Centrum Unijnych Projektów Transportowych rozdysponowało ponad 1,4 mld złotych na zakup nowego taboru kolejowego ze środków unijnych. Największą kwotę zgarnęło PKP Intercity, a także województwo śląskie, któremu w zdobyciu środków wydatnie pomógł ZDG TOR, odpowiadając za dużą część dokumentacji projektowej. Poza tym unijne fundusze trafią też do GZM czy Małopolski. Największym przegranym jest POLREGIO, które nie otrzyma ani złotówki.
Centrum Unijnych Projektów Transportowych właśnie rozstrzygnęło konkurs na dofinansowanie do zakupu taboru kolejowego. CUPT pozytywnie ocenił 6 z 16 złożonych wniosków, 5 kolejnych znalazło się na liście rezerwowej (spełniły kryteria formalne, ale nie zakwalifikowały się do naboru z powodu przekroczonej alokacji), natomiast 5 wniosków nie spełniło obligatoryjnych kryteriów wyboru i zostały odrzucone.
Sześć wniosków pochodzi od 5 wnioskodawców. Dwa najwyższe wyniki - 48 pkt. oraz 46 pkt. otrzymały wnioski złożone przez województwo śląskie. Region otrzyma więc łącznie blisko 326 mln złotych dofinansowania. W tworzeniu i składaniu wniosków do naboru województwo śląskie korzystało z pomocy ZDG TOR, który odpowiadał za stworzenie sporej części dokumentacji projektowej dla tego zadania: studiów wykonalności, analiz kosztów i korzyści oraz dokumentacji środowiskowej.
Trzecie miejsce a jednocześnie największą jednorazową kwotę dofinansowania otrzyma PKP Intercity, które otrzymało ponad 512 mln złotych dofinansowania do zakupu lokomotyw elektrycznych oraz wagonów (można więc założyć, że środki te wesprą realizowane już kontrakty na Griffiny 200 oraz 300 nowych wagonów z FPS H. Cegielski.
Dofinansowanie w kwocie ponad 321 mln złotych otrzyma także GZM, która już pochwaliła się, że pomoże jej to w zakupie pociągów dla Metrokolei. Wniosek ten otrzymał 43 punkty. Dwaj pozostali beneficjenci to Koleje Dolnośląskie - 149 mln złotych oraz województwo małopolskie - ponad 152 mln złotych, których wnioski zdobyły po 40 pkt i oba dotyczą zakupu 7 EZT każdy.
Warto zaznaczyć, że 6 beneficjentów otrzymała kwoty o jakie wnioskowała.
Na liście rezerwowej znalazły się dwa kolejne wnioski KD (oba otrzymały 37 pkt), w których przewoźnik chciał pozyskać łącznie ponad 181 mln złotych dofinansowania - odpowiednio na zakup 3 EZT a także 4 pojazdów bezemisyjnych (prawdopodobnie
elektryczno-bateryjnych/wodorowych), na których zakup prowadzi przetarg. Jeśli chodzi o EZT, to KD chciały zrefinansować
zakup Elfów 2, które dostarcza PESA Bydgoszcz.36 pkt. otrzymał wniosek województwa pomorskiego, które chciało pozyskać ponad 234 mln złotych. Identyczną liczbę punktów otrzymał też wniosek Kolei Mazowieckich, które chciały sfinansować zakup 11 EZT (a zapewne zrefinansować rekordowe zakupy już zamówionych EZT - od PESA lub Flirtów od Stadlera). Dwa ostatnie wnioski na jakie zabrakło środków otrzymały odpowiednio 35 oraz 34 punkty i pochodzą z województwa zachodniopomorskiego oraz województwa wielkopolskiego. Pomorze Zachodnie chciało zabezpieczyć środki
na zakup 8 nowych EZT - przetarg na to zadanie właśnie trwa,
natomiast Wielkopolska chciała pozyskać środki na zakup Flirtów od Stadlera (10 już zamówiono a kolejne 10 można jeszcze zamówić w ramach prawa opcji). Pomorze Zachodnie wnioskowało o 160 mln złotych natomiast Wielkopolska o 176 mln złotych.
Odrzucone wnioski pochodzą od KD - kolejny dotyczący 10 EZT (refinansowanie pojazdów Elf 2), POLREGIO (
aż trzy wnioski dotyczące dofinansowania do zakupu 17 EZT dla trzech regionów na łączną kwotę ponad 302 mln złotych) oraz województwa opolskiego, które chciało pozyskać blisko 131 mln złotych do zakupu 8 EZT (zapewne również na refinansowanie już zamówionych Elfów 3 lub też na uruchomienie dalszej części opcji w tym kontrakcie).
Łącznie CUPT rozdysponował więc 1,461 mld złotych dofinansowań a w puli zostało niecałych 39 mln złotych. Jednocześnie łączna wnioskowana kwota dofinansowań we wszystkiech 16 wnioskach to ponad 3,066 mld złotych, a więc o ponad 100% więcej niż całkowity budżet naboru.