PKP Intercity zapowiada szereg zmian dotyczących kwestii biletowych. Spółka pracuje nad możliwością własnej odprawy przez pasażerów – trwają testy tego rozwiązania w Pendolino, a także zapowiada graficzną rezerwację miejsc na połączenia z przesiadkami. Co z wcześniejszym zakupem biletów na krajowe pociągi niekomercyjne?
PKP Intercity zapowiada na ten rok szereg działań, które odnotują wszyscy pasażerowie. Pierwszą z nich ma być wyposażenie
wszystkich wagonów w dostęp do internetu, natomiast lista nowości jest dużo dłuższa i dotyczy kilku kwestii.
Pasażer sam skasuje swój bilet. Testy w Pendolino
Pierwszą z nich jest pilotaż "self check-in” (każdy z pasażerów sam może skasować swój bilet po wejściu do pociągu) w pociągach Pendolino. – Realizujemy go już obecnie, czyli pasażer, który wejdzie do pociągu na swoje miejsce, może się w aplikacji mobilnej odprawić tak jak w samolocie. Ta informacja będzie przekazywana automatycznie na terminal konduktorski, a konduktor nie będzie już sprawdzał biletu u pasażera – mówiła podczas niedawnego śniadania prasowego Joanna Sicińska, członkini zarządu PKP Intercity.
Biuro Prasowe spółki nie odniosło się do pytania o to, czy pilotaż ten działa już we wszystkich kursach Pendolino realizowanych w obecnym rozkładzie jazdy, natomiast spółka odpowiedziała na pytanie o to, czy planowane jest rozszerzenie tego pomysłu na pociągi wszystkich kategorii.
– Trwają prace nad stworzeniem systemu umożliwiającego oznaczenie użycia biletu przez podróżnego i odczytu tej informacji przez konduktora w pociągu. O formule wdrożenia tego udogodnienia będziemy informować w późniejszym czasie – napisała Anna Zakrzewska z Biura Prasowego PKP Intercity.
Bilety z przesiadkami z graficzną rezerwacją miejsca
Kolejnymi planowanym udogodnieniami jest, w końcu!, wprowadzenie możliwości graficznego wyboru miejsca przy zakupie biletu przesiadkowego. Obecnie graficzna rezerwacja miejsc jest możliwa tylko przy zakupie pojedynczego biletu, natomiast przy przesiadkach podróżny może wskazać preferencje miejsca: środek, okno lub korytarz a także numer wagonu. Teraz ma się to jednak zmienić. – Prace nad wdrożeniem tej funkcji rozpoczniemy jeszcze w tym roku, planujemy ich zakończenie na przełomie 2026 i 2027 roku – mówi Anna Zakrzewska.
Następne nowości dla pasażerów mają dotyczyć powiadomień z aplikacji. – Chcemy wprowadzić w aplikacji powiadomienia push o zmianach w podróży, tylko też zastrzegam, że tak, planujemy, testujemy, natomiast będą to zmiany takie wynikające z rozkładu jazdy. Zmiana stacji początkowej, końcowej, zmiana godziny odjazdu, natomiast na chwilę obecną jeszcze nie zmiana na przykład peronu, co też by było z punktu widzenia pasażera bardzo interesujące, natomiast musimy sobie wszystko rozłożyć w czasie – mówiła Joanna Sicińska.
PKP Intercity rozmawia też z kolejnymi miastami wojewódzkimi odnośnie wspólnych biletów, na kształt rozwiązania z Warszawy, a spółka ponadto chce też umożliwić logowanie się do aplikacji mobilnej za pomocą social mediów, co ma być odpowiedzią na głosy podróżnych.
Nowy Voicebot, kasy z ekranami oraz nowy system sprzedaży
Joanna Sicińska zapowiedziała również wprowadzenie nowego voicebota obsługującego infolinię PKP Intercity w oparciu o generatywną AI, co ma zwiększyć przepustowość infolinii oraz zwiększyć liczbę odbieranych telefonów.
Bardzo dobrym planem jest także wyposażenie kas biletowych w monitory, na których to kupujący bilety będą mogli widzieć szczegóły transakcji – powinno to skończyć długoletnie trudności z zakupem biletów przy okienku, kiedy to kupujący niemalże krzyczy do kasjera w trakcie zakupu. Dzięki ekranom podróżni będą też mogli wybierać swoje miejsca do siedzenia, tak jak ma to miejsce w aplikacji mobilnej.
PKP Intercity pracuje też nad nowym, centralnym systemem sprzedaży. – Kolejnym ważnym projektem jest projekt wdrożenia nowego centralnego systemu sprzedaży, który po wielu dekadach miałby zastąpić nasz Kurs. Jest to dla nas bardzo duże przedsięwzięcie, to jest przejście na zupełnie nową technologię, na protokół OSDM, taki rekomendowany w Unii Europejskiej – mówiła członkini zarządu PKP Intercity.
Bilety na krajowe pociągi szybciej niż 30 dni przed? “Sprawdzamy możliwości”
Na śniadaniu prasowym nie pojawiła się za to zapowiedź udostępnienia sprzedaży biletów na krajowe połączenia niekomercyjne (dotowane) wcześniej niż 30 dni przed odjazdem. Czy PKP Intercity planuje zmiany w tym zakresie? Zwłaszcza mając na uwadze fakt, że w ubiegłym roku spółka wydłużyła czas na zakup biletów na
pociągi międzynarodowe (180 dni wcześniej) oraz krajowe komercyjne do 120 dni przed odjazdem?
– Sprawdzamy możliwość wprowadzenia tej funkcjonalności w kontekście zestawień i obiegów pociągów wagonowych, o możliwej dacie będziemy informować w drugiej połowie bieżącego roku – mówi nam Anna Zakrzewska z Biura Prasowego spółki.