Zarządca infrastruktury kolejowej nie wyklucza możliwości elektryfikacji odbudowywanego odcinka Zebrzydowa – Żagań. Wskazuje też, że inwestycja mogłaby być przeprowadzona we współpracy z władzami regionalnymi. Jeśli do jej realizacji rzeczywiście by doszło, na trasę po wieloletniej przerwie mogłyby powrócić regularne pociągi pasażerskie.
Samorząd województwa dolnośląskiego wyraził niedawno zainteresowanie
uruchamianiem pociągów pasażerskich na odbudowywanej linii kolejowej nr 283 pomiędzy Zebrzydową a lubuskim Żaganiem. Choć trasa jest odtwarzana z uwagi na potrzeby wojska, wkrótce mogłaby stać się fragmentem nowego, alternatywnego ciągu z Legnicy w rejon Żar. Aby tak się stało, zdaniem regionalnych władz niezbędna byłaby elektryfikacja odcinka.
Na razie pociągi spalinowe. Co dalej?
Prace w tym zakresie nie będą jednak realizowane podczas toczącej się inwestycji. – W ramach projektu „Rewitalizacja linii kolejowej nr 283 na odcinku Zebrzydowa – Żagań” przywracamy ruch dla pociągów spalinowych. Trasa pozostaje jednakże przedmiotem naszego dalszego zainteresowania – deklaruje Radosław Śledziński z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. Zarządca infrastruktury nie wyklucza więc elektryfikacji międzywojewódzkiego ciągu w przyszłości.
Co więcej, spółka wskazuje na przedsięwzięcie, w ramach którego mogłaby zostać wybudowana sieć trakcyjna. – W ubiegłym roku podpisaliśmy list intencyjny z Urzędem Marszałkowskim Województwa Lubuskiego potwierdzający
wolę realizacji tzw. Magistrali Zachodniej. Obejmuje ona również połączenie kolejowe między Zebrzydową a Żaganiem – stwierdza nasz rozmówca.
Trwają rozmowy dotyczące finansowania przygotowań
Magistrala miałaby połączyć przede wszystkim Zieloną Górę z Gorzowem Wielkopolskim, ale PLK widzą szanse na znacznie większą rolę trasy w obsłudze regionu. Aktualnie spółka pracuje nad projektem porozumienia, które określiłoby zasady współfinansowania dokumentacji przedprojektowej inwestycji. – Ostateczne ustalenia będziemy mogli przekazać po podpisaniu tego porozumienia – zastrzega przedstawiciel Polskich Linii Kolejowych.
– Dokumentacja wskaże optymalny zakres prac na liniach kolejowych, w tym także na linii nr 283 – zapowiada Radosław Śledziński. W związku z wczesnym etapem przygotowań na razie trudno określić koszty i horyzont czasowy ewentualnych działań. Rozważane przez Dolny Śląsk ekspresy regionalne mogą więc dotrzeć do Żagania nie wcześniej niż za kilka lat.