Partnerzy serwisu:
Tabor i technika

Stadler Polska: Nasze EZT coraz bardziej polskie [ZDJĘCIA]

Dalej Wstecz
Partnerzy działu

BODE Rawag
RECARO Rail
Radionika
Wago Elwag
Voith Turbo
Aste
R&G Plus
EAO
Alpha Trains

Data publikacji:
01-10-2025
Ostatnia modyfikacja:
21-10-2025
Tagi geolokalizacji:

Podziel się ze znajomymi:

Pojazdy produkowane w zakładach Stadlera w Siedlcach składają się w coraz większym procencie z polskich komponentów. Firma nie planuje jednak wprowadzania własnych, odbiegających od szwajcarskich rozwiązań konstrukcyjnych w zakresie pudeł czy wózków – mówi w rozmowie z Rynkiem Kolejowym członek zarządu Stadler Polska Arkadiusz Świerkot.

Podczas targów TRAKO Stadler Polska świętował wyprodukowanie w zakładzie w Siedlcach pierwszego tysiąca pojazdów szynowych. Czy w liczbie tej mieszczą się wyłącznie EZT Flirt, z których siedlecki zakład jest najbardziej znany?

Flirty – początkowo pierwszej, a potem trzeciej generacji – stanowią największą część z nich. Stadler Polska w ciągu 18 lat produkował jednak kilka rodzin pojazdów. Są wśród nich tramwaje, które dostarczaliśmy dla Krakowa, Brunszwiku, Halle i Rostocku (nie zaliczamy do nich tych, których portfolio przejęliśmy od Solarisa, choć wliczamy je do naszych referencji). Nasze bramy opuszczały także pojazdy z napędem spalinowym oraz wagony metra.

Ile dokładnie EZT z rodziny Flirt wyprodukowano zatem w Siedlcach?

Do końca sierpnia 2025 roku bramy siedleckiego zakładu opuściło 642 Flirtów.

Jak rozkładały się proporcje między zamówieniami z Polski a kontraktami eksportowymi?

237 pojazdów pozostało w Polsce. Ich odbiorcami były: Koleje Śląskie, Koleje Mazowieckie, Łódzka Kolej Aglomeracyjna, PKP Intercity oraz MPK Kraków.

W jakich nowych przetargach – zarówno kolejowych, jak i tramwajowych – zamierza startować Stadler Polska?

Złożyliśmy odwołanie do KIO w postępowaniu na dostawę piętrowych EZT dla PKP Intercity. Czekamy na ostateczne rozstrzygnięcie. Co do przewoźników regionalnych, zamierzamy złożyć ofertę w przetargu w Wielkopolsce. Przyglądamy się także przygotowaniom do postępowania na tabor dla Kolei Śląskich – byłoby to rozwinięciem naszej dotychczasowej współpracy.

Stadler Polska określa się jako „polska firma o szwajcarskich korzeniach”. Czy w planach jest dalsze usamodzielnienie oddziału?

Jesteśmy już firmą samodzielną. Samodzielnie podejmujemy decyzje o starcie w przetargach, opracowujemy oferty, a potem odpowiadamy za wyniki całego przedsięwzięcia. Polakami są zarówno członkowie zarządu, jak i – w zdecydowanej większości – pracownicy. Nie czujemy żadnych ograniczeń ze strony szwajcarskiego właściciela. Po 18 latach jesteśmy dojrzałą organizacją, znamy się na naszym biznesie – i prowadzimy go w Polsce, jak również w krajach sąsiednich, za które odpowiadamy, samodzielnie.

A co z samodzielnością pod względem inżynieryjno-konstrukcyjnym?

To kolejny etap rozwoju Stadlera w Polsce. Zaczęliśmy od zdobywania kompetencji w zakresie produkcji, potem w logistyce, zarządzaniu projektami, zakupach – a teraz przyszła kolej na dział inżynierii. W tym zakresie korzystaliśmy początkowo z usług zakładów Stadlera w Bussnang, a później w Czechach. Obecnie rozbudowujemy lokalne kompetencje inżynierskie w Polsce, stąd otwarcie biura konstrukcyjnego w Poznaniu, w którym zatrudniamy dziś 100 polskich inżynierów projektujących pojazdy na nasze potrzeby – we współpracy z kolegami ze z Czech.

Ile jest więc polskiej myśli technicznej w najnowszym, tysięcznym EZT wyprodukowanym w Siedlcach?

W tym przypadku bazowaliśmy przede wszystkim na istniejącym już projekcie rozwiniętym przez kolegów z Pragi. Pojazdy z trzeciej już serii dla Kolei Mazowieckich są kontynuacją poprzedniej serii, zamówionej w roku 2018. Nie chcieliśmy dla potrzeb nowego kontraktu tworzyć zupełnie nowych rozwiązań – klienci cenią sobie powtarzalność konstrukcji pojazdów.

Czy w planach jest opracowanie dla kolejnych zamówień własnej, polskiej konstrukcji wózków, układu napędowego czy pudła?

Nie tędy droga. Są to kluczowe elementy konstrukcji, wymagające przede wszystkim powtarzalności – i sprawdzenia na bardzo długich przejechanych dystansach. Nie sądzę, aby opracowywanie na siłę nowych rozwiązań w tym zakresie było wartością dla naszych klientów.

Polska myśl techniczna dotyczy u nas przede wszystkim spolszczania komponentów. Pamiętajmy, że za dużą część EZT odpowiadają nasi poddostawcy. W kolejnych kontraktach coraz większy udział mają dostawy od polskich, lokalnych kontrahentów. To duże pole do popisu dla polskiej myśli technicznej.

Jaki jest ten odsetek w tej chwili?

Stadler Polska współpracuje z ponad 2000 polskich firm. Szacujemy, że 50% wartości pojazdu pochodzi z Polski. Proszę pamiętać, ze inni producenci także zamawiają komponenty od firm zagranicznych. A jeśli producent taboru kupuje w Polsce np. hamulce firmy Knorr Bremse, to czy są one polskie?

Takie samo pytanie można by zadać, jeśli chodzi o EZT Stadlera.

Zatrudniamy w Polsce już około 2000 osób. To pracownicy zatrudnieni w lokalizacjach w Siedlcach, Środzie Wielkopolskiej, Białymstoku czy Poznaniu – a także pracownicy serwisu, obsługujący nasze pojazdy już podczas ich eksploatacji. Wkład polski jest ogromny, również biorąc pod uwagę liczbę roboczogodzin.
Partnerzy działu

BODE Rawag
RECARO Rail
Radionika
Wago Elwag
Voith Turbo
Aste
R&G Plus
EAO
Alpha Trains

Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Pozostałe z wątku:

Klimczak o „kolejowym dnie” polityków PiS

Prawo i polityka

Klimczak o „kolejowym dnie” polityków PiS

Łukasz Malinowski 31 grudnia 2025

Wrocław. Dostawy kolejnych Twistów i opcja na Skody 19T

Zintegrowany transport

Łódź: Rośnie popularność przystanku na Zarzewie

Pasażer

Zobacz również:

Stadler: Pierwszy Flirt dla LTG Link już w Wilnie

Tabor i technika

Stadler: Pierwszy Flirt dla LTG Link już w Wilnie

Jakub Rösler 15 października 2025

Banach, Stadler Polska: Inwestycje przełożyły się na sukces

Tabor i technika

Stadler: Tysięczny pojazd z siedleckiej fabryki

Tabor i technika

Stadler: Tysięczny pojazd z siedleckiej fabryki

Roman Czubiński 24 września 2025

Pozostałe z wątku:

Klimczak o „kolejowym dnie” polityków PiS

Prawo i polityka

Klimczak o „kolejowym dnie” polityków PiS

Łukasz Malinowski 31 grudnia 2025

Wrocław. Dostawy kolejnych Twistów i opcja na Skody 19T

Zintegrowany transport

Łódź: Rośnie popularność przystanku na Zarzewie

Pasażer

Zobacz również:

Stadler: Pierwszy Flirt dla LTG Link już w Wilnie

Tabor i technika

Stadler: Pierwszy Flirt dla LTG Link już w Wilnie

Jakub Rösler 15 października 2025

Banach, Stadler Polska: Inwestycje przełożyły się na sukces

Tabor i technika

Stadler: Tysięczny pojazd z siedleckiej fabryki

Tabor i technika

Stadler: Tysięczny pojazd z siedleckiej fabryki

Roman Czubiński 24 września 2025

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Transport Publiczny
Rynek Lotniczy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5
Zamknij