Koleje Dolnośląskie uruchomią więcej połączeń na trasie Głogów – Zielona Góra. Na międzywojewódzkim odcinku Magistrali Nadodrzańskiej staną się jedynym przewoźnikiem regionalnym. Zmiany mają wejść w życie w grudniu tego roku.
Samorząd województwa dolnośląskiego poinformował niedawno, że
Koleje Dolnośląskie nie przejmą ruchu na międzyregionalnej trasie z Węglińca do Zielonej Góry i Żagania. Zapowiedział jednocześnie, że oba urzędy marszałkowskie skupiły się na poprawie oferty pomiędzy Wrocławiem a Zieloną Górą. Poznaliśmy właśnie szczegóły planowanych zmian.
Więcej pociągów KD na dwóch lubuskich trasach
– Koleje Dolnośląskie przejmą kursy na odcinku Zielona Góra – Głogów wykonywane obecnie przez POLREGIO – mówi Sylwia Lewandowska, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury Transportowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego. Dziś trasę obsługują obydwaj wspomniani operatorzy. POLREGIO uruchamia jednak znacznie mniej pociągów: do sześciu par dziennie wobec czternastu realizowanych przez KD.
Lubuskie potwierdziło także anonsowane już wcześniej przez dolnośląski urząd marszałkowski zmiany na trasie z Legnicy przez Żagań do niemieckiego Chociebuża (Cottbus). – Zaplanowaliśmy nową ofertę obejmującą kursowanie siedmiu par pociągów bezpośrednich Legnica – Cottbus oraz dodatkowe dwie pary na odcinku Żary – Legnica. Operatorem tego połączenia mają być KD – stwierdza nasza rozmówczyni.
Odwołania pociągów POLREGIO także w kwietniu
Kwiecień był przy tym kolejnym miesiącem, w którym kursowanie pociągów POLREGIO na terenie województwa lubuskiego przebiegało z istotnymi problemami. Największe perturbacje miały dotyczyć tras z Zielonej Góry do niemieckiego Frankfurtu nad Odrą, gdzie pociągi były odwoływane na granicznym odcinku Rzepin – Frankfurt, i z Zielonej Góry do Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie odwołania dotyczyły niezelektryfikowanego fragmentu Zbąszynek – Gorzów. – Analizując okres od 1 do 22 kwietnia, nie widzimy istotnej poprawy względem marca. Praktycznie codziennie kilka kursów wypada z rozkładu jazdy i podstawiony jest autobus zastępczy – przyznaje przedstawicielka UMWL.
– Problem odwoływania kursów dotyczył ok. 5% połączeń – wylicza Sylwia Lewandowska. W kalkulacji uwzględnione zostały również kursy wykonywane przez Koleje Wielkopolskie i Koleje Dolnośląskie. Rola operatorów innych niż POLREGIO systematycznie rośnie, a zapowiedź rozpoczęcia działalności przewozowej przez własną spółkę
Lubuski Transport Publiczny oznacza plan kontynuacji tego procesu.