Zakup biletu na miejsce w wagonie sypialnym nocnego pociągu „Baltic Express” z Pragi do Gdyni może okazać się bardzo trudne. Przewoźnik niemal nie oferuje bowiem możliwości przejazdu w relacjach krajowych. Dla chętnych na podróż np. z Kłodzka do Gdyni dostępny jest tylko jeden przedział.
Do naszej redakcji trafiają sygnały o dużych trudnościach z zakupem biletów na podróż w wagonie sypialnym nocnego pociągu „Baltic Express” z Pragi do Gdyni w relacjach krajowych, np. z Kłodzka lub Wrocławia do Trójmiasta. Nawet gdy z pewnością są wolne miejsca, bo system sprzedaży pozwala na rezerwację łóżka na całej trasie Praga – Gdynia, próby finalizacji transakcji obejmującej przejazd w Polsce kończą się niepowodzeniem. Podobnie niemożliwe okazuje się opłacenie przejazdu w kasie biletowej na dworcu.
Ograniczenie celowo wprowadziło PKP Intercity
Możliwość występowania takich problemów potwierdził sam przewoźnik. – Mając na uwadze rozkład jazdy pociągu oraz dogodne godziny wsiadania i wysiadania na odcinku czeskim, sprzedaż biletów na przejazdy w wagonie sypialnym w komunikacji krajowej jest możliwa, jednak dostępność takich miejsc jest ograniczona – informuje Biuro Prasowe PKP Intercity. W relacjach wewnątrz Polski rezerwacji można dokonać tylko w jednym, wyznaczonym przedziale sypialnym.
Co więcej, może okazać się, że w danym dniu na pokładzie nie znajdzie się ani jeden chętny na przejazd w relacji krajowej. Przedsprzedaż biletów w komunikacji międzynarodowej rozpoczyna się bowiem nawet z 180-dniowym wyprzedzeniem. – Natomiast w komunikacji krajowej przedsprzedaż rozpoczyna się na 30 dni przed odjazdem – wskazuje spółka.
Czy warto kupić bilet na dłuższy odcinek?
– W praktyce oznacza to, że jedyny przedział przeznaczony do sprzedaży krajowej może zostać wcześniej wyprzedany w ramach sprzedaży międzynarodowej – tłumaczy PKP Intercity. Sprawdziliśmy, że rzeczywiście kupno biletu z Wrocławia do Gdyni lub z powrotem nawet na miesiąc przed żądanym terminem bywa niemożliwe. Czy rozwiązaniem będzie więc zakup biletu w relacji dłuższej niż planowana podróż?
Nasz czytelnik opisuje, że taki manewr został mu odradzony przez pracownika infolinii Kolei Czeskich. Ten zwrócił bowiem uwagę, że zgodnie z przepisami tego przewoźnika jeśli podróżny nie pojawi się w wagonie w ciągu 15 minut od odjazdu ze stacji wskazanej na bilecie, jego miejsce może zostać sprzedane innemu pasażerowi. Nabywca biletu np. Lichkov – Gdynia, który wsiadłby do pociągu w Kłodzku lub Wrocławiu, mógłby więc zastać na swoim łóżku inną osobę.
Polskie zasady nie są tak restrykcyjne
PKP Intercity uspokaja, że taka sytuacja nie miałaby miejsca. – Informacje dotyczące konieczności zgłoszenia się do wagonu krótko po odjeździe pociągu nie dotyczą wagonu uruchamianego przez naszą spółkę w pociągu relacji Praga – Gdynia – usłyszeliśmy.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.