PKP PLK zakończyła naprawę fragmentu linii kolejowej nr 354 w rejonie wsi Garbatka pod Rogoźnem Wielkopolskim po wypadku z udziałem ciężarówki i pociągu Kolei Wielkopolskich. Od poranka ruch odbywa się już bez problemów - zniknęła komunikacja autobusowa i długotrwałe objazdy PKP Intercity.
Po niecałych trzech dniach utrudnień związanych
z wypadkiem pod Rogoźnem pociągi znów mogą kursować bez przeszkód między Poznaniem a Piłą po linii kolejowej nr 354 a przewoźnicy mogli zlikwidować więc już autobusową komunikację zastępczą.
Jak mówi nam bowiem Radosław Śledziński z zespołu prasowego PKP PLK, służby techniczne spółki zakończyły prace przy naprawie nawierzchni kolejowej oraz sieci trakcyjnej w miejscu wypadku - przypomnijmy, że naprawa musiała objąć około 200 metrów toru i sieci trakcyjnej a służby techniczne PLK musiały też postawić jeden nowy słup trakcyjny. – Prace na miejscu zdarzenia zakończyły się po godzinie 23 wczoraj, 27 maja – mówi Śledziński i dodaje, że dzięki temu ruch kolejowy na opisywanym odcinku mógł zostać wznowiony bez przeszkód od wczesnych godzin porannych dzisiaj, 28 maja.
Przypomnijmy, że poniedziałkowy wypadek okazał się
śmiertelny dla kierowcy ciężarówki, która początkowo zatrzymała się przed znakiem STOP po czym wjechała wprost pod nadjeżdżający pociąg Kolei Wielkopolskich, który chwilę wcześniej rozpoczął swój kurs z Rogoźna do Poznania. Pociągiem podróżowało kilkanaście osób, jednak nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
W wyniku zderzenia wykolejeniu uległy dwa z trzech członów pociągu KW, który
został wstawiony na tor późnym popołudniem we wtorek. Jak na razie nie wiemy, jaki będzie los jednostki EN57AKW 1025, która… wkrótce powinna trafić na kolejną, trzecią już (po naprawie głównej z 2015 roku) naprawę poziomu P4 - w dzień feralnego wypadku jej właściciel - samorząd województwa wielkopolskiego, ogłosił nawet przetarg na to zadanie.
Dzięki wznowieniu regularnego kursowania pociągów na swoje stałe trasy wróciły pociągi dalekobieżne do i z Kołobrzegu oraz Ustki, które w ostatnich dniach kursowały objazdem przez… Nakło, Bydgoszcz oraz Inowrocław, co wydłużało czas podróży średnio o około 80 minut.