Wymiana szyn na linii Warszawskiej Kolei Dojazdowej przebiega zgodnie z planem – i wszystko wskazuje na to, że zakończy się w zaplanowanym terminie pod koniec maja. Przed spółką kolejne ważne zadania: zabudowa czterostawnej samoczynnej blokady liniowej, naprawy główne pierwszych zespołów EN97, a także modernizacja peronów. Inwestycje w takiej skali nie byłyby możliwe, gdyby nie dofinansowanie z Unii Europejskiej – mówi w rozmowie z Rynkiem Kolejowym prezes WKD Michał Panfil.
Niedawno WKD odebrała nowy pociąg sieciowy produkcji ZPS Stargard. Jakie są dalsze plany związane z inwestycjami w tabor – techniczny i liniowy?Jesteśmy w przededniu
rozpoczęcia przeglądów P5 zespołów EN97. Pierwszy egzemplarz trafi do wykonawcy w czerwcu. W tym roku zostaną ukończone prace przy jednym pojeździe. Kolejne będą wysyłane do naprawy cyklicznie. Wykonanie całego zamówienia, obejmującego wszystkich 14 jednostek, potrwa półtora roku. Naprawa główna będzie połączona z modernizacją i doposażeniem pojazdów. Prace te obejmą głównie
wymianę zadajników jazdy, wyświetlaczy prędkości i systemu informacji pasażerskiej. Zostaną zainstalowane systemy: zliczania pasażerów, emisji reklam we wnętrzu i monitoringu wizyjnego. Pojawi się nowe oświetlenie wnętrza z kabinami maszynisty włącznie, nowe fotele maszynistów i ładowarki do urządzeń mobilnych dla pasażerów.
Co do taboru technicznego – wymieniliśmy lokomotywę manewrową na nowoczesny pojazd dwudrogowy. W przyszłym roku chcemy wymienić wózek drogowy na nowoczesny.
WKD we współpracy z Pesą, Rail-Mil i PKP SA realizuje bardzo ciekawy projekt badawczy, związany z dostosowaniem jednej z jednostek EN97 do ruchu autonomicznego. Na jakim etapie jest to przedsięwzięcie?
Wyraziliśmy zgodę na udostępnienie w przyszłości naszej infrastruktury podmiotom, które będą realizowały projekt, do testów pojazdu. Wybrano do tego celu odcinek Podkowa Leśna – Milanówek ze względu na najmniejszy ruch. Nie mamy jednak bardziej szczegółowych wiadomości na temat postępu prac.
Oprócz pełnienia roli przewoźnika WKD jest też zarządcą infrastruktury. Jakie jest zaawansowanie wymiany szyn między Podkową Leśną a Komorowem?
Prace przebiegają
zgodnie z harmonogramem. Nieraz spotykamy się z pytaniami, dlaczego nie zrobiliśmy tego wcześniej? Dopiero niedawno otrzymaliśmy na ten cel
ogromne środki unijne z Krajowego Planu Odbudowy. Dzięki nim modernizujemy też przejazdy kolejowo-drogowe, mosty i przepusty (których remont Urząd Transportu Kolejowego sugerował już kilka lat temu). Wcześniej zmodernizowaliśmy podtorze i wymieniliśmy podkłady, jednak ze względów finansowych wymiana szyn została odłożona w czasie i odbywa się dopiero teraz.
Mamy trudne zamknięcia torowe. Najpierw, w grudniu i styczniu, wymieniliśmy wszystkie rozjazdy na czterech stacjach (Warszawa Śródmieście, Komorów,
Podkowa Leśna i Grodzisk Mazowiecki). Teraz kończymy wymianę wszystkich szyn. Na jednym torze między Podkową a Komorowem szyny są już wymienione, teraz zaczęliśmy wymieniać je na drugim. Do 28 maja wszystkie szyny będą wymienione. Zakładamy, że również przepusty zostaną zmodernizowane w całości – i będziemy mogli wrócić do normalnego rozkładu jazdy.
Jakie będą kolejne plany co do inwestycji w infrastrukturę – nie licząc ewentualnego przedłużenia linii do lotniska CPK (Port Polska), o której napiszemy niebawem osobno?
Inwestycja, o których planach było dotąd raczej cicho, to budowa czterostawnej samoczynnej blokady liniowej między Podkową a stacją Warszawa Śródmieście. To najnowsze z dostępnych nam rozwiązań w zakresie sterowania ruchem kolejowym. Dobudowaliśmy już dwa dodatkowe posterunki zapowiadawcze bez obsady – przejścia rozjazdowe. W połączeniu z blokadą da nam to możliwości kierowania pociągów w sytuacjach awaryjnych drugim torem. Również ta inwestycja jest dofinansowana z KPO. Chcemy ukończyć ją do końca sierpnia – jeśli się uda, od września kolejny trudny okres będzie za nami.
Mamy też w planach doprowadzenie pozostałych przystanków do takiego standardu, jaki mają już perony między Grodziskiem Mazowieckim a Podkową Leśną Główną. Są one w lepszym stanie technicznym, można też korzystać na nich m. in. ze ścieżek prowadzących dla osób niewidomych i niedowidzących. Przystanków do takiej modernizacji zostało nam jeszcze 14. Będziemy starali się przebudowywać je po kolei, począwszy od przyszłego roku. Ponieważ koszty są ogromne, nie mogliśmy rozpocząć tego procesu już w tym roku.
Wspólnie z Urzędem miasta stołecznego Warszawy prowadzimy też inwestycję
na przystanku Warszawa Raków. W tym roku zostanie opracowany projekt, za który płacimy po połowie. W roku 2027 rozpocznie się realizacja inwestycji. Niestety, będzie ona wiązała się z jazdą po jednym torze. My zajmiemy się peronami, a miasto – windami oraz przejściem dla pieszych. Koszt będzie wynosił ok. 2 milionów złotych.
Czy w najbliższym czasie – oprócz wycofanego pociągu sieciowego – do Izby Tradycji WKD trafią jakieś inne pojazdy?
Odnawiamy własnymi siłami kolejną historyczną jednostkę, która stoi na razie na zapleczu. Co do innych pojazdów – pozostał nam właściwie tylko wspomniany wózek drogowy.