Wypadki na przejazdach kolejowo-drogowych pozostają jednym z najpoważniejszych problemów bezpieczeństwa na polskiej sieci. W województwie mazowieckim zdarzenia skutkują także problemami taborowymi w ruchu regionalnym. Szczególnie trudna okazuje się sytuacja na linii 27 pomiędzy Nasielskiem a Sierpcem w północnej części regionu.
Niedawno Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego poinformował o
napiętej sytuacji taborowej Kolei Mazowieckich w zakresie pojazdów spalinowych. Samorządowy przewoźnik dysponował wówczas tylko ośmioma sprawnymi jednostkami z silnikiem Diesla, podczas gdy kolejnych siedem egzemplarzy pozostawało niesprawne. Jedną z głównych przyczyn wyłączeń spalinowych zespołów trakcyjnych z ruchu są uszkodzenia powstałe podczas wypadków na przejazdach.
Połowa zdarzeń na przejazdach niestrzeżonych
Region poinformował również, że do szczególnie wielu takich zdarzeń dochodzi
na linii kolejowej 27 między Nasielskiem i Sierpcem. Potwierdzają to statystyki przedstawione przez zarządcę infrastruktury. – W latach 2024-2026 na przejazdach kolejowo-drogowych doszło tam do 15 wypadków z udziałem pojazdów i bez udziału osób pieszych – mówi Przemysław Zieliński z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych.
W ich wyniku
śmierć poniosła jedna osoba, a trzy zostały ciężko ranne. – Do zdarzeń dochodziło na przejazdach w różnych lokalizacjach. Połowa z wypadków miała miejsce na przejazdach kategorii D – stwierdza nasz rozmówca. Kategoria ta oznacza przejazdy niestrzeżone bez zabezpieczeń takich jak sygnalizacja świetlna czy rogatki.
PLK edukują, ale czy skutecznie?
– Z naszych statystyk dla całego kraju wynika, że za 99%. niebezpiecznych sytuacji na skrzyżowaniach dróg z torami odpowiedzialni są kierowcy – podkreśla przedstawiciel PLK. Wśród podstawowych błędów prowadzących samochody wymienia on ignorowanie znaku stop, czerwonego światła na sygnalizatorach czy przejeżdżanie pod zamykającymi się rogatkami albo omijanie zamkniętych półrogatek. Wśród niewłaściwych zachowań groźne jest też wjeżdżanie na przejazd, podczas gdy nie ma możliwości opuszczenia go.
Przemysław Zieliński zapewnia, że bezpieczeństwo pozostaje jednym z priorytetów Polskich Linii Kolejowych. W związku z tym spółka buduje przejazdy bezkolizyjne czy montuje zabezpieczenia na przejazdach, które dotychczas funkcjonowały jako niestrzeżone. Prowadzone są też kampanie społeczne i edukacyjne, a w minione wakacje ulotki o tej tematyce trafiały m. in. do kierujących samochodami korzystających z przejazdów na linii 27.
Żółta naklejka ratuje życie
Spółka przypomina, że w razie zagrożenia życia, np. w przypadku awarii auta na torach, należy możliwie szybko powiadomić o tym służby. Pomocnym narzędziem mają być tzw.
żółte naklejki nalepione w widocznym miejscu na każdym przejeździe. Znajduje się na nich numer skrzyżowania, a podanie go operatorowi telefonu alarmowego umożliwia wstrzymanie ruchu na danym odcinku linii kolejowej.