- Planujemy wnieść na polski rynek zupełnie nowy standard usług - deklaruje Leoš Novotný, właściciel Leo Expressu. Czeski przewoźnik chce konkurować z PKP Intercity i Przewozami Regionalnymi na trasach z Warszawy do Poznania, Katowic oraz Krakowa.
Jak poinformował w piątek "Rynek Kolejowy" jeszcze w tym roku prywatny przewoźnik kolejowy Leo Express, znany ze skutecznej rywalizacji z Kolejami Czeskimi (CD), może uruchomić pociągi na trasach Warszawa – Poznań oraz Warszawa – Katowice/Kraków tworząc konkurencję dla PKP Intercity i Przewozów Regionalnych. Wnioski o przyznanie tras przez PKP PLK zostały złożone juz na najbliższy rozkład jazdy, który zacznie obowiązywać w grudniu tego roku. Cały tekst można znaleźć tutaj.
Nasi rozmówcy z krajowych spółek przewozowych nie chcą oficjalnie wypowiadać się na ten temat, jednak w większości są zdania, że to tylko swoisty test procedur, a w tym roku Leo Express na polskie tory nie wjedzie. Biuro prasowe czeskiej spółki milczy jak zaklęte...ale jednocześnie potwierdza na oficjalnym profilu Leo Express na Facebooku – Wejść na polski rynek uważamy w ciągu najbliższych dwóch lat [pisownia oryginalna].
Decyzja wydaje się już przesądzona. W wywiadzie, opublikowanym dziś przez znany czeski portal Idnes, Leoš Novotný, właściciel przedsiębiorstwa również mówi o wejściu w ciągu dwóch lat na polski rynek. – Planujemy wnieść na polski rynek zupełnie nowy standard usług i rozpoczęliśmy już negocjacje z renomowanym polskim przedsiębiorstwem z wizją strategicznego partnerstwa – stwierdził Novotný.
Novotný nie ujawnił gazecie nazwy tegoż przedsiębiorstwa, ale może chodzić o Dolnośląskie Linie Autobusowe, które – jak ustalił „Rynek Kolejowy” – złożyły w imieniu Leo Expressu wnioski o przyznanie tras w najbliższym rozkładzie jazdy. Jak podaje Idnes, sam Leo Express ma uzyskać własną licencję przewoźnika, również w ciągu dwóch lat. W wywiadzie Novotný przyznaje również, że przewoźnik nie do końca poradził sobie ze startem na czeskich torach, oraz zdradza planowane zmiany w rozkładzie jazdy - między innymi dodanie postoju pociągów w Przerowie.