Stadler poinformował właśnie, że odpuszcza walkę o ogromne zamówienie na "piętrusy" dla Kolei Szwajcarskich. Przypomnijmy, że jako najlepszą ofertę w postępowaniu na nawet 200 pojazdów wskazano ofertę Siemensa. Stadler odwoływał się od tej decyzji, jednak teraz postanowił wycofać swój wniosek i pogodzić się z decyzją SBB.
Przypomnijmy, że w
listopadzie ubiegłego roku Koleje Szwajcarskie wybrały najlepszą ofertę w przetargu na dostawy do 200 nowych, piętrowych zespołów trakcyjnych. Ku dużemu zaskoczeniu, w postępowaniu jako najlepszą wybrano
ofertę Siemensa a nie szwajcarskiego Stadlera. Szwajcarski producent złożył więc odwołanie od tej decyzji, natomiast teraz poinformował o wycofaniu swojego odwołania, w specjalnej informacji prasowej.
Jak podkreśla Stadler, firma miała trudności ze zrozumieniem tej decyzji i dlatego złożyła odwołanie do Federalnego Sądu Administracyjnego.
"Dokumenty przekazane obecnie przez sąd są w dużej mierze ocenzurowane i tylko częściowo przywracają przejrzystość. Jasne jest jednak, że SBB wyraźnie skorzystało ze swojej swobody oceny, faworyzując ofertę Siemensa. Składając odwołanie, Stadler dążył do uzyskania niezależnej oceny przez Federalny Sąd Administracyjny jako bezstronny organ. Chociaż w trakcie postępowania sądowego firma uzyskała pewien wgląd, nie osiągnęła pełnej przejrzystości, na którą liczyła. Wiele dokumentów przetargowych pozostało całkowicie zaczernionych. W konsekwencji fragmenty istotne dla meritum sprawy oraz kluczowe dowody dotyczące decyzji o przyznaniu zamówienia pozostały dla Stadlera niedostępne. Jest jednak jasne, że SBB w pełni wykorzystało swoją swobodę oceny ofert na korzyść zwycięskiej propozycji. Wynika to z dokumentów sądowych. SBB zdecydowało się na model pociągu, który nie był jeszcze testowany i był całkowicie nowy" – pisze Stadler i dodaje, że sam zaoferował z kolei pojazd, który w liczbie 153 egzemplarzy sprawdza się już w codziennej eksploatacji i jest jednym z najbardziej niezawodnych pojazdów we flocie SBB.
Stadler poinformował również, że z powodu bardzo ograniczonego dostępu do informacji producent nie znalazł podstaw do kontynuowania postępowania sądowego i dlatego też wycofuje swoje odwołanie z dniem 7 kwietnia bieżącego roku.
– Nadal żałujemy tej decyzji, ale musimy ją zaakceptować na podstawie dostępnych nam informacji. Stadler koncentruje się na kontynuowaniu długoletniej i udanej współpracy z SBB – przekazał przewodniczący Rady Dyrektorów Stadlera, Peter Spuhler.