Podobnie jak województwo warmińsko-mazurskie, samorząd regionalny z Torunia jest zainteresowany wznowieniem przewozów na trasie z Brodnicy do Działdowa. Największym miastem, które zyskałoby dzięki temu dostęp do kolei pasażerskiej, jest Lidzbark. Na razie jednak trudno wskazać, kiedy mogłyby odbyć się premierowe kursy.
W czerwcu samorząd województwa warmińsko-mazurskiego przedstawił swoje
plany dotyczące rozwoju siatki połączeń kolejowych. Wśród kierunków, w których analizowane jest przywrócenie ruchu, region wymienił trasę z Działdowa do Brodnicy (kujawsko-pomorskie). Kluczowym warunkiem ewentualnego uruchomienia przewozów miało być porozumienie z urzędem marszałkowskim z Torunia.
UMWKP czeka na remont infrastruktury
Ten potwierdził właśnie swoje zainteresowanie obsługą wspomnianego fragmentu linii kolejowej 208. – Jesteśmy otwarci na współpracę z województwem warmińsko-mazurskim – deklaruje Wiktor Plesiński, dyrektor Departamentu Transportu w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Zaznacza jednak, że przed otwarciem komunikacji
niezbędny byłby remont infrastruktury, w tym zarówno torów, jak i peronów.
– Obecnie nie jest tam możliwe prowadzenie ruchu pociągów – podkreśla nasz rozmówca. Dodaje, że linia została uwzględniona w zawartym przez UMWKP i PKP Polskie Linie Kolejowe tzw.
pakcie kolejowym. Dokument, którego sygnatariuszem jest także Ministerstwo Infrastruktury, ma określać priorytety inwestycyjne w regionie.
– Na tę chwilę nie ma jeszcze określonych ram czasowych, kiedy mógłby ruszyć remont, a tym samym kiedy miałoby nastąpić wznowienie przewozów pasażerskich – informuje dyrektor w UMWKP. Na razie trudno więc wskazać, kiedy regularne połączenia powróciłyby m. in. do Lidzbarka. Największa miejscowość położona na omawianej trasie, w województwie warmińsko-mazurskim, ma ok. 7 tys. mieszkańców.
Ponad 20 lat bez pociągów osobowych
Pociągi osobowe kursowały pomiędzy Brodnicą a Działdowem do 1 lutego 2007 r. Później przez krótki okres odcinek był wykorzystywany w dalekobieżnym ruchu sezonowym, a od grudnia 2007 do sierpnia 2009 r. kursował tamtędy całoroczny skład dalekobieżny z Grudziądza do Krakowa. Od tamtego czasu trasę pokonywały tylko nieliczne
kursy nadzwyczajne.