NUMER 10/2021
NUMER 11/2021
Temat numeru:
Zielona Kolej
szukaj
Śledź nas:

Mazowieckie samorządy chcą budować kolej, ale nie wiedzą po co

| Jakub Madrjas 25.11.2021 8,2k

Mazowieckie samorządy chcą budować kolej, ale nie wiedzą po co
Fot. PKP Polskie Linie Kolejowe SA
Mazowieckie samorządy na ostatnią chwilę podpisały umowy partnerstwa pozwalające im ubiegać się o realizację dwóch inwestycji z programu Kolej Plus. Wątpliwości budzi budowa nowej linii kolejowej od Zegrza do Przasnysza, które samorządy chciałyby budować poza granicami miast, skazując pasażerów na uciążliwe dojazdy do stacji.
“Rynek Kolejowy” już w lutym informował, że dwa z czterech zgłoszonych do programu Kolej Plus projektów, dotyczących linii Konstancin Jeziorna – Nowa Iwiczna i Sokołów Podlaski – Małkinia zostaną z niego wycofane. W przypadku pozostałych dwóch - odbudowy kolei do Sokołowa Podlaskiego od strony Siedlec oraz budowy nowej linii Zegrze - Serock - Pułtusk - Przasnysz, podpisano teraz umowy partnerstwa. Zrobiono to w ostatnim możliwym dniu, ponieważ wczoraj (24 listopada) minął termin składania dokumentów studialnych do PKP PLK.

Kolej do Sokołowa od jednej strony

Jak czytamy w komunikacie Urzędu Marszałkowskiego, do PLK złożono przygotowane na potrzeby projektu Wstępne Studium Planistyczno–Prognostyczne (WSPP) dla odbudowy linii do Sokołowa Podlaskiego. Rekomendowany do realizacji został wariant, który zakłada rewitalizację linii kolejowej nr 55 w jej istniejącym przebiegu oraz jej elektryfikację. Umożliwi to bezpośrednie połączenia z Warszawy do Sokołowa Podlaskiego. Pociągi pasażerskie pojechałyby do Sokołowa z prędkością maksymalną 120 km/h, a towarowe – 80 km/h. Przewidywane koszty netto inwestycji to niemal 320 mln zł.

Liderem projektu jest samorząd województwa, a partnerami Powiat Sokołowski, Sokołów Podlaski oraz gminy Sokołów Podlaski i Bielany. Umowę z partnerami podpisali marszałek Adam Struzik oraz wicemarszałek Wiesław Raboszuk. – Połączyliśmy siły, by zwiększyć swoje szanse na realizację projektu. Bezpośrednie połączenie z Warszawą może być dla Sokołowa i tej okolicy Mazowsza dużym impulsem rozwoju i znacznie wpłynąć na poprawę życia mieszkańców. Rekomendowany wariant wykorzystuje istniejącą już infrastrukturę kolejową oraz pozwala docelowo na kursowanie nawet 18 par pociągów na dobę – powiedział marszałek cytowany w komunikacie.

Niestety, odbudowa linii kolejowej Sokołów Podlaski – Siedlce nie umożliwi odtworzenia dłuższego ciągu komunikacyjnego do Małkini. Samorząd wycofał wniosek tłumacząc, że odbudowa linii nie będzie możliwa, bo w śladzie kolei została kilka lat temu wybudowana (przez ten sam urząd) droga wojewódzka; widocznie składając wniosek o tym zapomniano.

Dla kolei do Zegrza - tylko wykup nieruchomości

Dzień wcześniej (23 listopada) Mazowsze poinformowało o podpisaniu umów partnerstwa dla drugiego projektu - budowy połączenia kolejowego z Zegrza do Przasnysza. Jest tu aż 18 partnerów, co samo w sobie jest dużym sukcesem kolei. Liderem projektu jest miasto i gmina Serock. – Projekt, który wspólnie chcemy realizować przede wszystkim łączy i to jest najwyższa wartość, którą dzięki niemu realizujemy już teraz. Całe przedsięwzięcie jest przykładem bezprecedensowej współpracy samorządów wszystkich szczebli, w tym wypadku z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi To niezwykle ważne szczególnie w tak niespokojnym czasie, że udaje nam się wdrażać ducha współpracy pomimo różnic w bieżących wyzwaniach, jakie towarzyszą nam w codziennej pracy – powiedział Artur Borkowski, burmistrz miasta i gminy Serock cytowany przez służby prasowe.

– Zabiegamy o naprawdę duży projekt. I chodzi tu zarówno o jego wartość finansową, jak i społeczno-gospodarczy wpływ na tę część Mazowsza. Zrównoważony i dostępny transport to jeden z naszych priorytetów. Uruchomienie połączenia kolejowego między Warszawą a Przasnyszem to byłby przełom, i świetna wiadomość dla mieszkańców codziennie dojeżdżających do pracy, szkół czy inwestorów szukających nowych terenów pod swoją działalność – podkreśla marszałek Struzik w komunikacie.

Co zaskakujące, w komunikacie podano, że trwają jeszcze ostatnie poprawki do Wstępnego Studium Planistyczno-Prognostycznegego (umowa na jego wykonanie była jedną z wcześniejszych, podpisano ją w kwietniu); nie wiadomo więc, czy spełni ono wymogi PKP PLK. Zapowiedziano złożenie dokumentacji “w ciągu kilku dni”, choć termin PLK minął wczoraj (24 listopada).

Jak czytamy, w dokumencie opracowano trzy wstępne warianty przebiegu trasy kolejowej. Poprawki dotyczą m.in. proponowanych trasowań na odcinku Serocka i Pułtuska, związane z dostosowaniem do obwodnic miast. Minimalna liczba par pociągów w dokumentach złożonych do PKP PLK to 4 na dobę, w studium czytamy że UMWM deklaruje ich 14 dobowo; maksymalnie mogłoby ich pojechać 28 na dobę, z częstotliwością co pół godziny w szczycie.

Koszt inwestycji będzie gigantyczny - szacuje się go na 1,7 mld złotych. Kolejnym zaskoczeniem jest to, że według informacji Urzędu Marszałkowskiego, w ramach Programu Kolej+ zostałyby sfinansowane koszty opracowania dokumentacji (Studium Projektowo-Techniczne) oraz koszt wykupu nieruchomości. Dla optymalnego wariantu to kwota 238 mln zł, co przy 15-proc. wkładzie własnym samorządów-partnerów projektu daje 35 mln zł. “Ze względu na ograniczenie czasowe Programu Kolej+ do końca 2028 r. i stopień skomplikowania projektu, realizacja robót przewidywana jest już poza tym programem” - podał urząd.

Nowa linia kolejowa poza miastami. Z inwestycji abstrakcyjnie wielkiej w absurdalną

O szczegółach planowanej linii kolejowej pisze Jarosław Osowski w “Gazecie Stołecznej”. Zwraca on uwagę, że lokalne samorządy chcą budować stacje kolejowe poza miastami. W Przasnyszu 2 km przed miastem, w strefie gospodarczej, żeby uniknąć wywłaszczeń mieszkańców. – Być może będzie tam dowóz autobusem, ale o tym zdecyduje już mój następca, pewnie za jakieś 10 lat – powiedział „Stołecznej" burmistrz Łukasz Chrostowski

Podobnie w Serocku - jego burmistrz Artur Borkowski uważa że stacja znajdująca się poza obwodnicą tego miasta to nie problem dla mieszkańców, którzy dostaną się do niej w 10–15 minut nawet na piechotę.– Obok zaplanujemy parking. Gdybyśmy planowali tor bliżej miasta, konieczne byłyby wykupy nieruchomości, rozbiórka zabudowy, co jeszcze bardziej podniosłoby koszt inwestycji, a dodatkowo wzbudzałaby ona wtedy opór społeczny – ocenił burmistrz Serocka.

Jak słusznie przypomina red. Osowski, oddalenie kolei od centrum miast powoduje, że mało kto z niej korzysta. Widać to na przykładzie takich miejscowości jak Przysucha, Szydłowiec czy Garwolin. Eksperci branży transportowej zawsze zwracają uwagę, że wygoda pasażera jest jednym z najważniejszych czynników do skorzystania z transportu kolejowego. Jeśli można dowozić pasażerów do stacji pod Pułtuskiem czy Serockiem, to czy nie można tego robić już teraz, dowożąc do istniejącej linii kolejowej w Legionowie, Nasielsku i Ciechanowie, ale nie wydając 2 mld złotych na nową linię?

- Kolej jest atrakcyjnym środkiem transportu tylko wtedy, gdy wokół stacji i przystanków koncentrujemy zabudowę o najwyższej intensywności. Bez odpowiedniej urbanistyki kolej traci wszystkie swoje przewagi. W szczególności poza największymi polskimi metropoliami, gdzie transportu publiczny właściwie nie istnieje, odległe położenia dworca zabija konkurencyjność kolei. Wystarczy przyjrzeć się statystykom wykorzystania tego typu przystanków - mówi “Rynkowi Kolejowemu” Krzysztof Ruciński, Specjalista w Zespole Doradców Gospodarczych TOR

- Budowa przystanków z dala od ośrodków może mieć pewien sens w wypadku kolei dużych prędkości, ale i tu w modelu niemieckim dostępność staje się ważniejsza od prędkości. Zabudowa przedmieść musi się skupiać wokół przystanków, modelowym przykładem tego jest holenderskie Houten czy niemieckie Büttgen. To idealne przykłady tego, jak urbanistyka wspiera kolej. Codzienna kolej dojazdowa musi być możliwie blisko ludzi w zasięgu dojścia pieszo lub dojazdu rowerem - podsumowuje Ruciński.

Uzupełnienie: W opublikowanym na stronie Urzędu w Serocki Wstępnym Studium Planistyczno-Prognostycznym wskaźnik efektywności ekonomicznej inwestycji (który dla inwestycji ekonomicznie zasadnej powinien wynosić >1) wynosi, w zależności od wariantu, od 0,026 do 0,028. 


Od Redaktora

Samorządowcy od dłuższego czasu narzekają na ogromny kryzys w ich finansach. Tymczasem planują budowę nowej linii kolejowej za prawie dwa miliardy złotych, bez powiązania z transportem towarowym czy dalekobieżnym. Do tego chcą zbudować stacje nie tak, żeby zebrać jak najwięcej pasażerów z i tak niezbyt dużych miast ale tak, by trzeba było do niej dojeżdżać. Tak wygląda kolej planowana przez okno samochodu. 

Lokalni radni i marszałek w komunikacie mówią o tym, że nowa linia pozwoli “walczyć z korkami, przepełnionymi autobusami i wykluczeniem komunikacyjnym”. Tymczasem za organizację transportu tak, by autobusy dowoziły mieszkańców sprawnie już teraz odpowiadają właśnie te samorządy, które podpisały porozumienie. Czy nowa linia, na którą chcą wydać prawie dwa miliardy złotych pozwoli im się wreszcie za to zabrać? O tym pewnie “zdecydują następcy”.
Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Infrastruktura
PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 11/2021
NUMER 11/2021
W najnowszym numerze miesięcznika "Rynek Kolejowy" przyjrzeliśmy się polskiej i europejskiej polityce wobec programu Zielona Kolej. Oprócz tego piszemy m. in. o problemach z projektowaniem nowych linii kolejowych i ważnych zmianach w podatku od nieruchomości kolejowych. Przyjrzeliśmy się tez zasadności połączeń kolejowych do lotnisk regionalnych i tematowi podwyżek cen energii. Zapraszamy do Czytania!

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5