Prezes PKP Intercity miał zabiegać w PKP SA o to, by podczas modernizacji stacji Warszawa Wschodnia była ona w większym zakresie dostępna dla pociągów dalekobieżnych. W przeciwnym razie postulował, by inwestycja rozpoczęła się nie w grudniu bieżącego roku, ale aż o rok później – twierdzi stołeczna „Gazeta Wyborcza”. Przewoźnik obawia się, że obecnie zakładany harmonogram zdezorganizuje ruch w całym kraju.
W oficjalnym piśmie PKP Intercity, na które powołuje się dziennikarz „Wyborczej” Jarosław Osowski, prezes przewoźnika Janusz Malinowski miał sprzeciwiać się całkowitemu zamknięciu stacji na czas prac dla przewozów dalekobieżnych. Według szefa przewoźnika konsekwencją będą rozlewające się na całą Polskę utrudnienia w ruchu (wynikające nie tyko z opóźnień i zbyt małej przepustowości trasy objazdowej przez stację Warszawa Gdańska, ale także z odcięcia najprostszej drogi dojazdu do zaplecza na Olszynce Grochowskiej). To z kolei grozi gwałtownym spadkiem liczby pasażerów.
Prezes Malinowski miał proponować w omawianym liście opracowanie nowej organizacji ruchu na czas modernizacji Warszawy Wschodniej. Główną zmianą miałoby być pozostawienie choćby ograniczonej możliwości przejazdu pociągów dalekobieżnych przez odcinek Warszawa Centralna – Warszawa Wschodnia.
Szef PKP Intercity miał też zasugerować przesunięcie terminu rozpoczęcia prac o rok – z grudnia 2026 na grudzień 2027 r. Pytany przez „Wyborczą” rzecznik przewoźnika Michał Wrzosek złagodził tę wypowiedź mówiąc, że chodziło tylko o przykładowy termin, którego wymagałoby prowadzenie prac według obecnie planowanej organizacji (bez wjazdu dla pociągów dalekobieżnych).
Według obowiązującego (przynajmniej na razie) harmonogramu modernizacja Warszawy Wschodniej ma rozpocząć się w grudniu 2026 r., a zakończyć w roku 2029. Na lata 2031-2035 przewidziano zaś
prace na środkowym odcinku linii średnicowej. Można domyślać się, ze ewentualne przesunięcie doprowadziłoby do opóźnienia także początku tej ostatniej inwestycji. Podobnie, na zasadzie domina, mogłoby się stać z rozważaną budową
nowej, biegnącej poziom niżej pary torów pod średnicą. Warto przypomnieć, że
nie byłoby to pierwsze przesunięcie modernizacji linii średnicowej w ostatnich latach.
Przebudowa stacji Warszawa Wschodnia ma być kolejnym etapem modernizacji warszawskiej linii średnicowej. Ogromny przetarg na modernizację stacji
ogłoszono w sierpniu ubiegłego roku. W lutym br. PKP PLK poinformowały, że
za najkorzystniejszą uznano ofertę złożoną przez Torpol (3,635 mld zł brutto).
Sama Warszawa Wschodnia ma przejść metamorfozę podobną do tej, która w latach 2021-2025 stała się udziałem
Warszawy Zachodniej. Nad całością peronów – podwyższonych i zmodernizowanych – powstanie zadaszenie. Nowa estakada o długości ponad 1,5 km pozwoli na bezkolizyjny wyjazd ze stacji w kierunku Gdańska. W zakres inwestycji wejdzie też przebudowa peronów na przystanku Stadion (znajdą się tam tymczasowe przystanki dla ruchu dalekobieżnego).