NUMER 07/2018
NUMER 07/2018
JUŻ W SPRZEDAŻY
Temat numeru:
Koleje Regionalne
szukaj
Śledź nas:

Przed modernizacjami uchowaj nas...

| jar, Rynek Kolejowy 13.04.2014 0

Archiwum RK
Zaloguj się
OK
Zapomniałem hasła



Cyberbezpieczeństwo w transporcie kolejowym
 

„Cyberbezpieczeństwo w transporcie kolejowym” 24 lipca 2018 r., Warszawa

W branży kolejowej zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem dotyczą wielu obszarów, od urządzeń sterowania ruchem kolejowym po systemy sprzedaży biletów lub śledzenia przesyłek w transporcie towarowym. Konsekwencje zdarzeń mogą być liczne, od wypadków kolejowych do poważnych strat finansowych.

Ryzyka są wysokie, warto zatem w celu ich minimalizacji zdobyć jak najszerszą wiedzę i wymienić doświadczenia. Podczas konferencji odpowiemy m.in. na pytania:

• Na czym polega waga zagadnienia cyberbezpieczeństwa na kolei?
• Jakie są najczęstsze zagrożenia?
• Jakie obowiązki ciążą na operatorach usług kluczowych?
• Jakie należy stosować środki kontroli ryzyka?

Rejestracja dostępna tutaj

 
2014-04-13 09:54:17 Autor: GFM
---.warszawa.vectranet.pl
A ja bym całą zajezdnię PKP IC z Grochowa na były poligon
w Rembertowie wyeksmitował.
Od wiaduktu nad Targową do przejazdu przy Chełmżyńskiej
ponad 5 i pół kilometra w linii prostej bez legalnego
przejazdu przez tory. W mieście. To że to miejsce jest
zadupiem tego miasta zawdzięczamy wyłącznie PKP.
A do centrum jest o połowę bliżej niż z Ursynowa
czy Tarchomina.

A co do modernizacji: najpierw drugi tor między Otwockiem
a Pilawą. Dopiero potem reszta, a nie odwrotnie.
Podobna sprawa Warka - Radom z mostem na Pilicy włącznie.
2014-04-13 10:51:17 Autor: szczur
---.dynamic.mm.pl
Ostatnia rzecz jaką się martwią nasi decydenci na wysokich stołkach, to jest to co myślą mieszkańcy i pasażerowie.

Przykład: Modernizacja Opole-Wrocław została w zasadzie ukończona, przynajmniej na przeważającej długości linii. Czas jazdy w porównaniu z dawnymi latami nie skrócił się w ogóle, przeciwnie, teelkom dodano idiotyczne kilkuminutowe postoje, a mieszkańcy zostali na siłę uszczęśliwieni gettem akustycznym lub płotem na każdej stacji, który pozwala wyjść z peronu tylko z jednej strony.

Dlaczego nie można uchwalić przepisu, że getto akustyczne budujemy tylko tam, gdzie większość mieszkańców blisko torów wyraźnie sobie tego życzy? Bo nie i koniec. "Specjaliści" wiedzą przecież lepiej.
2014-04-13 11:07:50 Autor: dróżnik
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Bardzo dużo prawdy napisano powyżej, ja do tego dodam jeszcze jedną, z pewnością nie jest najważniejsza, ale też nie najmniej ważna.
Przepisy dotyczące stawiania tzw. ekranów dźwiękochłonnych, czyli tworzenie getta dla okolicznych mieszkańców a dla podóżnych szczególnej uciążliwości. Jak to jest jechać jak z obu stron masz 6-metrowy mur, zwłaszcza pobazgrany przez graficiarzy, to każdy wie. Dlaczego u nas są tacy debile? W Niemczech, gdzie trochę podróżowałem - tych ścian jest o niebo mniej. I jakoś nikomu nie prezszkadza że przejeżdża pociąg. To ja się zapytam, dlaczego np. Marszałkowska w Warszawie nie jest odgrodzona od chodnika 6-metrowym płotem.
Zróbcie coś z tym debilizmem ekranów dźwiękochłonnych. Są miejsca, gdzie ich rzeczywiście potrzeba, zgoda. Ale nie w takim wymiarze jak sie to robi u nas..
2014-04-13 11:11:54 Autor: byly pasazer
---.nowysacz.vectranet.pl
DOKLADNIE.



Na Warszawa-Bialystok kolej swietnie prosperowala.


Na Lublin-Warszawa tez czas jest niezly



PRIORYTETEM powinno byc minimalizowanie strat wynikłych z utraty potoków.
2014-04-13 11:23:18 Autor: metropolitan.
---.dynamic.chello.pl
Poszukać rozwiązań ?

Najlepiej byłoby wytyczyć linię kolejową między dużymi aglomeracjami po nowym śladzie, wybudować od podstaw, zgodnie ze współczesnymi parametrami, najlepiej żeby biegła w linii prostej, a po wybudowaniu i włączeniu do eksploatacji stare linie zamykać. chyba że stara linia ma duże znaczenie dla przewozów towarowych, SKM ...

Poza terenami gęsto zaludnionymi wytyczenie nowych szlaków kolejowych nie stanowi dużego problemu. Jednak ważne jest w miarę możliwości ominięcie miejsc o unikalnych walorach przyrodniczych i krajobrazowych, bo jeżeli te zniszczymy, to stracimy to bezpowrotnie.

W miastach, gdzie jest zwarta zabudowa, jest o wiele trudniej prowadzić modernizacje, a co dopiero budowac nowe linie kolejowe. Pół biedy gdzie istnieją obwodnice kolejowe miasta. Idealnym rozwiązaniem może być poprowadzenie linii kolejowych w dużych miastach w tunelach lub na estakadach, uwolniony teren nad lub pod linią kolejową jest bardzo cenny w ciasnych miastach.
2014-04-13 11:35:19 Autor: tofek
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Codziennie podróżuje od Pilawy do Wawy i zaobserwowałem, że została wytyczony pas pod nową linię (pomarańczowe paliki). Czy ktoś ma informację kiedy zaczynają ?
2014-04-13 12:00:21 Autor: stan
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
No wreszcie ktos zauważa i porusza problem dzikich przejsc w miastach i nie tylko.

Wlasnie duze miasta powinny budowac wyjscia na estakad i tunelach - pierwsze,ze kazdy kawalek ziemi j est cenny w miescie - po drugie odzielony jest pieszy od pociagu - po trzecie szybki wjazd/wyjazd- wiadomo ,ze to sa koszty ale może powolutku .
2014-04-13 12:14:57 Autor: amigo.ze.szwecji
---.opera-mini.net
@szczur

Wpisz to w wyszukiwarkę:

Polska to ziemia niczyja
2014-04-13 12:28:08 Autor: z torów plk
---.dynamic.gprs.plus.pl
Po co modernizować ? Właśnie po to aby za parę lat nie powtórzyła się sytuacja z Katowice - Kraków. I jeżeli we względnym stanie jest odc. Katowice - Mysłowice ( bez samej stacji ), i kulawo idzie remont Mysłowice - Szczakowa to nie wiem za czym czekają z odc. Jaworzno - Kraków ? Pewnie aż "objawi' się prędkość 20 km/h na całym odcinku.
A ekrany nie są odochrony akustycznej tylko aby nie pętać się po torach. Za mało krzyży stoi przy torach ?
Oczywiscie przy remoncie Linii nr 7 zacząc od odc. Pilawa - Otwock. I żeby tradycji stało się za dość żadnych remontów tras objazdowych przed rozpoczęciem remontu 7. Zarżnąć potoki aby można było szybko zakończć budowę S17.Najpierw musi być gorzej by za parę/parenaście lat ogłosić "sukces" w postaci przejazdu W-wa - Lublin na poziomie ok. 2 godzin. A że to już kiedyś byłó ? To pamiętać będą tylko nieliczni-
2014-04-13 12:45:02 Autor: zyczliwy
---.dynamic.chello.pl
Wystarczy wprowadzić 1m/s2 aby z linii na 120 mieć bez zmiany jej przebiegu 160. A co do nizszych kosztów utrzymania zmodernizowanej linii to jest to zadna oszczędność w porównaniu do cieżkiej forsy zmarnowanej na te modernizacje. Sorry, jak bezmyślne jest to wszystko to każdy widzi.
2014-04-13 12:55:11 Autor: lider
---.dynamic.chello.pl
Modernizować, modernizować i jeszcze raz modernizować. Ale z głową. Polska kolej potrzebuje potężnych inwestycji przez następne 20 lat.
2014-04-13 13:22:08 Autor: otfox
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Modernizacja jest absolutnie niezbędna, najszczególniej na odcinku Otwock-Pilawa (etap A), to jest najważniejsze. Bez dwutoru nie ma szans na rozwój kolei regionalnej, a dalekobieżna by dalej zasuwała objazdem przez Stojadłę k/Mińska Mazowieckiego.
Póki co Koleje Mazowieckie dojeżdżają do Dęblina (lubelskie) średnio raz na 2 godziny, i do tego śmierdzącym klopem (w najlepszym wypadku przypudrowanym). Dla porównania do Siedlec jeżdżą co godzinę świetnymi, niezawodnymi ezetami FLIRT oraz piętrowymi składami push-pull. Dwa razy częściej i w ludzkich warunkach. Oprócz tego można tam dojechać pociągami przyspieszonymi - również piętrowymi. Dobry stan linii nr 2 razem z nowoczesnym taborem i świetną ofertą sprawiają, że te pociągi są wypełnione po brzegi. Natomiast z kibli na siódemce korzystają głównie mieszkańcy Wawra, Otwocka, Józefowa - bo daleko nie mają, a takt uzupełnia SKM...
PKP IC natomiast oferuje przedpotopowe wagony ciągnięte przez ledwo zipiące EU07. Może to się zmieni kiedy na trasę wyjadą prototypy "DART" produkcji PESY...
2014-04-13 14:04:59 Autor: GFM
---.warszawa.vectranet.pl
W odpowiedzi na post otfox:
"Modernizacja jest absolutnie niezbędna, najszczególniej na odcinku Otwock-Pilawa (etap A), to jest najważniejsze. Bez dwutoru nie ma szans na rozwój kolei regionalnej, a dalekobieżna by dalej zasuwała objazdem przez Stojadłę k/Mińska Mazowieckiego.
Póki co Koleje Mazowieckie dojeżdżają do Dęblina (lubelskie) średnio raz na 2 godziny, i do tego śmierdzącym klopem (w najlepszym wypadku przypudrowanym). Dla porównania do Siedlec jeżdżą co godzinę świetnymi, niezawodnymi ezetami FLIRT oraz piętrowymi składami push-pull. Dwa razy częściej i w ludzkich warunkach. Oprócz tego można tam dojechać pociągami przyspieszonymi - również piętrowymi. Dobry stan linii nr 2 razem z nowoczesnym taborem i świetną ofertą sprawiają, że te pociągi są wypełnione po brzegi. Natomiast z kibli na siódemce korzystają głównie mieszkańcy Wawra, Otwocka, Józefowa - bo daleko nie mają, a takt uzupełnia SKM...
PKP IC natomiast oferuje przedpotopowe wagony ciągnięte przez ledwo zipiące EU07. Może to się zmieni kiedy na trasę wyjadą prototypy "DART" produkcji PESY..."
A kto puści nowoczesne składy na 160 po starej zdezelowanej trasie?
Kiedyś w rozkładzie był jeden piętrus do Dęblina.
Do Warszawy wracał w okolicy godziny 13.
Na Wschodnim wjeżdżał na tory dalekobieżne. Dziś już by nie musiał.

Do Siedlec po wyremontowanym szlaku można grzać, więc puszczają
te nowocześniejsze. Kible tylko do Mińska w szczycie.
I to jest moim zdaniem prawidłowe.
2014-04-13 15:05:20 Autor: rts
---.free.aero2.net.pl
Popatrzcie do czego doprowadziła obecna banda rządząca. Tak prowadzą modernizacje że ludzie proszą aby tego nie robili bo wykonywane jest to w sposób tragiczny.

Każdy!!!! chce modernizacji ale wykonywanej w normalny!!!! profesjonalny sposób. Rząd obecny doprowadził do zera pojęcie jakichkolwiek standardów. W większości modernizacja wygląda tak że zamyka się jeden tor ewentualnie usuwane są jego fragmenty i nic się nie robi. Po jakimś czasie coś się wykona i znowu praca stoi. Efekt jest taki że modernizacje ciągną się latami. W zachodniej Europie modernizacje które u nas trwają 5 lat wykonuje się poniżej roku albo jeszcze krócej wykorzystując nowoczesne maszyny.

Najbardziej skrajnym przykładem ale dobrze oddającym sytuację jest linia Kraków-Katowice. W tym roku modernizacja powinna być kończona. A uwaga!!!! jeszcze się nie rozpoczęła i nikt nie wie kiedy się rozpocznie (poza krótkim fragmentem Sosnowiec-Jaworzno) Unijne dofinansowanie stracone.

Nie róbcie wody z mózgu. Ludzie nie sprzeciwiają się modernizacjom ale tej żenującej tragedii jaka dzieje się dziś pod pojęciem "modernizacji" gdzie głównym zadaniem jest transferowanie pieniędzy a nie rzeczywista i sprawna modernizacja lini kolejowych.

Nie mówię że wszystko zawsze będzie szło bez opóźnień. Ale gdyby była choć odrobina standardów to za ten skandal na lini Kraków-Katowice osoby odpowiadające za tę inwestycję poniosłyby kary. A tak....całkowita cisza. I dziwić się że kto tylko może ucieka za granicę. Takie rzeczy są tam nie do pomyślenia.
2014-04-13 15:17:07 Autor: wini
---.dynamic.chello.pl
Czekam na ostrą kontrę naczelnego propagatora chorej wizji KDP że "100-120km/h to prędkość na miarę XIX wieku" i ludzie mają się wypchać, bo on WIE że bez KDP nie da rady!
2014-04-13 16:08:47 Autor: SBL
---.internetia.net.pl
Pan Kolejarz ma rację i jej nie ma.
Modernizować trzeba do większych prędkości, ale:

Czemu każda modernizacja kończy się wyrzynaniem stacji, torów bocznych na pozostałych i ogólnym spadkiem przepustowości?? No do jasnej ciasnej nie każdy towarowy będzie gnał 100 czy 120....

Czemu przed modernizacją najważniejszych szlaków nie zatroszczy się o objazdowe szlaki?? (E65 - linia 18, E-59 - linia 143/181/355, E-30 - linia 138/94, E-20 linia 14/272, linia 7 i linia 30 jako objazd)

Czemu nie remontuje się linii (nawet doraźnie - co jak pokazują przykłady można taniej zrobić) do prędkości 60-80 dla przerzucenia części ruchu towarowego (linia 281,203,201,181,143,14 - od Ostrowa Wlkp. do Tuplic - )
2014-04-13 16:18:36 Autor: Dominik Pilnicki
---.adsl.inetia.pl
W odpowiedzi na post wini:
"Czekam na ostrą kontrę naczelnego propagatora chorej wizji KDP że "100-120km/h to prędkość na miarę XIX wieku" i ludzie mają się wypchać, bo on WIE że bez KDP nie da rady!"
To że szybkości 100-120 km/h dla komunikacji dalekobieżnej jest archaizmem na zachodzie przekonali się kilkadziesiąt lat temu. Ta szybkość jest dobra co najwyżej dla składów… kontenerowych. KDP jest koniecznością.
2014-04-13 16:48:00 Autor: Adam Zz
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
A v160? Da czas 1:35. Rewelacja to nie jest.
Błędem jest rycie linii przez Otwock.
Ogólnie te modernizacje-sracje są robione z takim zadęciem jakby były robione na v200-220.
Z dużej chmury mały deszcz.
Mam to w rzyci.
2014-04-13 17:26:37 Autor: Głos z USA
---.hsd1.in.comcast.net
W odpowiedzi na post amigo.ze.szwecji:
"@szczur

Wpisz to w wyszukiwarkę:

Polska to ziemia niczyja"
@amigo.ze.szwecji

Polska to kondominium Watykańskie, żyjące na koszt podatnika i państwa.
2014-04-13 18:56:52 Autor: amigo.ze.szwecji
---.opera-mini.net
@GłoszUSA

W Polsce duchowni to władcy od 1925r. Wojna i komunizm ZSRR przyciął im pastwę ale po 89r. znów odzyskali lata świetności a wszystko za zgodą rządów i nieświadomości obywateli Polski.
W Szwecji duchowny to pracownik ale bezrobotny bo szwedzi to ateiści
2014-04-13 19:26:54 Autor: fram
---.dynamic.chello.pl
odezwał się karczycho Zuo
2014-04-13 19:44:01 Autor: d333
---.31.8.246.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
@SBL
Sugerujesz że przepustowość maleje głównie z powodu wyrzynania stacji i torów bocznych, a ja myślałem że z powodu zastępowania blokady liniowej i sbl wynalazkami na bazie komputerków które blokadą nie są i w związku z tym wymagają dłuższych odstępów (nie odcinków odstępowych bo już ich wówczas nie ma) między pociągami poruszającymi się z różnymi prędkościami.
2014-04-13 20:12:20 Autor: otfox
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
W odpowiedzi na post GFM:
"A kto puści nowoczesne składy na 160 po starej zdezelowanej trasie?
Kiedyś w rozkładzie był jeden piętrus do Dęblina.
Do Warszawy wracał w okolicy godziny 13.
Na Wschodnim wjeżdżał na tory dalekobieżne. Dziś już by nie musiał.

Do Siedlec po wyremontowanym szlaku można grzać, więc puszczają
te nowocześniejsze. Kible tylko do Mińska w szczycie.
I to jest moim zdaniem prawidłowe."
Jest prawidłowe, nie mówię że nie. Tylko pokazuję różnicę pomiędzy linią zmodernizowaną i zdezelowaną. Tam jeżdżą częściej, szybciej, jest duuużo więcej pasażerów. Siódemką ludzie jeżdżą zwykle nie dalej niż dociera SKM. Dlatego modernizacja jest potrzebna - żeby pojechać szybciej, być może pociągiem przyspieszonym, żeby większy sens miało wypuszczanie nowszego taboru i przede wszystkim żeby zlikwidować te jednotorowe wąskie gardło. Tylko kompletny imbecyl albo pies ogrodnika byłby przeciwko budowie dwutoru (etap A modernizacji).
2014-04-13 21:10:18 Autor: szczur
---.dynamic.mm.pl
@amigoze Szwecji

@Głos z USA

Znowu pjepszycie bez sensu. Polska to kondominium? Tak, ale zupełnie odwrotnie niż myślicie.

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3025
2014-04-13 22:57:21 Autor: arrivederci
---.adsl.inetia.pl

arrivederci
Znając życie to siódemkę rozkopią jednoczesnie z ósemką. Będzie totalna kaplica. Lepiej dołożyć najpierw drugi tor Otwock - Pilawa, a tam dasię bez cudowania geometrii jak na Warka - Radom i na tym na razie poprzestać, co najwyżej po zbudowaniu drugiego toru zrobić szybko układką pierwszy. Tam nie trzeba cudów.

Za komuny tory robili pensjonariusze zakładów karnych, teraz rozwalono firmy i się ogłasza przetargi. Tylko na co te przetargi? Na tony zbędnych papierów. Dokumentację ma przecie PLK-a i biura tez ma, wiec co za problem modernę zaplanować tam? Teraz zamiast remontu przez 4 miesiące robi się trzyletnie prace budowlane... Ku#%@! XXI wiek, a w XIX wieku budowano szybciej linie kolejowe!!! Teraz mając stosowny sprzęt to zrobienie 10km toru to 3-4 dni jeśli dasię jednym ciągiem, a jak niedasię ze względu na np. grunt to zerwanie w 2 dni, wyrycie podtorza góra tydzień - tydzień nowe podłoże i góra 3 tygodnie jest tor. Ale po co - jak 3 panów z taczką, łopatą i czasem białoruśką przerobioną na szyny moze się zabawiać miesiącami.

Remont siódemki Dęblin - Warszawa (całe 99km) powinien trwać góra pół roku. Znając życie będzie burdel jak na Kraków - Tarnów...

Czy za brak elektryfikacji 71-ki podczas moderny ktoś poniósł konsekwencje?
2014-04-14 00:01:47 Autor: politruk
---.174.3.194
Cztery lata temu jeżdził p. Szafrański i roztaczał wizje jakie to wielkie modernizacje nasz czekają; a to linia do Pyrzowic, a to KDP z CMK-i do Katowic i Krakowa przez Olkusz, a to KDP E-65 do Zebrzydowic, Zwardonia 3-wersje do 300, 200 i 160km/h .
Opracowywano tzw. studium wykonalności, brano kasę i na tym się wszystko kończyło. Bratnie firmy potrafiły dużo milionów zagospodarować, oj dużo. Gdzie jest NIK?
Kpina, kpina kpina.
2014-04-14 06:40:32 Autor: jac
---.dynamic.chello.pl
Moze i trafny tekst, ale jak widze tak niepoukladane zdania (jakby ktos pisal artykul "byle szybciej, na kolanie"), to od razu mam mniejsza ochote wyciagac z niego jakies wnioski. Nie wiem jak wy. Po raz tysieczny prosba do redaktorow - czytajcie co piszecie, blagam!
2014-04-14 07:39:34 Autor: amigo.ze.szwecji
---.opera-mini.net
@szczur

Pieprze tylko potrawy.
Powinieneś kolego napisać że zapomnieliśmy napisać że Polska jest jeszcze kolonią na polecenie.
2014-04-14 09:06:38 Autor: mnb
---.229.155.26.atman.pl
Teza artykułu to wylewanie dziecka z kąpielą. Moderny są potrzebne, ale nie mogą się ciągnąć po 10 lat i być nieprzygotowane (objazdy!). W UK, Hiszpanii czy wielu innych krajach pasażer prawie nie odczuwa modernizacji. Da się. Poszukajcie, poczytajcie.

Inna sprawa to zarzynanie bocznic i małych stacji podczas modernizacji. Na linii do Gdańska przepustowość spadła po polikwidowano stacje, na których pociągi regionalne/towarowe mogłyby być wyprzedzane przez te szybsze. Likwiduje się rozjazdy do (chwilowo?) nieczynnych bocznic. A że "trwałość projektu" to potem takiego zjazdu nie można odbudować przez długi czas i tym samym kolej skutecznie odgradza się od potencjalnych kilentów.
2014-04-14 09:34:57 Autor: szczur
---.dynamic.mm.pl
To wszystko co napisała większość przedmówców jest niestety prawdą. Nawet jakby przeznaczono na kolej parę miliardów więcej, to i tak nasi decydenci postarają się o to, żeby te pieniądze wydać w jak najbardziej idiotyczny sposób, tzn. tak, żeby ani pociągów ani pasażerów ani towarów na torach w Polsce nie przybyło. A wręcz przeciwnie. Takie wieloletnie rozgrzebanie linii to raj dla busiarzy i lobby drogowego.
2014-04-14 09:37:46 Autor: Bart
---.dynamic.chello.pl
Modernizację tej linii trzeba przeprowadzić, ale z głową i etapami. Na początku najlepszym rozwiązaniem będzie wybudowanie drugiego toru z Otwocka do Pilawy, bo to tu są największe potoki pasażerskie w stronę stolicy. Jak będą wykonane dwa tory, to zwiększy się atrakcyjność kolei - będzie można puszczać pociągi co 15 minut, co przyciągnie pasażerów. Jest nawet pomysł, żeby SKM kursowała do Celestynowa po dołożeniu drugiego toru.
2014-04-14 10:49:17 Autor: SBL
---.77.124.231
@d333
a nie jest tak jak piszę??jeśli pomiędzy stacjami jest 15-20 km to nie ma opcji żeby przepustowość pozostala na tym samym poziomie.No nie kazdy towarowy to intermodal śmigający 100 czy 120 km/h...Natomiast nie wiem czy nie większym problemem jest zapaść szlaków sąsiadujących z magistralami,którymi można by pościć część ruchu (201,281,203,143,405 itp.)
2014-04-14 15:09:58 Autor: gosc
---.play-internet.pl
^^^
Jeżeli modernizacje są be to po co 60% na kolej. To i 40% jest za dużo. Najpierw narzekacie, że kolei odbiera się unijne pieniądze a potem protestujecie, że się je na coś chce wydać?!
Modernizacje TAK ale sensowne modernizacje.
Dla mnie wzorcowym przykładem jest modernizacja linii Warszawa-Łódź. Etap I Łódź-Skierniewice zrobiono w dwa lata. Też były utrudnienia, raz jechałem do pracy 5 godzin, też ludzie klęli ale teraz widać, że było warto. Po 6 latach nadal ruch jest płynny, od wyjazdu z Widzewa pociąg mknie aż do Skierniewic (+ postój w Koluszkach), nie ma żadnych zwolnień, nie ma irytujących zatrzymań. Fakt, że prowadzono normalne utrzymanie toru, było podbicie, inne konserwacje ale to powinna być normalna sprawa. Także bezpieczeństwo mieszkańców poprawiło się. Nie przesadzono z ekranami akustycznymi, wszystkie przejazdy zabezpieczono półrogatkami (ważne zwłaszcza tam gdzie linia biegnie w wykopie i widoczność pociągu jest znikoma) a na wjeździe do Skierniewic powstało strzeżone przejście dla pieszych - wzór do naśladowania. Nowe bezpieczne perony, stojaki dla rowerów i mini park&ride'y.
Kontr przykład to z jednej strony etap II tej samej inwestycji czyli odcinek Skierniewice-Warszawa - już 2 lata opóźnienia (tylko 2 powiedzieli by inni), zabite potoki, listy do ministerstwa zdesperowanych pasażerów, rosnąca liczba przewozów autobusowych (patrz sąsiedni artykuł).
Z drugiej - rewitalizacja linii Łowicz-Łódź. Mija 3 rok i nadal czas przejazdu nie jest zadowalający. Znowu linia będzie rozgrzebana. Teraz czas na poprawę przepustów. Czy nie lepiej zrobić raz a dobrze?
I jeszcze dwie uwagi:
- po pierwsze jest różnica w stawianiu ekranów między Etapem I a II modernizacji Warszawa-Łódź. Widać, że w międzyczasie zmieniła się ustawa i to tam należy upatrywać źródła ekranowego szaleństwa a nie winić za to PLK-ę.
- po drugie modernizacje mają sens, bo mimo autostrady przewoźnicy autobusowi oferują czas przejazdu w granicach 2'15" a pociąg ma pojechać 70 min. I tu widzę nadzieję na powrót pasażerów na kolej. Mimo wszystko.
Zatem: modernizacje tak, ale mądre!
2014-04-14 20:39:45 Autor: Lcx
---.158.217.177.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Szanowni przedmówcy,
modernizacja czy rewitalizacja czy inne takie to tylko nazwa...
Istotne tak naprawdę jest rzetelne określenie potrzeb, a więc efekty jakie powinniśmy uzyskać oraz wymagany zakres rzeczowy dla ich uzyskania. Następnie oszacowanie kosztów i analiza ekonomiczna. Czyli klasyczne studium wykonalności.
Tylko, że cały czas obowiązują decyzje polityczne - bo ktoś coś gdzieś obiecał...

O kwestiach przetargów, ekranów, procedur środowiskowych i wymagań z zakresu prawa budowlanego itp. - szkoda słów - ktoś takie przepisy i wymagania ustanowił i nadal ustanawia (co raz to gorsze), podobnie jak wytyczne dotyczącego wykorzystywania środków z funduszy unijnych... i co taki szary urzędnik prowadzący projekt inwestycyjny w PLK może zrobić? Powie: "mam to wszystko gdzieś, bo ja chce szybko i sprawnie poprawić parametry którejś tam linii kolejowej"?
2014-04-14 22:17:40 Autor: Fry
---.neoplus.adsl.tpnet.pl
Prosze sobie wziac za przyklad modernizacje linii kolejowej Lodz-Warszawa ktora ciagnie sie z przerwami od 2005roku, a predkosc i czas przejazdu jeszzze sa gorsze niz przed wojna i w layach 90. Moze z,wyjatkiem rzetelnej realizacji odcinka Lodz Andrzejow -Skierniewice wykonanej do konca 2007 roku. Reszta to padaka i zarzynanie potokow pasazerskich. Przekladanie, rozgrzebanie, porzucanie kontraktu rozgrzebanie, zamkniecia torowe, porzucenie kontraktu itd. Dopiero teraz prace ruszyly od nowa I moze zakoncza sie przed 2016r. Ale ile lat czlowiek meczy sie sytuacja kiedy firma zdjela jeden tor I porzucila kontrakt zostawiajac tylko jeden tor na odcinku 12km, na tak.uczesczanej trasie. Najlepsze jest to ze jak skoncza drugi etap to minie ok 10 lat od skonczenia pierwszego etapu I pewnie juz beda powazne ograniczenia predkosci I z zapowiadanych dumnie I hucznie 65 min z Lodzi do Wawy znow zostanie mrzonka, a pierwszy odcinek trafi na liste do remontu.
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 07/2018
NUMER 07/2018
W siódmym tegorocznym numerze miesięcznika publikujemy raport na temat kolei regionalnych. Oprócz tego w numerze m. in. duża analiza fuzji Siemensa z Alstomem. Ważne informacje dotyczące planowanej modernizacji linii średnicowej w Warszawie i analiza modelu rozwoju, który przyjął Newag. To jednak przede wszystkim numer jubileuszowy, w którym świętujemy nasze piętnastolecie. Dlatego w miesięczniku można znaleźć unikatowe zdjęcia i materiały podsumowujące minione 15 lat – zarówno w Redakcji, jak i w branży. 

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Pl. Bankowy 2, 00-095 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury IAB Polska ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by PresstoCMS