Prezes Urzędu Transportu Kolejowego (UTK) potwierdził, że RegioJet dopuścił się stosowania bezprawnych praktyk naruszających zbiorowe interesy pasażerów w transporcie kolejowym. Przewoźnik w grudniu ubiegłego roku nie uruchomił 23 połączeń ujętych w rozkładzie jazdy.
Jak podkreśla UTK
sytuacja związana z odwołanymi połączeniami RegioJet objęła łącznie 23 pociągi – 7 na trasie między Warszawą a Krakowem, 4 między Gdynią a Krakowem i 12 między Poznaniem a Warszawą. Skala odwołań była znaczna i objęła 12 stacji kolejowych: Kraków Płaszów, Kraków Główny, Warszawa Zachodnia, Warszawa Centralna, Warszawa Wschodnia, Gdańsk Główny, Sopot, Gdynia Główna, Poznań Główny, Frankfurt (Oder), Berlin Ostbahnhof oraz Berlin Hauptbahnhof.
Pasażerowie skarżyli się na RegioJet
Urząd zauważa przy tym, że o tym jakie uciążliwości dla pasażerów spowodowało odwołanie przez RegioJet zaplanowanych kursów pociągów, świadczą skargi i wystąpienia skierowane do Prezesa UTK. W zgłoszeniach pasażerowie wskazywali na trudności wynikające z konieczności anulowania biletów. Część skarg dotyczyła jakości obsługi oraz problemów ze zwrotem środków za bilety na odwołane połączenia. Pasażerowie podkreślali również, że byli zmuszeni do zakupu nowych biletów, co wiązało się z dodatkowymi kosztami w sytuacji, gdy nie otrzymali zwrotu od RegioJet.
– Nieuruchamianie połączeń ujętych w rozkładzie jazdy pociągów jest naruszeniem ustawy Prawo przewozowe” –
mówił wówczas Ignacy Góra, prezes UTK.
Przewoźnik musi być odpowiedzialny i przygotowany
RegioJet tłumaczył odwołanie pociągów trudnościami organizacyjnymi. Jednak zdaniem Prezesa UTK ciężar ryzyka związanego z organizacją i realizacją przewozów obciąża przewoźnika, a nie pasażerów. Trudności organizacyjne nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla niewykonania zobowiązań przez licencjonowanych przewoźników kolejowych wobec pasażerów ani wyłączać odpowiedzialności w zakresie przestrzegania przepisów chroniących ich interesy.
Niezależnie od charakteru i źródła napotkanych trudności organizacyjnych czy infrastrukturalnych, przewoźnik, jako profesjonalny uczestnik rynku, zobowiązany był do wykonania przewozów w zakresie podanym do publicznej wiadomości. Ogłoszenie rozkładu jazdy oraz uruchomienie sprzedaży biletów skutkowało powstaniem po stronie RegioJet prawnego obowiązku realizacji pasażerskich przewozów kolejowych.
Sam fakt poinformowanie pasażerów o odwołaniu połączeń oraz późniejszy zwrot należności nie ma wpływu na negatywną ocenę niewywiązania się przez RegioJet z ustawowego obowiązku przewozu osób w zakresie podanym do publicznej wiadomości. Przewoźnik zawarł umowę przewozu z pasażerami, którzy kupili bilet.
Co dalej? Będzie kara?
Decyzja Prezesa UTK stwierdzająca naruszenie praw pasażerów nie jest prawomocna. Przewoźnik może w ciągu 14 dni zwrócić się do Prezesa UTK z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy lub w terminie 30 dni wnieść na decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Prezes UTK może ponadto w odrębnym postępowaniu administracyjnym, nałożyć na przewoźnika, który dopuścił się stosowania bezprawnych praktyk naruszających zbiorowe interesy pasażerów w transporcie kolejowym karę pieniężną w wysokości do 2% rocznego przychodu przedsiębiorcy osiągniętego w poprzednim roku obrotowym.
Prezes UTK za naruszenia praw pasażerów w przeszłości nakładał już kary pieniężne m.in. na m.in. PKP Polskie Linie Kolejowe, PKP Intercity, Polregio i Koleje Mazowieckie.
Podstawa prawna
art. 13b ust.1 oraz art. 13a ust. 1, art. 10 ust. 1a, art. 13 ust. 1b pkt 2, art. 14b ust. 1 ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie kolejowym (Dz.U. z 2025 r. poz. 1234, z późn. zm)