Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego nie wyklucza odwołania od wyników konkursu, w którym wniosek o dofinansowanie zakupu 8 elektrycznych zespołów trakcyjnych ze środków FEnIKS został zdyskwalifikowany. Dotychczasowe fiasko nie wstrzymało jednak inwestycji: pojazdy zostaną kupione dzięki pożyczce z Banku Gospodarstwa Krajowego – informuje UMWO. Będzie to realizacja prawa opcji z kontraktu z Pesą na dostawę Elfów trzeciej generacji.
Konkurs o fundusze unijne na zakup zeroemisyjnego taboru kolejowego
nie zakończył się pomyślnie dla województwa opolskiego. Wniosek o dofinansowanie zakupu 8 elektrycznych zespołów trakcyjnych kwotą 130 939 760 zł został oceniony negatywnie jako niespełniający
kryteriów obowiązkowych.
– Nie mamy oficjalnej wiadomości o powodach takiej oceny. Po otrzymaniu uzasadnienia zostaną przeanalizowane możliwości złożenia ewentualnego odwołania – deklaruje rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego Violetta Ruszczewska.
Zamiast dotacji z FEnIKS – pożyczka z BGK
Pojazdy, które planował kupić opolski samorząd, to 8 ezt Elf 3.0. Jak tłumaczy przedstawicielka władz regionu, chodzi o uruchomione już prawo opcji
w kontrakcie z Pesą zawartym ostatniego dnia 2024 r. Podstawowy zakres obejmował 5 jednostek, jednak w marcu UMWO poinformował o zamiarze
rozszerzenia zamówienia o kolejnych 8 egzemplarzy.
Mimo niepowodzenia zabiegów o dofinansowanie z programu FEnIKS zakup dodatkowego taboru dojdzie do skutku. – Samorząd zapewnił sobie tzw. „wyjście awaryjne” poprzez podpisanie z BGK umowy pożyczki na finansowanie zakupu 8 EZT ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększenia Odporności w ramach „Inwestycji na rzecz zielonej transformacji miast” – informuje bowiem Ruszczewska.
Cel – wycofanie EN57
Elfy 3.0 dla województwa opolskiego będą trzy- i czteroczłonowymi zespołami najnowszej generacji oferowanej przez bydgoskiego producenta. Połowa jednostek z prawa opcji będzie pojazdami w wersji dłuższej. Łącznie – biorąc pod uwagę także zamówienie podstawowe – pojazdów trzyczłonowych będzie 7, a czteroczłonowych – 6. Te pierwsze będą miały po 378 miejsc, w tym 178 siedzących, a drugie – 495 (w tym 227 siedzących). Ich wyposażenie to – między innymi – pętla indukcyjna wzmacniająca sygnał dla osób niedosłyszących, Wi-Fi, system informacji pasażerskiej i system audio-video. We wnętrzu zostanie wydzielona strefa rowerowa, miejsce dla podróżnych poruszających się na wózkach inwalidzkich oraz dla osób podróżujących z większym bagażem.
Według wcześniejszych deklaracji władz regionu dostawy Elfów 3.0 mają umożliwić wycofanie wiekowych jednostek EN57 z obsługi linii w województwie. Warto zauważyć, że uruchomienie opcji na 8 Elfów nie wyczerpuje możliwości, jakie daje władzom Opolszczyzny umowa z Pesą. Zamówienie można zwiększyć jeszcze o kolejnych 7 sztuk – a
samorząd wyrażał w przeszłości taką chęć. Jedyną barierą są finanse.
Odnowa taboru „ze wszystkich możliwych źródeł”
Spytaliśmy także o dalsze plany UMWO, jeśli chodzi o inwestycje w tabor kolejowy. – W dalszym ciągu będziemy czynić starania o pozyskanie środków zewnętrznych ze wszystkich możliwych źródeł na tabor kolejowy zarówno elektryczny, jak i zasilany alternatywnymi paliwami np. wodorowymi czy bateryjnymi do obsługi linii niezelektryfikowanych – odpowiada nasza rozmówczyni.
Na razie województwo ma
kontrakt z Pesą na tabor spalinowy – pięć Elfów 3.0 z silnikami Diesla (typ 231Ma). Przewidziano prawo opcji, które może objąć do 10 kolejnych egzemplarzy. Spalinowe zespoły trakcyjne mają mieć homologację umożliwiającą obsługę połączeń do Czech. Planowany termin ich dostawy to marzec 2028 r.