Zarządca infrastruktury potwierdził, że modernizacja i rozbudowa odcinka Pruszcz Gdański – Pszczółki ma już przyznane dodatkowe finansowanie z budżetu państwa. Dzięki temu PKP PLK mogą teraz przygotowywać się do podpisania umowy z konsorcjum ZRK DOM – Torkol. Bez takiej decyzji nie byłoby to możliwe – oferta, choć najtańsza w powtórzonym przetargu, mocno przekraczała kosztorys.
Jak pisaliśmy w ubiegłym tygodniu,
PKP PLK wybrały ofertę konsorcjum ZRK DOM – Torkol jako najkorzystniejszą w przetargu na modernizację i rozbudowę linii 260 między Pruszczem Gdańskim a Pszczółkami. Oznaczało to ofertę najtańszą spośród tych, które nie zostały odrzucone z powodu niespełniania warunków: jedynym kryterium udzielenia zamówienia w formule „Projektuj i Buduj” była cena.
Nie oznaczało to jednak prostej drogi do zawarcia umowy. Konsorcjum wyceniło swoją ofertę na 482 723 292,93 zł brutto (w tym 446 517 626,93 zł brutto za zamówienie podstawowe). Jest to kwota znacznie wyższa od 340 744 663,64 zł brutto, na które wyceniły inwestycję PKP PLK. To, czy uda się podpisać kontrakt i rozpocząć inwestycję, zależało więc od pozyskania dodatkowych środków.
Zarządca infrastruktury deklarował intensywne działania w tym celu.
Teraz spółka już oficjalnie potwierdziła, że przyniosły one oczekiwany efekt. – Powodzeniem zakończyły się starania Polskich Linii Kolejowych S.A. dotyczące zwiększenia środków finansowych na zabezpieczenie możliwości podpisania umowy na realizację prac w ramach zadania pn. „Zaprojektowanie i wykonanie robót budowlanych dla projektu pn. "Zwiększenie przepustowości ciągu Tczew – Gdynia: odc. Pszczółki – Pruszcz Gdański". Dodatkowe środki pochodzą z budżetu państwa – informuje w odpowiedzi na nasze pytania Przemysław Zieliński z biura prasowego PKP PLK.
Co więcej – czas do zawarcia kontraktu jest liczony już nie w miesiącach, lecz w tygodniach. – Podpisanie umowy z wyłonionym wykonawcą planowane jest na początku lipca br. – ujawnia nasz rozmówca. Już wcześniej PKP PLK zapewniały, że aktualny pozostaje harmonogram zakładający ukończenie inwestycji do roku 2030.
Odcinek Pszczółki – Pruszcz Gdański przenosi dziś intensywny ruch pociągów towarowych oraz pasażerskich wszystkich kategorii. Budowa czwartego toru (obecnie są tu trzy: dwa linii 9 i jeden – równoległy – linii 260) ma
zwiększyć jego przepustowość dobową o ok. 20% i zlikwidować wąskie gardło na dojeździe do Portu Gdańsk.