Pełnomocnik rządu ds. CPK Piotr Malepszak potwierdza, że na nowej stacji kolejowej pod centralnym lotniskiem znajdzie się 6 peronów oraz 10 krawędzi peronowych. Wciąż czekamy za to na informacje dotyczące prędkości dla pociągów przejeżdżających przez CPK bez zatrzymania.
W ostatnim czasie
pisaliśmy o kształcie podziemnego dworca kolejowego pod nowym lotniskiem krajowym. Jak podkreślała spółka CPK,
nie zapadły żadne decyzje dotyczące zmniejszenia zakładanego układu torów i peronów na podziemnej stacji, co sugerował brat byłego prezesa CPK, Patryk Wild w internetowym wpisie na platformie X.
– Pytania dotyczące zmian na stacji kolejowej pod lotniskiem są sformułowane na podstawie emocjonalnego wpisu na portalu x, autorstwa brata byłego prezesa spółki. Mediami społecznościowymi rządzą emocje. Wpis nie ma wartości merytorycznej, nie możemy odnosić się do plotek, jakie lubią się rodzić w sierpniowym sezonie ogórkowym. Wszystkie inwestycje, bez żadnego wyjątku, w ramach Port Polska są bezustannie analizowane pod kątem ekonomicznym i efektywności. Ta zasada nie powinna budzić wątpliwości, bo robimy to w trosce o fundusze publiczne –
mówił nam Maciej Dutkiewicz, dyrektor Biura Prasowego i Komunikacji Korporacyjnej w spółce CPK.
Dutkiewicz dodawał, że aktualnym ustaleniem pozostaje wariant z 6 peronami oraz 10 krawędziami peronowymi na stacji pod lotniskiem.
Teraz do tego wątku, także na platformie X, postanowił się odnieść wiceminister infrastruktury a jednocześnie pełnomocnik rządu ds. CPK, Piotr Malepszak, który został zapytany o kształt stacji pod lotniskiem.
“6 peronów i 10 krawędzi. Taki układ zapewnia bardzo duży zapas przepustowości. W mojej ocenie realny ruch wszystkich typów pociągów nie przekroczy nigdy 300-350 pociągów dobowo, które zatrzymają się na tej stacji i obsłużą ok. 50 tysięcy pasażerów dobowo zgodnie z PMT (pasażerski model transportowy). Średnia wymiana pax na zatrzymanie na poziomie 150-170 byłaby na poziomie porównywalnym do dzisiejszych dworców z pierwszej dziesiątki w kraju. Praca eksploatacyjna pociągów, która kosztuje musi się wiązać z wożeniem pasażerów, a nie wożeniem powietrza, a takie założenia przyjmowano wcześniej dla tej stacji z wymianą poniżej 50 pasażerów na zatrzymanie pociągu. Pomijano koszt zakupu pociągów i przede wszystkim koszt eksploatacji. Pełne oderwanie od realiów” – napisał Malepszak.
Dodajmy, że codzienna wymiana pasażerska na poziomie 50 tysięcy pasażerów umiejscawia przyszłą stację na 8 miejscu w kraju - za Krakowem Głównym, Poznaniem Głównym, Wrocławiem Głównym, Warszawą Centralną a także dwoma gdańskimi stacjami - Głównym oraz Wrzeszczem - ten ostatni notuje nieco ponad 55 tysięcy podróżnych dobowo i zajmuje 6 miejsce. 7 jest Gdynia Główna z wymianą nieco przekraczającą 41 tysięcy podróżnych dobowo.
Wciąż nie wiadomo za to, z jaką prędkością przez stację pod lotniskiem pojadą pociągi bez zatrzymania - to właśnie z myślą o nich zakłada się budowę 10 a nie 12 krawędzi peronowych na stacji. Tę informację mamy poznać na początku września a więc w najbliższym czasie.
Przypomnijmy, że przetarg na budowę podziemnej stacji, w trybie dialogu konkurencyjnego, już trwa a
CPK zaprosiło do dalszych rozmów 4 konsorcja:
1. Mirbud S.A. (lider), Kobylarnia S.A., Torpol S.A.;
2. Mostostal Warszawa S.A. (lider), NDI S.A., NDI Sopot S.A., Intercor sp. z o.o.;
3. PORR S.A. (lider), Gülermak S.A.;
4. Strabag sp. z o.o. (lider), TYM-BUD Zakład Remontowo – Budowlany Waldemar Tymoszewski.
Spółka chce rozstrzygnąć przetarg i podpisać umowę w 1 kwartale przyszłego roku, natomiast prace budowlane miałyby ruszyć w 4 kwartale przyszłego roku.