Łódź – Warszawa – Gdynia oraz Kraków – Olsztyn – to dwie trasy, na których PKP Intercity otrzymały otwarty dostęp do infrastruktury dla pociągów komercyjnych. Stosowne decyzje wydał Urząd Transportu Kolejowego. Relacji, w których przewoźnik zamierza uruchamiać dodatkowe połączenia bez dotacji, jest jednak znacznie więcej.
Pociągi Kraków – Olsztyn będą mogły kursować na mocy decyzji UTK cztery razy na dobę. Stacje i przystanki, na których mają się zatrzymywać, to: Olsztyn Główny, Olsztyn Zachodni, Olsztynek, Nidzica, Działdowo, Mława, Ciechanów, Nowy Dwór Mazowiecki, Legionowo, Warszawa Wschodnia, Warszawa Centralna, Warszawa Zachodnia, Warszawa Służewiec, Piaseczno, Warka, Radom Główny, Skarżysko-Kamienna, Kielce Główne, Jędrzejów, Sędziszów, Miechów i Kraków Główny.
Odjazdy z Olsztyna zaplanowano równo co cztery godziny od 5:35 do 17:35. Taką samą odległość między odjazdami przyjęto dla kursów rozpoczynających bieg w Krakowie (4:13 – 16:13). Czas przejazdu całej trasy to 6 godzin i 11 minut (Olsztyn – Kraków) oraz 5 godzin i 40 minut (Kraków – Olsztyn). Ostateczna decyzja w sprawie kształtu rozkładu jazdy należy jednak do PKP PLK. Pociągi mają być obsługiwane składami wagonowymi.
Na trasie z Łodzi przez Warszawę do Gdyni PKP Intercity będą mogły uruchomić również cztery pary pociągów komercyjnych, zatrzymujących się na stacjach: Łódź Fabryczna, Łódź Widzew, Koluszki, Skierniewice, Żyrardów, Warszawa Zachodnia, Warszawa Centralna, Warszawa Wschodnia, Legionowo, Nowy Dwór Mazowiecki, Ciechanów, Mława, Działdowo, Iława Główna, Prabuty, Malbork, Tczew, Gdańsk Główny, Gdańsk Wrzeszcz, Gdańsk Oliwa, Sopot i Gdynia Główna.
Co do rozkładu jazdy, również tu przyjęto równe odstępy co 4 godziny (odjazdy z Łodzi – od 7:29 do 19:29, z Gdyni – od 3:33 do 15:33). Trasę nad morze pociąg ma pokonywać w równe pięć godzin, a do Łodzi – o dwie minuty szybciej.
W przypadku obu omawianych tras żaden z przewoźników i organizatorów transportu nie złożył wniosku o badanie równowagi ekonomicznej. SKM Warszawa przedstawiła jednak stanowisko (takie samo w obu postępowaniach), w którym wyraziła obawę o to, czy podczas zbliżającej się modernizacji stacji Warszawa Wschodnia dla obu przewoźników wystarczy przepustowości.
Składając oba wnioski, przewoźnik nie dochował terminu 18 miesięcy do wejścia w życie pierwszego rocznego rozkładu jazdy, w którym nowe połączenia mają być uruchomione. Zostały one złożone wręcz już w trakcie jego obowiązywania (w lutym bieżącego roku – podczas gdy spółka wnioskowała o możliwość uruchomienia pociągów już od 14 czerwca br.). Nie wiadomo na razie, kiedy faktycznie zostaną uruchomione.
Jak pisaliśmy w ubiegłym miesiącu, PKP Intercity – oprócz dwóch omówionych wyżej tras oraz
pociągów Warszawa – Zakopane, dla których UTK wydał pozytywną decyzję jeszcze w maju – wnioskowały o otwarty dostęp dla pociągów komercyjnych także w relacjach: Bydgoszcz – Lublin, Gdynia – Bielsko-Biała, Gdynia – Wrocław, Szczecin – Przemyśl i Szczecin – Kraków. W związku z siatką postojów i godzinami odjazdów podobnymi do obecnie uruchamianych pociągów dotowanych w tych samych relacjach pojawiły się obawy, że dojdzie do prostego zastąpienia tańszych pociągów IC/TLK droższymi EIP i – tym samym – ukrytej podwyżki. Przewoźnik zdecydowanie temu zaprzeczył.
– Uruchamianie nowych przewozów kolejowych na podstawie niniejszej decyzji nie powinno skutkować likwidacją skomunikowań pociągów uruchamianych na podstawie umowy o świadczenie usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego – zastrzeżono w decyzjach UTK. Prezes Urzędu podkreślił też, że przewozy komercyjne powinny mieć charakter uzupełniający wobec istniejącej oferty przewozowej i nie prowadzić do jej pogorszenia.