Partnerzy serwisu:
Pasażer

Leszek Ruta: Komunikacja bezpłatna to początek kłopotów

Dalej Wstecz
Data publikacji:
01-07-2014
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
Transport Publiczny

Podziel się ze znajomymi:

PASAŻER
Leszek Ruta: Komunikacja bezpłatna to początek kłopotów
 Taryfa powinna być narzędziem do nagradzania tych, którzy z komunikacji korzystają często i regularnie – tłumaczy w rozmowie z Transport–Publiczny.pl były dyrektor warszawskiego ZTM, dziś ekspert ZDG TOR Leszek Ruta. – Fundując bezpłatną komunikację obciąża się kosztami tych, którzy z tego nie korzystają. A najbardziej chybione jest to, że robi się „prezent” dla przyjezdnych i dla tych, którzy korzystają z niej sporadycznie – tłumaczy.


Jakub Dybalski, "Transport-Publiczny.pl": Bezpłatna komunikacja pasuje każdemu miastu, czy jej sensowność zależy od warunków?

Leszek Ruta: Generalnie to nie jest rozwiązanie korzystne. Belgijskie Hasselt, w którym przez 16 lat jeździło się za darmo, przed rokiem wycofało się z tego pomysłu. Tallinn, największe miasto gdzie za korzystanie z komunikacji się nie płaci, też nie ma sukcesów ani jeśli chodzi większą o liczbę przejazdów, ani o nowych pasażerów. To jest ciekawe narzędzie dedykowane, np. zapewniające dojazd do kolei. W Legionowie poza zwyczajną, płatną komunikacją, powstała też darmowa linia, skorelowana z rozkładem jazdy SKM. W przypadku Ząbek oferta jest skierowana do zameldowanych w tym mieście, dowozi pasażerów do stacji. Zresztą pierwowzorem bezpłatnej komunikacji były autobusy dowożące pasażerów pod centra handlowe. To też miało sens.

Dlaczego w takim razie część miast decyduje się by zwolnić z opłat całą komunikację?

– To zwykle decyzja polityczna, element polityki społecznej. To oczywiste, że komunikacja nie może być droga, przede wszystkim dla stałych użytkowników. To podstawowa zasada. W Warszawie funkcjonuje „Bilet Seniora”, dla osób, które ukończyły 65 lat, czyli nie mają jeszcze uprawnień do bezpłatnych przejazdów dla emerytów. Opłata jest symboliczna – 50 zł na rok. Ale to ulga dla warszawiaków. Jeśli więc ktoś przyjeżdża z zewnątrz, to zostawia pieniądze w mieście. Taryfa powinna być narzędziem do nagradzania tych, którzy z komunikacji korzystają często i regularnie. Nawet w Tallinnie, o którym w uproszczeniu mówi się, że komunikacja jest tam bezpłatna, jest tak tylko w stosunku do mieszkańców miasta. Przyjezdni płacą.

Pamiętajmy też, że Warszawa jest ewenementem. Ok. 60 proc. mieszkańców jeździ komunikacją miejską, a w centrum ten odsetek sięga 70 proc. Średnia europejska jest jednak wyraźnie poniżej 50 proc. Oznacza to, że fundując bezpłatną komunikację, za którą miasto przecież i tak musi płacić, tyle że z własnego budżetu, a nie z biletów, obciąża się kosztami tych, którzy z tego nie korzystają. A najbardziej chybione jest właśnie to, że robi się „prezent” dla przyjezdnych i dla tych, którzy korzystają z niej sporadycznie. Nie mam nic przeciw temu, by w uzasadnionych przypadkach ustalać cenę biletów miesięcznych na poziomie 5 czy 10 zł, ale przyjezdni niech płacą normalną stawkę.

Sporo tych minusów…

– Często nie zauważa się też problemu związanego z prawem. Bilet jest formą umowy. Dla pasażera to rodzaj dowodu, a co się z tym wiąże podstawa ochrony prawnej, np. gdy jest poszkodowanym w wypadku i domaga się odszkodowania.

Dlaczego bezpłatną komunikację wprowadzają tylko małe miasta? Tallinn jest wyjątkiem.

– Im bardziej skomplikowany system transportu, tym jest to trudniejsze, bo system musi działać jak naczynia połączone. A np. w Łodzi miasto jest odwrócone od kolei. Powstają nowe przystanki Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej, ale nie ma żadnej współpracy jeśli chodzi o dopasowanie tras czy rozkładów autobusów. Więc jak umówić się co do wspólnej, darmowej taryfy? Na terenie małego, zwartego miasta jest łatwiej. Tylko, że to krótkowzroczne, bo koszty rosną. Jak się w mieszkańcach rozbudzi apetyt na darmowe podróżowanie, to od razu pojawiają się wymagania co do jakości taboru. A to oznacza inwestycje. Mieszkańcy domagają się równomiernego dostępu w różnych rejonach miasta, więc robi się problem organizacyjny.

 

Więcej na portalu Transport-Publiczny.pl

Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Zobacz również:

Stadler w Polsce. Dynamiczne tempo wzrostu

Tabor i technika

Stadler w Polsce. Dynamiczne tempo wzrostu

Łukasz Malinowski, współpr. Kasper Fiszer 24 października 2025

Škoda wchodzi na polski rynek i chce współpracować

Tabor i technika

Škoda wchodzi na polski rynek i chce współpracować

Łukasz Malinowski 14 października 2025

Budimex: Niskie oferty niszczą rynek kolejowy

Infrastruktura

Budimex: Niskie oferty niszczą rynek kolejowy

Łukasz Malinowski 06 października 2025

Beroud (PKP SA): Budujemy zaufanie do kolei

Prawo i polityka

Beroud (PKP SA): Budujemy zaufanie do kolei

Łukasz Malinowski 29 maja 2025

Siemens Mobility: Polska kolej potrzebuje nowych lokomotyw

Tabor i technika

Rekordowa popularność komunikacji publicznej w USA

ښwiat

Rekordowa popularność komunikacji publicznej w USA

Transport Publiczny 10 marca 2014

Zobacz również:

Stadler w Polsce. Dynamiczne tempo wzrostu

Tabor i technika

Stadler w Polsce. Dynamiczne tempo wzrostu

Łukasz Malinowski, współpr. Kasper Fiszer 24 października 2025

Škoda wchodzi na polski rynek i chce współpracować

Tabor i technika

Škoda wchodzi na polski rynek i chce współpracować

Łukasz Malinowski 14 października 2025

Budimex: Niskie oferty niszczą rynek kolejowy

Infrastruktura

Budimex: Niskie oferty niszczą rynek kolejowy

Łukasz Malinowski 06 października 2025

Beroud (PKP SA): Budujemy zaufanie do kolei

Prawo i polityka

Beroud (PKP SA): Budujemy zaufanie do kolei

Łukasz Malinowski 29 maja 2025

Siemens Mobility: Polska kolej potrzebuje nowych lokomotyw

Tabor i technika

Rekordowa popularność komunikacji publicznej w USA

ښwiat

Rekordowa popularność komunikacji publicznej w USA

Transport Publiczny 10 marca 2014

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Transport Publiczny
Rynek Lotniczy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5
Zamknij