Po starcie połączeń z Warszawy do Łomży z rozkładu jazdy nie znikną uruchamiane w czerwcu tego roku pociągi Białystok – Łomża – Olsztyn. Oznacza to, że kolej dalekobieżna pozostanie dostępna dla mieszkańców Wielbarka i Szczytna. Szczegółowy rozkład jazdy na rok 2027 nie jest jeszcze znany.
Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziało, że w czerwcu tego roku uruchomi połączenia dalekobieżne
Białystok – Łomża – Ostrołęka – Wielbark – Szczytno – Olsztyn. W marcu 2027 r. PKP Intercity mają natomiast rozpocząć obsługę trasy
Łomża – Ostrołęka – Warszawa. W tej relacji ma pojechać pięć par pociągów dziennie, o jedną więcej, niż pierwotnie planowano.
Znamy zarys rozkładu jazdy dla Łomży
Wiemy już, że kursy do Warszawy nie zastąpią tych do Białegostoku i Olsztyna, lecz uzupełnią ofertę w Łomży. – Organizator publicznego transportu zbiorowego zamierza utrzymać dwa dodatkowe połączenia w relacji Białystok – Olsztyn planowane do uruchamiania od czerwca 2026 r. – zapewnia nas Anna Szumańska, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury. Oznacza to, że z Łomży pociągi dalekobieżne odjadą w sumie dziewięć razy dziennie: pięć razy do Warszawy i po dwa razy w kierunku stolic województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego.
Jeśli spełnione zostaną zapowiedzi władz regionalnych, w rozkładzie jazdy pojawią się także cztery kursy do Białegostoku przez Łapy obsługiwane przez Polregio. Za niespełna rok Łomżanie będą więc mogli korzystać z trzynastu kursów dziennie. Przypomnijmy, że od trzech dekad z tamtejszej stacji kolejowej nie wyruszał w trasę ani jeden pociąg pasażerski.
Kolej dalekobieżna powraca m.in. na Kurpie
Plany resortu są istotne także dla mieszkańców miejscowości położonych przy liniach 36 i 35, w tym przede wszystkim Ostrołęki, Wielbarka i Szczytna. Uruchomienie pociągów z Białegostoku do Olsztyna oznacza bowiem powrót połączeń pospiesznych po wieloletniej (w przypadku pierwszych dwóch miast) lub krótkiej (w Szczytnie) przerwie. Kursy mają być obsługiwane
spalinowymi zespołami trakcyjnymi DM90 (SD85), które PKP Intercity pozyskało od prywatnego przewoźnika SKPL. Docelowo będą tam zaś kursować
hybrydowe jednostki ESD162 produkowane przez Newag.
– Z uwagi na rozpoczynający się proces konstrukcji rozkładu jazdy 2026/2027 szczegóły nie są jeszcze znane – zastrzega nasza rozmówczyni. Wciąż nie zakończył się także remont linii 49 do Łomży.
Ma ona zostać udostępniona przewoźnikom za mniej więcej trzy miesiące.