Samorząd województwa warmińsko-mazurskiego utrzyma w nowym rocznym rozkładzie jazdy ofertę na trasie z Olsztyna przez Giżycko do Ełku na poziomie zbliżonym do aktualnego. Zapowiada jednocześnie, że kolejną po elektryfikacji zmianę jakościową podróżni odczują za rok. Wówczas podnieść ma się standard taboru.
W marcu tego roku
zakończyła się długo oczekiwana elektryfikacja linii 38 na odcinku Korsze – Giżycko. Poza możliwością wykorzystania bardziej ekonomicznego taboru elektrycznego inwestycja przyniosła także istotne zmiany w rozkładzie jazdy pociągów regionalnych. W czerwcu ich liczba na trasie Olsztyn – Korsze – Giżycko – Ełk
wzrosła z pięciu do ośmiu.
Poza drobnymi przesunięciami rozkład jazdy bez zmian
Nowy roczny rozkład jazdy, który wejdzie w życie 13 grudnia, nie będzie istotnie odbiegać od aktualnego. – Obecnie na linii kolejowej nr 353 i 38 w relacji Olsztyn Główny – Ełk przez Korsze realizowanych jest osiem par połączeń, a w relacji Olsztyn Główny – Korsze [dodatkowo kursuje] jedna para. Planowane jest utrzymanie obecnego poziomu oferty przewozowej, która w ramach korekty rozkładu jazdy w czerwcu została znacznie rozszerzona – informuje Biuro Prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Należy więc spodziewać się tylko pewnych korekt godzin poszczególnych odjazdów.
Nie zmieni się także tabor kierowany na tę ważną dla komunikacji na Mazurach trasę. Zgodnie z zapowiedziami samorządu POLREGIO ma tam nadal kierować głównie jednostki własne. Wśród nich są wiekowe pojazdy EN57. Wybrane kursy będą prowadzone zespołami trakcyjnymi należącymi do UMWWM.
Czy będzie nowy kontrakt z większymi wymogami taborowymi?
Dużą zmianę podróżni powinni według zapowiedzi UMWWM odczuć za kolejny rok. Wówczas miała bowiem wejść w życie
nowa sześcioletnia umowa o świadczenie usług publicznych na liniach regionalnych, w tym na trasie z Olsztyna do Ełku przez Korsze, Kętrzyn i Giżycko. W ogłoszonym postępowaniu przetargowym samorząd postawił wyższe wymagania co do jakości taboru wystawianego przez operatora do realizacji finansowanych z kasy urzędu kursów.
Ostatecznie region
unieważnił jednak cały przetarg, bo kwota oczekiwana przez jedynego oferenta – POLREGIO – była zbyt wysoka. Wkrótce postępowanie ma zostać ponowione i należy spodziewać się utrzymania przynajmniej części wymagań taborowych. Kursowanie pociągów w roku 2027 ma zabezpieczać
umowa pomostowa z POLREGIO, którą UMWWM zamierza zawrzeć w trybie bezprzetargowym. Nie jest pewne, czy kolejne postępowanie uda się rozstrzygnąć na tyle wcześnie, by zapowiadany duży kontrakt wszedł w życie w grudniu 2027 r.