NUMER 04/2018
NUMER 04/2018
JUŻ W SPRZEDAŻY
Temat numeru:
Czy grozi nam pustka za nastawnikiem?
szukaj
Śledź nas:

Lotosowi zależało na Griffinach. Chciał nawet dopłacić za montaż ETCS

| Jakub Madrjas 02.02.2018 105

Lotosowi zależało na Griffinach. Chciał nawet dopłacić za montaż ETCS
fot. Newag
Spółka Lotos Kolej przesłała "Rynkowi Kolejowemu" obszerne wyjaśnienia w sprawie zerwania kontraktu na dostawę lokomotyw Griffin przez Newag. Przewoźnik tłumaczy, że nie mógł odebrać elektrowozów, bo brak systemu ETCS uniemożliwia eksploatację lokomotywy na większości polskiej sieci kolejowej. Lotos proponował nawet, że dopłaci za montaż systemu.
Polski producent taboru kolejowego Newag wypowiedział w tym tygodniu umowę dzierżawy pięciu nowych lokomotyw Griffin spółce przewozowej Grupy Lotos. Producent wykupił też wyprodukowane przez siebie nowoczesne elektrowozy od instytucji finansującej –ING Lease. Trzy z tych pięciu lokomotyw już wczoraj zostało przekazanych spółce drugiego potentata paliwowego, czyli Orlen Koltrans.

Newag nie udzielił zbyt szczegółowych informacji na temat rozwiązania umowy z ING Lease i Lotos Kolej. W raporcie giełdowym poinformowano m.in., że umowa została rozwiązana „z powodu nieprzystąpienia przez Lotos Kolej do odbioru lokomotyw (…) pomimo kilkukrotnych wezwań do odbioru”. Poprosiliśmy Grupę Lotos i przewoźnika o wyjaśnienie wątpliwości w tej sprawie i otrzymaliśmy bardzo szczegółowe stanowisko. Spółka podkreśla w nim, że terminy umowne zostały przekroczone przez producenta o ponad pół roku, a pojazdy, których odbiór oferował producent spółce Lotos Kolej, nie spełniały wymogu eksploatacji bez ograniczeń na terenie całej sieci PKP PLK. – Kompromisowe propozycje rozwiązania problemu, składane producentowi przez Lotos Kolej, zostały odrzucone – podkreśla zarząd spółki i dodaje, że przez cały kres obowiązywania umowy działał na gruncie prawa, transparentnie i w dobrej wierze, dążąc do kompromisowego rozwiązania.

Lotos: Wypowiedzenie umowy bezzasadne i nieskuteczne

Jak czytamy w oświadczeniu, zarząd Lotos Kolej otrzymał informację o jednostronnym wypowiedzeniu umowy przez producenta lokomotyw. Zarząd przewoźnika uznaje wypowiedzenie umów dzierżawy za bezzasadne i nieskuteczne. – Oferowane do odbioru lokomotywy nie spełniają bowiem wymagań wynikających z aktualnie obowiązujących przepisów prawa, a tym samym nie mogą być eksploatowane przez spółkę Lotos Kolej. Nie spełniły się zatem przesłanki obligujące Zarząd Lotos Kolej do dokonania odbioru przedmiotowych pojazdów – czytamy w stanowisku. Spółka analizuje sprawę pod względem prawnym.

Zarząd Lotos Kolej zapewnia, iż bieżące usługi przewozowe odbywają się bez zakłóceń, a nowe lokomotywy miały poprawić elastyczność operacyjną spółki. Posiadają one bowiem moduł silnika dojazdowego, który umożliwia prowadzenie pociągu również na niezelektryfikowanych odcinkach linii kolejowych. Dzięki temu nie ma potrzeby utrzymywania lokomotyw manewrowych, co oznacza znaczne oszczędności.

Brak ETCS i opóźnienie w dostawie

Przewoźnik przestawia też harmonogram realizacji zawartej w grudniu 2015 r. umowy – do końca maja 2017 miały zostać dostarczone trzy lokomotywy, a kolejne dwie – do końca czerwca ub.r. Opóźnienie w dostawach było więc znaczne, skoro dokument dopuszczający pierwszy elektrowóz do eksploatacji został wydany w grudniu 2017 roku.

Spółce Lotos Kolej zależało na pojazdach, które można eksploatować bez ograniczeń dotyczących infrastruktury kolejowej na terenie całej Polski. Dlatego też, zgodnie z ustaleniami stron, wymagania techniczne lokomotyw miały umożliwić ich eksploatację na obszarze całej sieci PKP PLK. Jak tłumaczy przewoźnik, od połowy 2016 r., zgodnie z rozporządzeniem Komisji (UE) nr 2016/919 z dnia 27 maja 2016 r., każda nowa lokomotywa sprzedana w Polsce musi spełniać wszystkie warunki technicznych specyfikacji interoperacyjności (TSI), obowiązujące w chwili dopuszczenia ich do eksploatacji. Zgodnie z unijnym rozporządzeniem potwierdzenie zgodności lokomotywy z TSI wymaga m.in. zainstalowania kosztownego systemu sterowania ERTMS/ETCS.

Lotos Kolej podkreśla, że fakt wejścia w życie nowych przepisów znany był obu stronom już w czerwcu 2016 r. – Szacuje się, że proces homologacji wymaganych prawem urządzeń trwa około 8 miesięcy, dlatego spółka Lotos Kolej z wyprzedzeniem pytała o tę kwestię producenta, ale uzyskała odpowiedź, że zamówione lokomotywy nie muszą być wyposażone w urządzenia ETCS, gdyż istnieją prawne możliwości wyłączenia obowiązku wyposażenia nowych pojazdów w system ETCS – czytamy w stanowisku.

Chcieli dopłacić za ETCS 

Zdaniem Lotos Kolej już w kwietniu 2017 roku wiadomym było, że Prezes Urzędu Transportu Kolejowego (UTK) nie ma kompetencji do zwolnienia z obowiązku wyposażenia nowych pojazdów w system ETCS, a w rezultacie, że pojazdy mogą zostać dopuszczone do eksploatacji na terytorium Polski z ograniczeniami, jako pojazd przeznaczony do przewozów krajowych prowadzonych poza korytarzami sieci bazowej TEN-T oraz poza liniami zapewniającymi połączenia z głównymi europejskimi portami, stacjami rozrządowymi, terminalami towarowymi i obszarami transportu towarowego. Wiadomym było również, że Newag nie dostarczy pojazdów w zadeklarowanym terminie.

Jak podkreśla Lotos, wydane w grudniu 2017 r. zezwolenie na dopuszczenie do eksploatacji pojazdów zawiera właśnie takie ograniczenia, które przewidywał przewoźnik. Mało tego – zarząd Lotos Kolej zwrócił się nawet do Prezesa UTK o interpretację treści wydanego zezwolenia. Jak czytamy urząd potwierdził, zgodnie z obawami spółki Lotos Kolej, brak możliwości eksploatacji lokomotyw na wszystkich liniach PKP PLK.

Co może być zaskakujące, to informacja przewoźnika, że kilkukrotnie, zarówno przed, jak i po wydaniu zezwolenia przez Prezesa UTK, deklarował chęć pokrycia dodatkowych kosztów zainstalowania urządzeń. Zaproponował też producentowi, że do końca 2018 roku może wydzierżawić lokomotywy innemu podmiotowi, zanim ETCS zostanie zainstalowany. Zdaniem przewoźnika, propozycje nie spotkały się ze zrozumieniem producenta.

Lotos Kolej na koniec podkreśla, że już od początku eksploatuje inne lokomotywy elektryczne produkowane przez Newag – E6ACT Dragon – dedykowane do prowadzenia ciężkich składów towarowych, a dotychczasowa współpraca z firmą Newag przebiegała bardzo dobrze.

Czekamy na stanowisko Orlenu

Jak poinformował „Rynek Kolejowy” rzecznik UTK Tomasz Frankowski, typ lokomotywy typu E4DCUd „Grifiin”, a zarazem pierwszy egzemplarz lokomotywy (numer fabryczny 002) został dopuszczony do eksploatacji 8 grudnia 2017 r. Kolejne cztery lokomotywy tego typu zostały dopuszczone 19 grudnia 2017 r. UTK potwierdza, że z uwagi na brak wyposażenia pojazdu w system ETCS i co za tym idzie brak weryfikacji zgodności z wymaganiami określonymi w Technicznych Specyfikacjach Interoperacyjności (TSI), w zezwoleniu zostały określone ograniczenia eksploatacyjne, ale nie podaje więcej szczegółów.

Warto przypomnieć, że pomimo nałożonych na lokomotywy ograniczeń, tabor odebrał Orlen Koltrans. Czekamy na stanowisko tej spółki w tej sprawie i jej interpretację kwestii eksplotacja na sieci PKP PLK.
Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

 
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Tabor i technika
PARTNERZY DZIAŁU


Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 04/2018
NUMER 04/2018
Lata zaniedbań w szkolnictwie kolejowym i niskie płace na kolei sprawiły, że do pracy w naszej branży niewielu się garnęło. Teraz kolej musi konkurować o młodych ludzi, a nie będzie to zadaniem łatwym. O tym piszemy w aktualnym raporcie. Oprócz tego w numerze: Rozmowy z D. Blocherem (Budimex), J. Krupińskim i A. Śliwińskim (Strabag), podsumowanie przewozów intermodalnych w 2017 roku oraz rynku tramwajowego w tym samym okresie. Polecamy obszerny artykuł Jana Raczyńskiego na temat Kolei Dużych Prędkości w ujęciu międzynarodowym.

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS