Polski przewoźnik dalekobieżny wprowadza dodatkowe systemy, dzięki którym drzwi wagonach będą mogły być blokowane i odblokowywane zdalnie z kabiny lokomotywy. Choć takie rozwiązania nie są w Polsce obowiązkowe, pomogą one zabezpieczyć pasażerów przed wyjściem z pociągu na postoju poza peronem i potencjalnym wypadkiem – informuje rzecznik PKP Intercity.
Po tym, jak magazyn „Z Biegiem Szyn” ujawnił, że w składach wagonowych PKP Intercity
podczas nieplanowych postojów na szlaku blokada drzwi jest zwalniana, odezwały się głosy krytyki, podnoszące związane z tym faktem zagrożenia. Niektórzy pasażerowie mogą w takiej sytuacji – celowo lub przez pomyłkę – otwierać drzwi przyciskami i próbować wysiąść poza stacją. To zaś grozi wypadkami – w grę wchodzi potrącenie przez pociąg jadący sąsiednim torem, ale też np. uraz związany z wysiadaniem wprost na podtorze.
Newag, producent posiadanych przez PKP Intercity lokomotyw EU160 i EU200,
zdecydowanie zaprzeczył, jakoby przyczyną było niewłaściwe działanie systemu blokowania drzwi w tych elektrowozach. Rzecznik firmy sugerował za to, że problem może leżeć po stronie zmodernizowanych wagonów, w których poszczególni wykonawcy modernizacji nie rozwiązali implementacji Systemu Zamykania i Blokowania Drzwi w jednolity sposób.
Rzecznik PKP Intercity Michał Wrzosek zapewnia, że blokada drzwi działa w całym taborze spółki. – W przypadku wagonów system samoczynnie zamyka i blokuje wszystkie drzwi boczne przy prędkości powyżej 5 km/h, i odblokowuje możliwość otwarcia drzwi bocznych po zwalnianiu pociągu do prędkości poniżej 3 km/h. System działa automatycznie, bez potrzeby ingerencji maszynisty lub drużyny konduktorskiej – informuje.
Jak dodaje, przewoźnik jest w trakcie wprowadzania do eksploatacji dodatkowych systemów TB0 i TBS. Poza samą blokadą drzwi mają one dodatkową funkcjonalność, polegającą na zdalnym udzieleniu przez maszynistę zgody na otwarcie drzwi. – Wdrażanie tych systemów jest inicjatywą dodatkową, gdyż nie są one wymagane na polskiej sieci kolejowej – zastrzega Wrzosek.
Nasz rozmówca podkreśla jednocześnie, że bezpieczeństwo zależy także od samych pasażerów. – Niezależnie od powyższego pasażerów obowiązują zasady bezpieczeństwa analogicznie jak w każdej innej gałęzi transportu – przypomina. Wysiadanie z pociągu, podobnie jak wsiadanie do niego, poza stacjami i przystankami jest zabronione. Warto jednak zauważyć, również w odpowiedzi na pojawiające się komentarze z innych stron, że pasażer ma prawo z różnych przyczyn – stanu zdrowia, wieku albo po prostu roztargnienia – popełnić (potencjalnie tragiczny w skutkach) błąd. Rozwiązania techniczne stosowane w taborze i organizacyjne w pociągach powinny minimalizować takie ryzyko.
Z drugiej strony – jak wyjaśniał rzecznik PKP Intercity wcześniej – możliwość otwarcia drzwi przyciskiem przez pasażera na postojach poza peronami przydaje się czasami w sytuacjach awaryjnych. Przedstawiciel przewoźnika nie wspomniał nic o planach ewentualnych zmian w wytycznych dla personelu w tej sprawie, które mogłyby uniemożliwić pasażerom wysiadanie w niebezpiecznych miejscach.