niedotrzymania wskaźnika punktualności z jego winy. Niejednokrotnie kary te są bardzo dotkliwe dla przewoźnika – stwierdza rzecznik, nie podając jednak konkretnych kwot.

Czynniki losowe, czy nie?

Jak czytamy w informacji resortu, w II kwartale 2018 r. wskaźnik punktualności pociągów PKP Intercity wyniósł 68,2% (opóźnienia powyżej 5 min na przybyciu), z czego 39% z winy tej spółki, 35% wynikające ze zdarzeń losowych (PKP Intercity podawało 30% – przyp. JM) oraz 26% z winy zarządcy infrastruktury. Ministerstwo zaznacza, że duży wpływ na punktualność pociągów ma również skala inwestycji prowadzonych przez PKP PLK na sieci kolejowej w Polsce. W II kwartale 2018 r. liczba zamknięć na sieci PKP PLK SA wynosiła ok. 3 559, wobec 2 394 w II kwartale 2017 r. Warto jednak przypomnieć (co zaznaczył na spotkaniu z dziennikarzami minister Adamczyk), że wszystkie prowadzone inwestycje są uwzględnione w rozkładzie jazdy.

Jak czytamy w informacji, w II kwartale 2018 r. nastąpił znaczący spadek opóźnień z winy spółki w porównaniu do wyniku z I kwartału 2018 r. (z 47% do 39%, czyli spadek o 8 punktów procentowych) oraz wzrost o 6 punktów procentowych udziału zdarzeń zakwalifikowanych jako losowe, niezależnych od przewoźnika i zarządcy infrastruktury. Udział opóźnień powstałych z winy zarządcy infrastruktury w I i II kwartale 2018 r. kształtował się na porównywalnym poziomie, od 24 % do 26%. Warto tu jednak dodać, że choć udział winy PKP Intercity spadł, to ogółem opóźnienia wzrosły. Mnożąc te wartości przez siebie otrzymamy informację, że z winy własnej PKP Intercity spóźniło się 11,98% pociągów w I kwartale i 12,40% pociągów w II kwartale.

Jak liczone są zdarzenia losowe? Ministerstwo podaje tu przykład: wykolejenie pociągu towarowego we Wronkach, „które stało się przyczyną opóźnienia 173 pociągów PKP Intercity na łączną sumę 11 588 minut”. Zastanówmy się przez chwilę nad tym punktem. Abstrahując od tego czy zdarzenie było losowe – śledztwo prowadzi prokuratura – to powstaje pytanie, czy jedno wykolejenie, nawet na ważnym szlaku, powinno powodować tak duże opóźnienia w ruchu? Zdaniem ekspertów – nie.

Wykolejenie pociągu i zablokowanie szlaku w oczywisty sposób powoduje opóźnienia pierwotne. Są jednak opóźnienia wtórne, których skala związana jest z ilością taboru rezerwowego, organizacją objazdów czy strukturą obiegów taboru.

Co może zrobić PKP Intercity?

W bardzo obszernej informacji resortu czytamy też, że przyczyny opóźnień po stronie przewoźnika mają „charakter handlowy”, np. późne zgłoszenia gotowości odjazdu oraz lokowanie podróżnych, a także usterki i awarie taboru. Ministerstwo dodaje, że choć punktualność PKP Intercity nie jest satysfakcjonująca, to jest również „konsekwencją dużej skali przewozów kolejowych realizowanych przez spółkę”, oraz tego, że pociągi PKP Intercity obsługują połączenia dalekobieżne o bardzo długich trasach, przez co są bardziej narażone na ewentualne opóźnienia.

Szymon Huptyś informuje, że w celu zmniejszenia opóźnień wynikających z winy przewoźnika PKP Intercity, zwłaszcza z powodu usterek taboru, spółka podejmuje działania zaradcze. Polegają one m.in. na objęciu nadzorem nowych materiałów i części zamiennych, rekomendowaniu produktów wysokiej jakości i optymalizacji rozkładu jazdy pod względem czasu niezbędnego do przygotowania taboru do drogi.

Warto w tym momencie przypomnieć o wielu przypadkach systemowych przyczyn opóźnień pociągów PKP Intercity, o których pisał niejednokrotnie "Rynek Kolejowy": na objeździe linii nr 7, między Krakowem i Przemyślem, Wrocławiem i Poznaniem czy Lublinem i Zamościem. Często powtarzają się wielogodzinne utrudnienia na węzłach w Warszawie czy w Poznaniu. Do tego dochodzą przypadki, w których mimo znanych problemów, rozkład jazdy nie jest korygowany, jak na stacji Warszawa Włochy i odcinku Białystok –Suwałki oraz problemy z dostępnością taboru przewoźnika

Ministerstwo było zadowolone, a kryzys trwał

Informację ministerstwa warto uzupełnić o wypowiedź ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, udzieloną wczoraj (30 sierpnia) Polskiemu Radiu. Jak mówi minister, „jeszcze wiosną tego roku albo zimą i wiosną sytuacja była zgoła inna. Byliśmy zadowoleni z punktualności pociągów. W ostatnich miesiącach to się pogorszyło…”.

Jeżeli przeanalizujemy punktualność pociągów PKP Intercity w kolejnych kwartałach, to widzimy, że sukcesywnie spadała ona od początku… 2015 roku. Widać to na prezentowanym tu już przez nas wykresie. Choć w pierwszym kwartale 2018 roku mieliśmy do czynienia z wzrostem (relatywnym), to wciąż była to punktualność poniżej 75 procent – opóźniony był zatem co czwarty pociąg. Natomiast już w drugiej połowie ubiegłego roku punktualność pociągów była najniższa od… 2014 roku.

Nie ulega wątpliwości, że pogorszenie punktualności PKP Intercity jest zjawiskiem ciągłym, a nie nagłym, na które można było reagować dużo wcześniej; punktualność już w zeszłym roku osiągnęła poziom, który nie był zadowalający dla pasażerów. Dziwi również to, że przewoźnik dopiero teraz analizuje przyczyny swoich opóźnień. Urząd Transportu Kolejowego podaje dane dotyczące punktualności w danym kwartale z półtoramiesięcznym opóźnieniem, jednak zarówno w spółce, jak i w nadzorującym je ministerstwie są one przecież dostępne na bieżąco. Obecnie opóźnienie pociągu PKP Intercity na wielu liniach można zakładać w ciemno.



VII Kongres Kolejowy
 Kongres Kolejowy


7 listopada na stadionie warszawskiej Legii odbędzie się Kongres Kolejowy, największe w branży wydarzenie organizowane już po raz ósmy przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR oraz Magazyn Rynek Kolejowy. Po raz kolejny poruszone zostaną na nim najważniejsze kwestie dotyczące sektora kolejowego w Polsce: od spraw związanych z prowadzonymi inwestycjami infrastrukturalnymi, poprzez rozwój przewozów pasażerskich i towarowych aż po tematy dotyczące taboru czy wykorzystania nowoczesnych technologii informatycznych.

Zapraszamy do zapoznania się z programem i rejestracji udziału na stronie /www.kongreskolejowy.pl

Udział w Kongresie jest bezpłatny po rejestracji na stronie i otrzymaniu akredytacji.

Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

Więcej z regionu:

Polska (42274)
 
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Biznes
PARTNERZY DZIAŁU


Wiecej z regionu:

Polska (42274)
Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 10/2018
NUMER 10/2018
W tym numerze miesięcznika raport poświęciliśmy planom umożliwienia przewoźnikom jazdy z prędkością 160 km/h w pojedynczej obsdzie. Oprócz tego jak zawsze ciekawe rozmowy, w tym z prezesami ZUE i PKP Energetyki. Polecamy również dział tabor i technika, w którym m. in. podsumowujemy dotychczasowe dostawy taboru szynowego w tym roku. W numerze trzy organizacje pozarządowe prezentują swoją propozycję „Strategia kolejowa 2040”, dotyczącą między innymi budowy nowych linii kolejowych.

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS