POLREGIO kupiło właśnie kolejne nowe EZT PESY, a więc Elfy 3. Największy polski przewoźnik pasażerski kupił 6 EZT za 212 milionów złotych netto, a zamówienie można jeszcze rozszerzyć o co najmniej 16 kolejnych jednostek. Elfy trafią do POLREGIO w ciągu niecałych 3 lat.
POLREGIO podpisało dziś umowę na zakup 6 elektrycznych zespołów trakcyjnych ELF 3 od PESY Bydgoszcz. To efekt przeprowadzenia postępowania przetargowego przez największego przewoźnika pasażerskiego w kraju, w którym
oferty złożyła zarówno PESA, jak i NEWAG. Najbardziej konkurencyjna okazała się jednak
oferta PESY – i to ona zdobyła zamówienie.
Pesa – napęd polskiej gospodarki– To powód do dumy, że potrafimy tworzyć przestrzeń biznesową i firmy, które świetnie sobie radzą na rynku. Byłem tutaj kilkanaście lat temu jako prezes PKP Cargo i to miejsce zmieniło się nie do poznania. Pesa jest w dobrym miejscu swojego rozwoju i jest w stanie wygrywać przetargi nie tylko w Polsce, ale też szerzej, w Europie czy świecie. Dzisiejsza umowa z Polregio to kolejny dowód – powiedział podczas podpisywania kontraktu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. – Mam szczególny powód do dumy i satysfakcji, że to właśnie PESA, firma z branży kolejowej będzie jednym z głównych
driverów polskiej gospodarki w ciągu najbliższych lat i dekad – dodał.
Prezes PESY Krzysztof Zdziarski podkreślił, że kolejna umowa z POLREGIO to dla producenta sprawa podwójnie ważna. – To przewoźnik który na co dzień dowozi dziesiątki naszych pracowników do Bydgoszczy. Po drugie – zrobimy wszystko, żeby te pojazdy były doskonałe, bo POLREGIO wraca do gry i chce być gotowe do konkurencji. Wiemy, że rynek przewozów się otworzy i chcemy w tym pomóc POLREGIO – zadeklarował. Przypomniał też, że
Elfy 3 jeżdżą od kilku dni w ŁKA. Do końca tego roku krótsze, dwuczłonowe jednostki tego typu
trafią do Kolei Mazowieckich.
Od momentu zawarcia umowy PESA będzie miała 35 miesięcy na dostarczenie pierwszych 6 jednostek. Wszystkie pojazdy – łącznie z opcją – muszą zostać przekazane najpóźniej do końca 2029 roku.
Kolejne Elfy POLREGIO dłuższe od świętokrzyskichPojazdy oznaczone serią 68WEa będą zespołami trzyczłonowymi o długości 63,4 m. Będą miały 190 miejsc siedzących (w tym 9 składanych i 181 stałych). Pasażerowie będą mogli wsiadać i wysiadać czterema parami drzwi. Jednostki będą klimatyzowane i w pełni dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Na pokładzie zostanie zamontowany nowoczesny system informacji pasażerskiej i monitoring. Podróżni skorzystają m. in. z miejsc na rowery, bezprzewodowego Internetu, gniazdek elektrycznych i portów USB. Nowe EZT dla Polregio będą osiągały prędkość 160 km/h.
– To bardzo ważny dzień dla Polregio oraz dla naszych pasażerów. 6 pojazdów z opcją na 16 to krok w kierunku odnowy taboru. Docieramy wszędzie, także do małych miast i ośrodków gdzie inni nie docierają. W wakacje na tory wyjeżdżamy 2200 pociągami i kursujemy praktycznie w każdym miejscu w Polsce – przypomniał prezes POLREGIO Andrzej Pawłowski. – Nowoczesny tabor da nam możliwość konkurencji na wolnym rynku, której absolutnie się nie boję. Wierzę, że mając nowoczesny tabor – a będziemy chcieli zrobić wszystko, żeby te 16 jednostek z opcji zamówić – będziemy w stanie wygrywać kolejne przetargi i zadania – podkreślił.
Zamówione właśnie Elfy 3 to nie pierwsze jednostki tej serii, jakie POLREGIO kupuje od PESY. Przewoźnik zamówił już bowiem
4 EZT z tej serii, które będą kursować w województwie świętokrzyskim. Jednostki dla tego regionu będą wszakże krótsze niż te, które właśnie kupiono – mowa o pojazdach dwuczłonowych.
Potrzeby taborowe wciąż bardzo dużeKontrakt może zostać jeszcze rozszerzony o 16 jednostek w ramach prawa opcji (czas na jej uruchomienie to pół roku od dziś), a także o kolejnych 20 dodatkowych jednostek w ramach zamówienia dodatkowego. Może to uczynić ten kontrakt największym w historii spółki, jeśli chodzi o zakup fabrycznie nowych jednostek.
Nabycie takiej liczby nowych EZT nie zmienia tego, że POLREGIO ciągle potrzebuje
wymienić blisko 100 starych EZT, i to w perspektywie kilku kolejnych lat. Dzisiejszy kontrakt, choć bardzo cieszy, pozostaje więc kroplą w morzu potrzeb przewoźnika.
Spółka chciałaby zresztą kupować nie tylko EZT, lecz również tabor dwutrakcyjny, a także używane wagony piętrowe z Niemiec oraz lokomotywy do ich ciągnięcia. Więcej o taborowych planach POLREGIO
piszemy tutaj.