W piątek, 8 czerwca 2012 r., reprezentacja Polski rozegra inauguracyjny mecz Mistrzostw Europy w piłce nożnej na budowanym Stadionie Narodowym w Warszawie. Eksperci uważają, że istniejące linie komunikacyjne w Warszawie są przygotowane do obsługi kibiców, którzy zjadą do Warszawy podczas Euro 2012. Problemy mogą spowodować jedynie trwające inwestycje, które pierwotnie... miały usprawnić komunikację podczas turnieju.
Obecnie największym znakiem zapytania jest harmonogram budowy II linii metra. Według pierwszych planów stołecznego ratusza, centralny odcinek podziemnej kolei – z przystankiem zlokalizowanym obok najdroższego polskiego stadionu – miał być gotowy jeszcze przed turniejem. Założenia te okazały się nierealne, a narastające opóźnienia w wydawaniu pozwoleń na budowę kolejnych stacji stwarzają zagrożenie, że okolice Stadionu Narodowego będą placem budowy stacji metra, która na czas mistrzostw zostanie jedynie wstrzymana. – Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że plac Wileński i okolice stadionu są „rozgrzebane” podczas Euro. W tej chwili możliwe są dwa scenariusze – mówi Jan Jakiel, prezes Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji (SISKOM). Stacje drugiej linii metra mogą być gotowe w stanie surowym i na czas Euro zostaną zamknięte i przykryte – ale ta perspektywa jest praktycznie niemożliwa do realizacji, ponieważ dla stacji Stadion nie ma jeszcze pozwolenia na budowę, wykonanie jej w 9 miesięcy nie jest możliwe. Budowa może też zostać wstrzymana aż do mistrzostw. Problem w tym, że fundusze unijne przeznaczone na budowę metra trzeba rozliczyć w 2015 r. A tego typu inwestycje rozlicza się długo – nawet przez rok, więc prace trzeba zakończyć w 2014 r. – stwierdza Jan Jakiel. Tak czy inaczej, podczas Euro z powodu budowy metra zamkniętych będzie kilka ważnych ciągów komunikacyjnych w mieście, np. ciąg ulic Prosta – Świętokrzyska.
Komentarz Łukasza Oleszczuka, przewodniczący KR SISKOM:
Moim zdaniem koncepcja obsługi komunikacyjnej Euro 2012 zbyt radykalnie podchodzi do wyłączeń z ruchu odcinków sieci komunikacyjnej, zwłaszcza na Pradze, gdzie brak jest np. alternatywnych korytarzy dla sieci tramwajowej. W dniu meczu miasto co do zasady powinno funkcjonować normalnie. Mecze będą zapewne odbywać się albo o 18 albo o 20, zatem wyłączenie np. z ruchu tramwajów al. Zielenieckiej na 2 godz. przed meczem, czyli na początku szczytu popołudniowego, będzie bardzo odczuwalne przez warszawiaków. Oczywiście warto założyć większą rezerwę sił i środków, ale nie można doprowadzić tymi działaniami do faktycznego paraliżu miasta. Bo turniej Euro tego sam z siebie nie spowoduje.
Więcej w miesięczniku Rynek Kolejowy nr 7/2011. Zapraszamy do prenumeraty lub salonów Empik
29 czerwca w Warszawie odbędzie się konferencja "Nie tylko Euro 2012" organizowana przez RK Konferencje. Zaproszeni prelegenci odpowiedzą m. in na pytania: Jak zarządzać inwestycjami komunikacyjnymi na Euro 2012? Jak uniknąć zagrożeń wynikających ze skali obsługi turystów podczas tej imprezy? Jak zbudować ofertę przewozową na największe wydarzenia sportowe, kulturalne i społeczne? Po więcej informacji kliknij tutaj.