12 sierpnia pierwszy z 20 składów Pendolino zamówionych przez PKP Intercity ma przyjechać do Polski z włoskiej fabryki Alstomu w Savigliano – informuje „Gazeta Wyborcza”. Pociąg dojedzie do toru testowego Instytutu Kolejnictwa w Żmigrodzie. Pod koniec roku wróci jednak do Włoch.
„Już 9 sierpnia z fabryki firmy Alstom we włoskim Savigliano wyjedzie w podróż do Polski pierwszy skład Pendolino. Przyjedzie na własnych kołach, ale od włoskiej granicy będzie ciągnięty przez lokomotywę należącą do PKP Cargo” – donosi „Gazeta”. Do Żmigrodu zawita trzy dni później.
Dziennik podaje, że po próbach na torze w Żmigrodzie, Pendolino już 13 października ma trafić na testy na zwykłych liniach kolejowych. „Na CMK będzie sprawdzana jego prędkość oraz działanie systemów, np. ETCS (przekazuje do pociągu m.in. informacje o dopuszczalnej prędkości). Pociąg będzie stopniowo rozpędzany, aż osiągnie 275-280 km/h. Musi tyle pojechać, żeby być dopuszczony do jazdy po Polsce z prędkością 250 km/h (w rozkładzie jazdy 2014/15 na początek będzie jeździł do 200 km/h, później do 220-230 km/h)” – czytamy w „Gazecie”.
„Ale prędkość to nie wszystko. Koło Olsztyna Pendolino ma być testowane w jeździe na łukach (są tam specyficzne łuki na pagórkach). Niedaleko Nowego Sącza będą sprawdzane możliwości Pendolino w jeździe pod górkę. Testy na liniach kolejowych potrwają do połowy grudnia” – dodaje dziennik.
Po zakończeniu testów pociąg wróci do Savigilano, bo – jak wyjaśnia rzecznik PKP Intercity Zuzanna Szopowska – jest wypełniony aparaturą pomiarową.
Więcej