Po modernizacji linii 25 w rejonie Padwi Narodowej na trasie mogą pojawić się pierwsze po wieloletniej przerwie pociągi regionalne z Rzeszowa i Dębicy do Tarnobrzega. Ich uruchomienie w przyszłym roku rozważa urząd marszałkowski. Ostateczne decyzje dotyczące oferty POLREGIO jednak nadal nie zapadły.
W czerwcu samorząd województwa podkarpackiego poinformował, że po modernizacji linii 25 i odcinków przyległych na styku z regionem świętokrzyskim
nie zamierza uruchamiać zapowiadanych wcześniej pociągów do Sandomierza. Takie kursy mogą pojawić się w rozkładzie jazdy dopiero w perspektywie roku 2031. Nie oznacza to jednak, że na przebudowywanej trasie oferta połączeń pasażerskich w ogóle nie ulegnie poprawie.
UMWP wstępnie planuje wydłużyć kursy Dębica – Padew
Pociągi kategorii Regio mogą bowiem niebawem pojechać także na północ od stacji Padew w Padwi Narodowej. – W związku z planowanym przez zarządcę infrastruktury częściowym przywróceniem ruchu pociągów na linii kolejowej nr 25 na odcinku Padew Narodowa – Tarnobrzeg jako organizator przygotowujemy kształt nowej oferty przewozowej. Analizujemy możliwość wydłużenia przewozów na linii nr 25 z Padwi przez Chmielów do Tarnobrzega w 2027 r. – mówi zastępca Departamentu Dróg i Publicznego Transportu Zbiorowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego Zbigniew Kozak.
Należy się spodziewać, że jeśli do takich zmian ostatecznie dojdzie, wydłużone zostaną kursy kończące dziś bieg w Padwi. Oznaczałoby to, że z Tarnobrzega bez przesiadek pojedziemy do Mielca i Dębicy. Pojedyncze kursy zapewniłyby też możliwość dotarcia do Rzeszowa Głównego.
Dodatkowe zadanie dla taboru spalinowego
Rozszerzenie oferty połączeń regionalnych o kolejny odcinek będzie wymagać większego zaangażowania jednostek z silnikiem Diesla. – Część trasy od Padwi do Chmielowa pozostanie niezelektryfikowana – zwraca bowiem uwagę nasz rozmówca. Jak jednak informowaliśmy niedawno, aktualna sytuacja taborowa POLREGIO w regionie jest
trudniejsza w segmencie pojazdów elektrycznych niż spalinowych.
Odczuli to pasażerowie korzystający z połączeń ze Stalowej Woli do Przeworska. Część kursów, które planowo powinny być realizowane elektrycznymi zespołami trakcyjnymi, obsłużyły jednostki SA135. Cechują się one znacznie mniejszą pojemnością.