Kilka tygodni temu zakończyły się badania preferencji pasażerów siedleckiej komunikacji miejskiej i podróżnych kolei korzystających ze stacji Siedlce. Jeszcze przed rozpoczęciem badań ratusz i MPK rozważały rozmowy z Kolejami Mazowieckimi w sprawie wspólnego biletu na kolej i miejskie autobusy. Zakończone badania ankietowe pokazały, że zainteresowanie tego typu biletem byłoby jednak znikome.
Każdego dnia około 6 tys. osób pokonuje pociągiem trasę Siedlce – Warszawa – Siedlce na podstawie kolejowych biletów okresowych. Już w godzinie odjazdu pierwszych pociągów w kierunku stolicy zaczynają zapełniać się parkingi zlokalizowane w sąsiedztwie stacji kolejowej i na przyległych ulicach Siedlec. To skłoniło urzędników i władze MPK do spytania pasażerów korzystających głównie z pociągów Kolei Mazowieckich o to, czy byliby skłonni zrezygnować z dojazdu do pociągu samochodem na rzecz autobusu. Zdecydowana większość osób przepytanych w pociągach woli jednak dojazd na stację własnym autem, a znacząca grupa dociera na pociąg na piechotę.
– Badania dotyczące pasażerów Kolei Mazowieckich nie są zbyt optymistyczne – wyjaśnia prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Siedlcach Krzysztof Dębiński. – W przeprowadzonej ankiecie znalazło się pytanie, co należałoby zrobić, aby pasażerowie chcieli dojeżdżać autobusami komunikacji miejskiej na pociąg. Ponad połowa odpowiedziała, że nie ma takiego argumentu, który miałby sprawić, że przesiądą się do autobusu – tłumaczy prezes MPK.
Więcej na portalu Transport-publiczny.pl