Samorząd województwa warmińsko-mazurskiego nie był w stanie zapłacić POLREGIO tyle, ile zażądał przewoźnik – dlatego, wobec braku innych ofert, unieważnił postępowanie na przewozy w latach 2027-2033. O nowym przetargu wiadomo na razie, że zostanie ogłoszony wkrótce – oraz że, podobnie jak poprzedni, będzie podzielony na trzy części.
W maju bieżącego roku Urząd Marszałkowski Województwa Warmińsko-Mazurskiego ogłosił
przetarg na sześcioletnie regionalne przewozy kolejowe. W lipcu – wobec
zastrzeżeń zgłaszanych przez zainteresowanych przewoźników (POLREGIO i Arrivę) – termin rozpoczęcia kontraktu
przesunięto o rok, na grudzień 2027 r. (wraz z wejściem w życie rocznego rozkładu jazdy 2027/2028).
UMWWM: Nie możemy zwiększyć kwoty
We wrześniu okazało się jednak, że z dwóch wymienionych przewoźników ofertę złożyło tylko POLREGIO. Co gorsza, okazało się, że jest to propozycja
droższa od kosztorysu aż o 350,3 mln zł. Oznaczało to przekroczenie kwoty zakładanej przez zamawiającego (nieco ponad miliard złotych) o przeszło 30%.
Wobec tak znacznego przekroczenia kosztorysu przez jedynego oferenta zarząd województwa unieważnił postępowanie we wszystkich trzech częściach. – Cena najkorzystniejszej oferty (oferta z najniższą ceną) przewyższała kwotę, którą Zamawiający zamierzał przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia, a Zamawiający nie może zwiększyć tej kwoty do ceny najkorzystniejszej – uzasadnia UMWWM w odpowiedzi na nasze pytania.
W nowym przetargu też będą trzy części. Ale jakie?
– Również wszystkie trzy części zostaną ogłoszone ponownie w kolejnym postępowaniu. Nastąpi to niezwłocznie, zgodnie z zachowaniem procedur formalno-prawnych – dodaje biuro prasowe samorządu. Nie wskazuje przy tym konkretnego terminu.
Przypomnijmy: pierwszy z trzech pakietów obejmował przewozy na liniach zelektryfikowanych w granicach województwa (Olsztyn – Elbląg i Olsztyn – Korsze – Ełk), a od roku 2028 – również na niezelektryfikowanym, nieczynnym dziś odcinku Korsze – Bartoszyce. W drugim znalazły się niezelektryfikowane linie: Olsztyn – Braniewo, Olsztyn – Szczytno – Ełk, Olsztyn – Szczytno – Lotnisko Szymany/Ostrołęka, a także planowane do reaktywacji:
Ełk – Olecko,
Olsztyn – Mrągowo i dalszy ciąg linii 223 przez Mikołajki do Ełku. Trzecia część to połączenia międzywojewódzkie: Olsztyn – Działdowo, Działdowo – Iława i Olsztyn – Jabłonowo Pomorskie.
Czy Urząd Marszałkowski bierze pod uwagę możliwość zmiany zakresu którejś z części zamówienia w ponownym przetargu, a jeśli tak – w jakim kierunku poszłyby te modyfikacje? – W przedmiotowym zakresie nie zapadły jeszcze żadne decyzje – odpowiada biuro prasowe. Nie można więc wykluczyć, że w poszukiwaniu oszczędności samorząd zrezygnuje z części
ambitnych planów reaktywacji linii. Równie możliwe jest jednak osiągnięcie niższych ofert w inny sposób – poprzez zmiany w konstrukcji samego zamówienia sprzyjające większej konkurencji.
Na zawarcie umowy pomostowej zostały 2 miesiące
Tymczasem przygotowania do zawarcia
„pomostowej” umowy z POLREGIO na przewozy w rozkładzie jazdy 2026/2027 są już na zaawansowanym etapie. – Strony uzgodniły zakres połączeń kolejowych, jaki będzie realizowany w rocznym rozkładzie jazdy 2026/2027, co daje możliwość przejścia do kolejnego etapu uzgodnień w zakresie świadczenia usług w trybie zakłóceniowym, jakim są negocjacje warunków umowy PSC – twierdzi UMWWM. Do wejścia w życie nowego rocznego rozkładu pozostały dwa miesiące.
Rozpoczęcie rozmów z POLREGIO na temat bezprzetargowego kontraktu na roczną obsługę połączeń regionalnych było konieczne z powodu wspomnianego przesunięcia terminu startu obowiązywania umów z nowymi operatorami. Samorząd chce więc powierzyć transport dotychczasowemu operatorowi, korzystając z zapisów prawnych umożliwiających takie rozwiązanie w sytuacji zagrożenia ciągłości świadczenia usług publicznych. W nowej umowie stawka dopłaty będzie jednak najprawdopodobniej wyższa od obecnej.