Pool taborowy CPK ma nie tylko umożliwić zakup składów o prędkościach do 200, 250 i ponad 300 km/h, ale także wspomóc krajowych przewoźników. – Będziemy promowali local content również jeśli chodzi o operatorów – mówi Maciej Lasek, sekretarz stanu i pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego.
Choć w ostatnich miesiącach pojawiały się głosy o tym, że
pool taborowy CPK nie powinien kupować jednostek dużych prędkości (rozpędzających się do co najmniej 300 km/h), lub też, że
tworzenie poolu nie ma sensu przy takich prognozach ruchu dalekobieżnego oraz międzyregionalnego – spółka CPK konsekwentnie zmierza do jego powstania. Pod koniec zeszłego roku spółka
udostępniła nieco więcej informacji na ten temat, a też uzupełni je również pełnomocnik.
Maciej Lasek potwierdza, że projekt poolu taborowego w ramach spółki CPK, który został wpisany do programu wieloletniego, jest realizowany a postępowania przetargowe zostaną ogłoszone w tym roku i obejmą zarówno tabor kolei dużych prędkości jak i składy na 250 km/h i 200 km/h.
– Z zadowoleniem przyjęliśmy fakt, że
PKP Intercity ogłosiło przetarg na pierwszą partię składów KDP, jednak nie zabezpiecza to w pełni potrzeb taborowych. W dialogu z PKP Intercity planujemy realizacjęprojektu poolu taborowego. Z naszych analiz wynika, że jest to przedsięwzięcie biznesowo opłacalne, które dobrze się spina finansowo – mówi Maciej Lasek, pełnomocnik rządu ds. CPK.
Lasek podkreśla, że poolu znajdą się nie tylko składy dużych prędkości, a więc mogące jechać ponad 300 km/h, ale również pociągi osiągające zarówno 250 km/h jak i 200 km/h. – Ma to uzasadnienie, ponieważ będziemy mieli infrastrukturę dostosowaną do takich prędkości. Przykładem może być pokazywany niedawno wariant inwestorski przez Iłżę oraz Centralna Magistrala Kolejowa – tłumaczy Lasek.
Zdaniem pełnomocnika trzeba pamiętać o tym, że budowali Linii „Y” i rekonfiguracja systemu kolejowego w Polsce musi wiązać się z poprawą oferty kolei w całym kraju. – Nie można też zapominać o dowozach realizowanych przez samorządy wojewódzkie. Pasażerowie muszą mieć możliwość dotarcia do sieci kolei dużych prędkości. Wspólny pool taborowy umożliwi zakup większej liczby pociągów po niższej cenie, uprości serwisowanie i pozwoli na stworzenie jednego zaplecza technicznego – podkreśla Lasek.
Co ciekawe minister przyznał, że analizowane było to czy projekt poolu taborowego będzie miał dla PKP Intercity konkurencyjny czy raczej wspierający charakter i ostatecznie uznano, że będzie to model wzajemnego wsparcia korzystny dla narodowego przewoźnika dalekobieżnego. – Nie wykluczamy również udziału innych operatorów, w tym POLREGIO, przy zachowaniu zasad konkurencji i przepisów unijnych, z jednoczesnym promowaniem krajowych operatorów – mówi Lasek.
– Będziemy promowali local content również jeśli chodzi o operatorów. Zawsze są linie, które nie są dochodowe, ale na których przewozy muszą być realizowane. Będziemy myśleć o pakietowaniu i wiadomo, że nasi polscy operatorzy będą chętniej do tego przystępowali niż ktokolwiek inny – wyjaśnia Lasek.
CPK powinno rozpocząć postępowania
taborowe jeszcze w tym roku.