W Tucholi w województwie kujawsko-pomorskim kierowca TIR-a wjechał na przejazd kolejowy. Utknął pomiędzy rogatkami, kiedy włączyło się czerwone światło, a zapory opadły. To niestety kolejna niebezpieczna sytuacja – po serii ostatnich wypadków – z udziałem zawodowego kierowcy.
Do zdarzenia doszło 11 września przed godz. 13 w miejscowości Tuchola. Kierowca TIR-a wjechał na przejazd kolejowo-drogowy w ciągu ul. Świeckiej w taki sposób, że nie mógł go bezpiecznie opuścić. Na nagraniu z monitoringu opublikowanym po raz kolejny przez PKP Polskie Linie Kolejowe jest przejazd drogowo-kolejowy zabezpieczony sygnalizacją i rogatkami, do którego dojeżdża ciągnik siodłowy z naczepą.
W kadrze widać, jak pojazd wjeżdża na przejazd w momencie, w którym nie jest jeszcze zapalona sygnalizacja świetlna tego zakazująca. To dzieje się dopiero 15 sekund później, ale z powodu korka nie można bezpiecznie zjechać z przejazdu. Najpierw opuszczają się rogatki dla przeciwnego kierunku jazdy, potem na pasie, na którym stoi pojazd ciężarowy. Ostatecznie po kilkunastu sekundach pojazd wyłamuje rogatkę i zjeżdża z przejazdu, na który chwilę później wjeżdża pociąg.
PKP PLK przekazały, że sytuację zauważyła dyżurna ruchu, która od razu powiadomiła maszynistę nadjeżdżającego pociągu Arrivy. Wprowadzono ograniczenie prędkości do 20 km/h i polecenie zachowania szczególnej ostrożności. Zarządca infrastruktury zgłosił sprawę policji, która szczegółowo wyjaśni to zdarzenie.
Policja i PKP Polskie Linie Kolejowe apelują do kierowców o rozwagę, bo nie warto ryzykować życia. Mundurowi oraz zarządca infrastruktury przypominają także najważniejsze zasady na przejazdach kolejowych. Obowiązują one także, gdy jest się rowerzystą, hulajnogistą czy pieszym.
Przypomnijmy: za wjazd na przejazd kolejowy przy zapalonym czerwonym świetle kierującemu grozi mandat w wysokości 2 tys. zł oraz aż 15 punktów karnych. Co ważne, za takie postępowanie nie można już zredukować punktów w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Natomiast wjazd na skrzyżowanie bez możliwości bezpiecznego jego opuszczenia jest karany mandatem w wysokości 300 zł i 4 punktami karnymi. W toku są prace nad zaostrzeniem przepisów, tak by kierowca w sytuacji np. takiej jak opisana od razu tracił prawo jazdy na 3 miesiące.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.