Prawdopodobnie województwo podlaskie zwiększy zakres swojego zamówienia na hybrydowe spalinowo-elektryczne zespoły trakcyjne. Zawarta w sierpniu umowa z Newagiem zakłada prawo opcji. Region może więc pozyskać łącznie nawet sześć pojazdów z rodziny Impuls.
4 sierpnia samorząd województwa podlaskiego zawarł z nowosądeckim Newagiem
umowę na dostawę dwóch hybrydowych zespołów trakcyjnych. Cena brutto wyniosła niespełna 118 mln zł. Zakup został dofinansowany w ramach unijnego programu Fundusze Europejskie dla Podlaskiego.
Będą cztery dodatkowe pojazdy?
Zamówienie może zostać przy tym znacznie rozszerzone. – W
postępowaniu [przetargowym] był
zapis odnośnie do prawa opcji. Z tej możliwości województwo zamierza skorzystać – mówi bowiem Małgorzata Półtorak, rzeczniczka prasowa marszałka województwa podlaskiego.
Samorząd może pozyskać więc cztery dodatkowe egzemplarze. Podobnie jak zamówienie podstawowe, opcja dotyczy dwunapędowych pojazdów z rodziny Impuls. Na odcinkach zelektryfikowanych zespoły trakcyjne mogą pobierać prąd z sieci górnej. Mają być wykorzystane
m. in. na trasie z Białegostoku do Łomży.
Hybryda to nie czysty Diesel
Region podkreśla, że zakup pierwszych dwóch hybryd jest realizowany zgodnie z zasadami programu unijnego, które zostały zatwierdzone przez Komisję Europejską. FEP ma bowiem uwzględniać lokalną specyfikę infrastruktury i organizacji przewozów. W związku z tym dopuszczone zostało wsparcie dotyczące taboru kolejowego z silnikiem Diesla, jeśli nie jest to jedyny zastosowany napęd.
– Projekt został zakwalifikowany do kodu interwencji 107, obejmującego tabor pasażerski z wyjątkiem czystego Diesla. Oznacza to, że wyłączony z finansowania jest tabor napędzany wyłącznie silnikiem Diesla. Pojazd dwunapędowy łączący napęd elektryczny i spalinowy nie jest pojazdem wyłącznie spalinowym – tłumaczy przedstawicielka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego. W związku z tym może zostać objęty wsparciem.