Jak informowaliśmy kilka tygodni temu, do końca 2012r. PKP Intercity nie uruchomi żadnego połączenia kolejowego w Bieszczady. Informacja odbiła się głośnym echem wśród pasażerów i czytelników a zwłaszcza wśród pozbawionych połączeń kolejowych mieszkańców Gorlic i pobliskich miejscowości, którzy dużą nadzieję wiązali z planami przewoźnika. Redakcja „Rynku Kolejowego” otrzymała list otwarty, w którym pasażerowie biorący udział w akcji na rzecz przywrócenia połączeń do Gorlic, przedstawiają spółce PKP Intercity kilka propozycji dotyczących uruchomienia połączenia oraz uzasadnienie wybranych wariantów.
Według Beaty Czemerajdy z Zespołu ds. Relacji z Mediami PKP Intercity, sporym problemem ma być brak elektryfikacji linii Rzeszów – Jasło. Przewoźnik nie jest jednak zainteresowany alternatywną linią Tarnów – Stróże – Gorlice – Jasło – Zagórz, która do Jasła jest w pełni zelektryfikowana ale o której nie wspomina. Skorzystanie z niej pozwoliłoby obsłużyć sporo miejscowości w których od dłuższego czasu nie ma pociągów. Poza tym odciążyłoby to w znaczący sposób modernizowaną trasę E30 Kraków – Tarnów – Rzeszów oraz Rzeszów – Jasło. Pasażerowie wskazują, że skład można prowadzić w relacji łączonej z autobusem Intercity. To czyste sugestie. Jak jest w rzeczywistości?
Mieszkańcy Gorlic i powiatu gorlickiego od lat ubiegają się o przywrócenie kolejowych przewozów pasażerskich przez miasto Gorlice. Duże nadzieje wiążą z planami spółki PKP Intercity odnośnie planowanego pociągu w Bieszczady. W związku z pojawieniem się negatywnych odpowiedzi w sprawie połączeń w Bieszczady pasażerowie podejmują szereg działań, by takowe połączenie uruchomić właśnie przez wspomniany powiat gorlicki. Obecnie ani PKP Intercity, ani Przewozy Regionalne nie wyrażają chęci uruchomienia przewozów do lub przez Gorlice, argumentując to w przypadku pierwszego przewoźnika - brakiem elektryfikacji trasy Rzeszów – Jasło, w przypadku drugiego - brakiem dofinansowania ze strony Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego.
Pociąg w Bieszczady przez Gorlice? List otwarty
Na portalu Facebook od dłuższego czasu działa grupa ludzi prowadząca akcję „Reaktywacja pociągów Gorlice - Kraków” na rzecz przywrócenia kolejowych przewozów pasażerskich przez Gorlice. W związku z pojawieniem się wielu aspektów odnośnie trasy pociągu w Bieszczady, gorliccy pasażerowie postanowili przedstawić PKP Intercity alternatywne rozwiązania, które wg nich mogłyby spełnić intencje dwóch sporych grup pasażerów – turystów ubiegających się o pociąg w Bieszczady oraz mieszkańców Gorlic walczących o połączenia kolejowe przez ich miasto.
Poniżej publikujemy list otwarty Marcina Kreisa, koordynatora akcji na rzecz przywrócenia kolejowych przewozów pasażerskich przez Gorlice:
Gorlice, 10-04-2012
"PKP Intercity" Spółka Akcyjna
ul. Żelazna 59a
00-848 Warszawa
Petycja w sprawie uruchomienia połączeń kolejowych w Bieszczady
– List otwarty
Szanowni Państwo
Z radością przeczytałem deklarację pana Prezesa PKP Intercity o woli uruchomienia połączeń w Bieszczady. W imieniu swoim jak również osób zrzeszonych w ramach akcji reaktywacji połączeń kolejowych Gorlic i Krakowa zwracam się z prośbą o uruchomienie takich połączeń. Mam konkretną propozycję, która pozwoliłaby zoptymalizować liczbę pasażerów a takiemu połączeniu zapewnić dobrą rentowność.
W sezonie turystycznym proponuję uruchomienie łącznika do pociągu TLK "Monciak - Krupówki" (od 1 czerwca "Nosal") lub do TLK "Regle" (w zależności od tego, który z pociągów będzie kursował do Krynicy po wprowadzeniu czerwcowej korekty do rozkładu jazdy) relacji Gdynia - Jasło - Gdynia kursującego codziennie (ewentualnie w soboty i niedziele). By zapewnić jego dostępność dla szerokiej grupy pasażerów - zarówno tych ceniących wygodę jak i wybierających niską cenę - mógłby się składać z 1-2 wagonów klasy 2 oraz kuszetki. Poza sezonem łącznik mógłby kursować tylko w sobotę i niedzielę. Aby zapewnić dojazd w rzeczone Bieszczady, w związku z brakiem lokomotyw spalinowych, wystarczyłoby tymczasowe uruchomienie tańszego w eksploatacji (byłoby to również zmniejszenie ryzyka w sytuacji niskiej frekwencji) autobusu Intercity kursującego w relacji Jasło - Zagórz - Jasło (p. Krosno, Sanok).
Realizacja wyżej wymienionego pomysłu zapewniłaby dobre połączenie turystyczne z Bieszczadami z dużej części Polski - Trójmiasta, Warszawy, Kielc, Krakowa. Ponadto na trasie pociągu znajduje się m.in. Biecz (opisywany ostatnio w czasopiśmie "W Podróży") czy znany wśród fanów kolei z Polski i Zagranicy Stary Dworzec w Gorlicach - Zagórzanach, zabytki związane z początkami polskiego wydobycia ropy naftowej, liczne stadniny dla miłośników koni, obiekty uzdrowiskowe np. Wysowa, liczne zabytki architektury drewnianej dla miłośników historii czy też dla miłośników sportów zimowych – obiekty narciarskie takie jak Magura Małastowska. Jest to region o dużym potencjale turystycznym (szczególnie dla osób ceniących spokojny wypoczynek), który jest słabo wykorzystywany głównie przez brak dobrej komunikacji z resztą Polski. Bezkonkurencyjnym atutem kolei byłaby możliwość podróży w te okolice z rowerem, co przy podróży busem jest praktycznie niemożliwe (uwagę na to zwraca wielu turystów-miłośników tych okolic).
Na trasie Kraków - Gorlice występuje dosyć duży potok podróżnych (kilkanaście par autobusów dziennie w newralgicznych momentach ma kłopot z obsłużeniem wszystkich pasażerów), jednak mieszkańcy skarżą się na brak możliwości powrotu z Krakowa w wczesnych godzinach porannych. Wprowadzenie połączenia kolejowego byłoby dla nich cenną alternatywą. Warto by jednak dostosować cenę (przez wprowadzenie oferty promocyjnej) tak by była ona konkurencyjna i wynosiła około 20 zł.
Duży potencjał turystyczny połączony z zaspokojeniem potrzeb mieszkańców Gorlic, Biecza i Jasła na dojazdy do Krakowa i Tarnowa (studenci, osoby pracujące) mają szansę na stworzenie zadowalających potoków podróżnych. Również dla spółki PKP Intercity taki łącznik stanowiłby znaczące rozszerzenie oferty przewozowej o znaczny, dotychczas nieobsługiwany rejon kraju, obejmując powiaty gorlicki, jasielski, krośnieński oraz leski. Zapewniłoby to dostęp do połączeń kolejowych PKP Intercity niemal 407 tys. mieszkańców, którzy takowych połączeń są obecnie pozbawieni.
Z poważaniem
Marcin Kreis
Koordynator internetowej akcji na rzecz reaktywacji pociągów Gorlice – Kraków
Pasażerowie działają
Na portalu Facebook działa profil akcji społecznej na rzecz przywrócenia połączeń kolejowych do Gorlic. W związku z pojawieniem się inicjatywy pasażerów, w postaci petycji i listu otwartego, utworzone zostało wydarzenie o którego poparcie proszą organizatorzy. - Oprócz poparcia władz samorządowych liczę również na wparcie ze strony mediów i samych pasażerów. Dzięki temu mam nadzieję dotrzeć do osób, które zechcą poprzeć nasz pomysł. Bardzo cenny będzie każdy głos poparcia przesłany na adres Intercity. Wierzę, że odpowiednio duże zainteresowanie pasażerów ostatecznie przekona przewoźnika do uruchomienia tego służącego zarówno turystom jak i mieszkańcom tych okolic połączenia – mówi Marcin Kreis.
Działania na rzecz przywrócenia połączeń podejmuje sporo osób. Ostatnio w mediach pojawiają się informacje o negatywnych odpowiedziach odnośnie połączeń do Gorlic czy Jasła zarówno PKP Intercity jak również Przewozów Regionalnych. Sami pasażerowie zauważają i apelują, że bez wyraźnego lobby i zaangażowania ich samych czy lokalnych polityków, takie inicjatywy będą niestety odsuwane w bliżej nieokreśloną przyszłość i ciągle tłumaczone brakiem pieniędzy i problemami technicznymi czy infrastrukturalnymi. Dodają, że wciąż dominuje skłonność do opierania się na potokach podróżnych i realiach sprzed kilku lat, co w rezultacie prowadzi do paradoksalnej sytuacji, w której ponowne uruchomienie połączeń po długiej przerwie nie jest traktowane jako inwestycja a z góry skazane na niepowodzenie posunięcie.
Informacja o planach połączeń w Bieszczady wzbudziła nadzieję na powrót pociągów do Gorlic. Fakt odłożenia planów w przyszłość skłonił pasażerów do podjęcia szeroko zakrojonych działań na rzecz sprawy. - Pomysł listu narodził się po przeczytaniu wywiadu z panem Januszem Malinowskim. Bardzo spodobała mi się wizja uruchomienia pociągu w Bieszczady, dlatego byłem rozczarowany tym że jej realizacja może znacznie odsunąć się w czasie – mówi Marcin Kreis, koordynator akcji. - Chcąc pomóc w jej realizacji postanowiłem podsunąć PKP Intercity kilka pomysłów. Uruchomienie takiego pociągu w proponowanej przez nas trasie pozwoliłoby w końcu osiągnąć cel o który walczymy już od ponad roku - powrót pociągów do Gorlic – dodaje.
Z wyliczeń organizatorów wynika, że dostęp do pociągu zyskałyby regiony o populacji ponad 400 tys. mieszkańców. Wyliczenia nie obejmują potoków pasażerów podróżujących w celach turystycznych. Taka ilość w decydujący sposób powinna przekonać władze przewoźników, by uruchomić połączenia do regionów wymienionych w liście. - Połączenie takie mogłoby być atrakcyjne dla mieszkańców kilku powiatów. Łącznie ponad 400.000 osób mieszkających na tych terenach miałoby możliwość korzystania z takiego połączenia. Ponadto regiony te są bardzo atrakcyjne turystycznie, ale z powodu kiepskiego dojazdu ich potencjał wciąż pozostaje niewykorzystany – tłumaczy Kreis.
Do wyboru petycji i listu otwartego jako form komunikacji skłania możliwie duże grono odbiorów i możliwość podania korespondencji do informacji publicznej. - Wybrałem formę listu otwartego skierowanego do władz Samorządowych i Parlamentarzystów, gdyż liczę, że w trosce o mieszkańców swoich regionów i ich atrakcyjność turystyczną, zdecydują się poprzeć ten pomysł. Pociąg taki, jako połączenie międzywojewódzkie, nie wymaga ich dofinansowania, a może przynieść znaczne korzyści.
Jestem przekonany iż mamy szansę osiągnąć założony cel. Wierzę, że merytoryczna korespondencja przekona władze spółki PKP Intercity do jego uruchomienia – dodaje Marcin Kreis.
Spore wrażenie robi lista adresatów niniejszego listu otwartego. Oto ona: Senatorowie RP: Stanisław Kogut, Andrzej Matusiewicz, Alicja Zając; Posłanki i Posłowie RP: Piotr Babinetz, Barbara Bartuś, Marian Cycoń, mgr inż. Andrzej Czerwiński, Mieczysław Golba, Andrzej Gut-Mostowy, Wiesław Janczyk, Mieczysław Kasprzak, Marek Kuchciński, dr Tomasz Kulesza, Małgorzata Marcinkiewicz, Arkadiusz Mularczyk, dr Piotr Naimski, Anna Paluch, Stanisław Piotrowicz, Andrzej Romanek, Marek Rząsa, Bogdan Rzońca, Edward Siarka, Piotr Tomański, Kazimierz Ziobro; Marszałkowie Województw: dr Mirosław Karapyta - Marszałek Województwa Podkarpackiego, Marek Sowa, - Marszałek Województwa Małopolskiego; Starostowie Powiatów: Mieczysław Kras - Starosta Tarnowski, Mirosław Wędrychowicz - Starosta Gorlicki, Adam Kmiecik - Starosta Jasielski, Jan Juszczak - Starosta Krośnieński, Sebastian Niżnik - Starosta Sanocki, Marek Pańko - Starosta Leski; Prezydenci i Burmistrzowie Miast: prof. Jacek Majchrowski - prezydent Krakowa, dr Ryszard Ścigała - Prezydent Tarnowa, Witold Kochan - Burmistrz Gorlic, Urszula Niemiec - Burmistrz Biecza, mgr inż. Andrzej Czernecki - Burmistrz Jasła, mgr inż. Piotr Przytocki - Prezydent Krosna, Wojciech Blecharczyk - Burmistrz Sanoka, Ernest Nowak - Burmistrz Zagórza.
Petycja w sprawie uruchomienia pociągu w Bieszczady | Facebook
Reaktywacja pociągów Gorlice-Kraków