Nie w czerwcu, ale sukcesywnie do końca wakacji, będą wprowadzane do ruchu nowe Elfy 3 produkcji bydgoskiej Pesy. Jednostki opuściły już linię montażową i są odbierane przez Łódzką Kolej Aglomeracyjną. Przedłużają się jednak procedury formalne związane z dopuszczeniem pojazdów.
Do tej pory słyszeliśmy zapewnienia, że do 14 czerwca wszystkie czternaście elektrycznych zespołów trakcyjnych
Elf 3 (60WE), które wyprodukowana Pesa Bydgoszcz, ma być już w Łodzi. Jednostki są potrzebne do realizacji wakacyjnego rozkładu jazdy.
Elfy 3 dla ŁKA - w ruchu sukcesywnie do końca wakacji
Właśnie dowiedzieliśmy się, że może być problem z wprowadzeniem wszystkich pojazdów do ruchu. – Mamy cały harmonogram ustalony, jeżeli chodzi o Pesę. Żeby to było jasne, trzymamy się tego harmonogramu, jeżeli chodzi o podchodzenie do odbiorów fabrycznych. Natomiast pewne terminy na początku się trochę przesunęły, że nie możemy już dłużej czekać – przyznał Maciej Sobieraj, prezes Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej.
I dodał: – Żeby nie tworzyć jakiś niepotrzebnych później problemów z realizacją rozkładu jazdy podeszliśmy do tego trochę ostrożniej. W związku z tym będziemy te pociągi później cyklicznie wprowadzać. Nie trzeba uruchamiać kolejnych połączeń, żeby wykorzystywać pociągi Pesy. W danych obiegach, które są stworzone, można zamiast [każdego] pociągu, który mamy obecnie, wstawić pociąg Pesy.
Tutaj warto wspomnieć, że samorządowy przewoźnik odebrał już 10 pojazdów, a w najbliższych dniach będą prowadzone odbiory ostatnich 4. Jeżeli producent uzyska komplet potrzebnej dokumentacji, to
Elfy 3 będą wprowadzane do ruchu sukcesywnie do końca wakacji. Mimo faktycznego opóźnienia, prezes ŁKA liczy jednak, że nowe pociągi wyjadą na tory jeszcze w czerwcu.
Niektóre z nich pasażerowie oczekujący na pociągi mogą zobaczyć
na stacji Łódź Widzew. Część nowych jednostek stoi już na zapleczu technicznym ŁKA.
Będą kary dla Pesy Bydgoszcz za opóźnienia formalnościowe? Po stronie organizatora przewozów kolejowych w Łódzkiem także słyszymy o ostrożnym podejściu w związku z zaistniałą sytuacją. Z tego faktu mają wynikać ograniczenia przy wprowadzaniu połączeń w okresie wakacyjnym. Wraz z wprowadzaniem kolejnych nowych jednostek w rozkładzie jazdy mogą pojawiać się kolejne kursy. W tej sprawie także sama ŁKA porozumiała się z PKP Polskimi Liniami Kolejowymi.
– Chcielibyśmy, żeby nasi jej pasażerowie nie byli zaskoczeni, że jakiś pociąg po prostu nie pojedzie. Dlatego wprowadziliśmy te ograniczenia, czyli nierozszerzanie tak bardzo, jak chcieliśmy siatki połączeń. Proces dopuszczania tych pojazdów do eksploatacji okazał się bardziej czasochłonny niż pierwotnie zakładany – przekazała Aneta Wierzbicka, wicedyrektor Departamentu Infrastruktury Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi.
Czy w związku z tym, może niewielkim, ale jednak opóźnieniem producentowi mogą zostać naliczone kary? – W tej chwili podlega to ocenie i analizie prawnej. Jeżeli takie kary będą musiały być naliczone, to będą. To są środki publiczne – zaznacza wicedyrektor Wierzbicka.
Przedstawiciele UMWŁ i ŁKA zaznaczają, że kwestie uzyskania niezbędnych dokumentów dopuszczających pociągi są poza nimi. Pesa proceduje to wraz z Urzędem Transportu Kolejowego, ale jak się dowiedzieliśmy na konferencji prasowej. „na dniach” mają zostać wydane niezbędne dokumenty.