Spada liczba inwestycji infrastrukturalnych w sektorze publicznym. Mniej zamawiają agendy rządowe oraz samorządy. Taka tendencja będzie miała wpływ na dynamikę PKB od 2012 r. – podaje „Rzeczpospolita”.
Dziennik prezentuje dane Urzędu Zamówień Publicznych, zgodnie z którymi od stycznia do końca lipca tego roku wartość rozstrzygniętych przetargów na roboty budowlane wyniosła 17,6 mld zł. To o 5,8 mld zł mniej niż w porównywalnym okresie 2010 r.
Mniej kontraktów podpisuje zarówno GDDKiA, jak i PKP Polskie Linie Kolejowe, czyli najwięksi inwestorzy publiczni w Polsce, którzy łącznie odpowiadają za ok. 20 proc. rynku zamówień. W przypadku PKP Polskie Linie Kolejowe sytuacja jest jednak nieco lepsza. – W 2010 r. zawarliśmy z wykonawcami umowy warte 7,12 mld zł. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku – 3,3 mld zł – mówi Robert Kuczyński, rzecznik Centrum Realizacji Inwestycji PKP PLK. W ostatnich dniach zostały podpisane kolejne umowy na łączną kwotę ok. 2 mld zł, w tym budowa łódzkiego dworca warta 1,7 mld zł. W przeciwieństwie do GDDKiA, PKP PLK planuje ogłoszenie kilku dużych przetargów jeszcze w tym roku i na początku przyszłego, bo musi nadrabiać zaległości w wykorzystaniu funduszy UE.
Więcej