Koleje Wielkopolskie chcą kupić kolejne spalinowe, używane jednostki z rynku wtórnego. Tym razem KW szukają od 2 do 4 jednostek wyprodukowanych po 2000 roku. Pociągi miałyby trafić do przewoźnika w ciągu roku od zawarcia umowy.
Koleje Wielkopolskie,
podobnie jak Koleje Dolnośląskie chcą kupić używane spalinowe zespoły trakcyjne. Przewoźnik z Poznania właśnie ogłosił przetarg na zakup dwóch lub czterech (po uwzględnieniu prawa opcji) jednostek wyprodukowanych po 1 stycznia 2000 roku.
KW chcą kupić pojazdy zdolne do jazdy wielokrotnej - skład ma być złożony z dwóch pojazdów tej samej serii, a także jednostki zdolne do jazdy przez 9 kolejnych lat lub do przejechania 1,1 mln kilometrów bez wykonywania przeglądu P4/P5.
Prawo opcji może zostać uruchomione na rok przed dostawą pojazdów z opcji, jednak nie później niż do końca 2027 roku. KW będą mogły skorzystać z opcji w całości lub w części - zamawiając dwa razy po jednym dodatkowym pojeździe.
Dostawa dwóch jednostek z zamówienia podstawowego także ma zostać zrealizowana w ciągu roku od zawarcia umowy a jedynym wyznacznikiem wyboru oferty będzie cena.
Jak na razie nie znamy dokładnej specyfikacji kupowanych pojazdów.
Przypomnijmy, że KW niedawno dokonały udanego zakupu taboru spalinowego z drugiej ręki, kiedy to przewoźnik
nabył ściągnięte do Polski z Włoch jednostki Atribo, produkcji PESY.