Trwają testy CMK do regularnej jazdy z prędkością 250 km/h. Dzisiejszej nocy Pendolino testowało system GSM-R i rozpędziło się do 253 km/h. Jak mówi nam wiceminister infrastruktury, Piotr Malepszak, testy mają pozwolić na regularną jazdę z taką prędkością w 2 połowie przyszłego roku. Pojedziemy wtedy z Warszawy do Krakowa w godzinę i 52 minuty.
W najlepsze
trwają testy mające umożliwić jazdę z prędkością 250 km/h po Centralnej Magistrali Kolejowej. Jak przekazał właśnie minister infrastruktury Dariusz Klimczak, w nocy z 17 na 18 sierpnia na CMK odbyły się testy systemu GSM-R, a wpis okraszono też filmikiem z jazd testowych.
Na załączonym przez ministra filmie wyraźnie widać, że w trakcie jazd testowych Pendolino należące do PKP Intercity rozpędziło się do 253 km/h.
O testy zapytaliśmy wiceministra infrastruktury nadzorującego transport kolejowy, Piotra Malepszaka. – Testy na Centralnej Magistrali Kolejowej to kolejny element przygotowań do rozkładowego ruchu pociągów z prędkością 250 km na godzinę, którą planujemy wprowadzić w drugiej połowie przyszłego roku. Tym razem testowana była łączność cyfrowa z wykorzystaniem systemu GSM-R. Moim celem jest, aby w przyszłym roku zakończyć ważny etap prac i wprowadzić prędkość 250 km/h i uzyskać efekt skrócenia czasu przejazdu dla pasażerów – mówi nam Malepszak i jednocześnie kategorycznie zaznacza, że modernizacja CMK trwa zdecydowanie za długo.
– Dostosowywanie tej trasy do prędkości 250 km na godzinę trwa zbyt długo, bo w przyszłym roku minie 18 lat od początku modernizacji – zauważa Malepszak, który w tym
wywiadzie szeroko opisywał modernizację CMK.Wiceminister zwrócił też uwagę, że aby można było mówić o pełnej i zakończonej modernizacji CMK trzeba jeszcze przebudować
stację Psary a także zbudować drugi tor łącznicy od CMK w kierunku Krakowa - PLK zawarła już umowę na prace projektowe przy tych zadaniach, natomiast prace budowlane będą realizowane w latach 2028-2029. Ponadto PLK buduje też na CMK kolejną już stację dla pociągów pasażerskich - w Białej Rawskiej,
która ma być gotowa na przełomie 2027 i 2028 roku. Podniesienie prędkości na CMK do 250 km/h sprawi, że znacząco skróci się czas podróży z Warszawy do Krakowa/Katowic/Wrocławia. Do drugiego największego miasta w Polsce
dojedziemy więc w czasie godziny i 52 minut, natomiast do Wrocławia w czasie około 3 godzin. Jednocześnie proces podniesienia prędkości na CMK do 250 km/h trwa już zdecydowanie za długo o czym wspomniał minister Malepszak. Terminy podniesienia prędkości do 250 km/h przekładano już wiele razy - warto przypomnieć, że choćby siedem lat temu zakładano, że z taką prędkością
pojedziemy po tej trasie w 2023 roku, a później wskazywano,
że uda się to w 2025 r. Teraz aktualnym terminem jest, jak wskazał powyżej wiceminister Piotr Malepszak, druga połowa przyszłego roku.
Co ciekawe, mimo podniesienia prędkości i tego, że CMK stanie się najszybszą linią kolejową w Polsce, trasa
ta nie zostanie wygrodzona np. przed dzikimi zwierzętami. Zdaniem PLK bezpieczeństwo ruchu kolejowego na trasie będzie możliwe
dzięki systemom imitującym dźwięki, które mają odstraszać zwierzęta imitując sygnały ostrzegawcze przed nadjeżdżającym pociągiem.