Od marca do sierpnia nie będą kursować pociągi regionalne z Opola do Kluczborka. Dzięki prowadzonym wówczas pracom remontowym po wakacjach kolej ma tam znacznie przyspieszyć. Samorząd liczy, że w dalszej kolejności zarządca infrastruktury ostatecznie zdecyduje się na budowę sieci trakcyjnej.
PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały niedawno, że wiosną planują rozpocząć
remont linii kolejowych nr 293 i 301 na odcinkach Opole – Jełowa i Jełowa – Kluczbork. W wyniku inwestycji czas przejazdu z Opola do Kluczborka ma skrócić się nawet o 15 min. Prace nie obejmą natomiast rozważanej wcześniej elektryfikacji trasy.
Pół roku autobusowej komunikacji zastępczej
Wiemy już, że w czasie trwania robót ruch pociągów zostanie zawieszony. – W okresie od 8 marca do 31 sierpnia tego roku wprowadzona zostanie autobusowa komunikacja zastępcza – mówi Violetta Ruszczewska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego. To UMWO finansuje wszystkie pociągi pasażerskie realizowane na tej trasie. Ich operatorem jest Polregio.
– Zgodnie z informacją przekazaną przez zarządcę infrastruktury, PKP PLK, następnym etapem będzie rozpoczęcie działań analitycznych i projektowych dotyczących elektryfikacji trasy i podniesienia parametru prędkości do 160 km/godz. – dodaje nasza rozmówczyni. Zgodnie z danymi, jakimi dysponuje samorząd, po zakończeniu tegorocznych robót pociągi będą mogły bowiem kursować nie szybciej niż 120 km/godz. Przypomnijmy, że o planowanym podniesieniu prędkości do 160 km/godz. w kontekście zbliżającej się inwestycji i
nformowały nas natomiast Polskie Linie Kolejowe.
Wyższą prędkość mogłyby wykorzystać jednostki elektryczne
Ewentualna budowa sieci trakcyjnej wzdłuż linii 293 i 301 jest dla województwa kluczowa z uwagi na możliwość wykorzystania poprawionych parametrów technicznych odcinka. – Do obsługi zelektryfikowanej linii przeznaczone będą elektryczne zespoły trakcyjne stanowiące własność naszego samorządu. Są one przystosowane do prędkości 160 km/godz. – usłyszeliśmy od przedstawicielki marszałka.
Podkreśla ona, że po realizacji wszystkich prac pociągi mogą kursować nie tylko szybciej, ale i częściej. PLK zapowiedziały bowiem budowę dwóch nowych mijanek. – Wprowadzenie mijanek na linii jednotorowej na pewno pozwoli na rozwinięcie połączeń kolejowych i dopasowanie ich do oczekiwań mieszkańców – ocenia Violetta Ruszczewska. Zaznacza jednocześnie, że urząd nie dysponuje na razie szczegółowymi informacjami w zakresie liczby i rozmieszczenia obiektów.