Spółka Rail Baltic Estonia ogłosiła przetarg na zaplecze taborowe w miejscowości Rae w prowincji Harju, które ma być gotowe do końca 2028 r. Będzie to największy tego typu obiekt na terenie Krajów Bałtyckich.
Przetarg obejmuje zarówno opracowanie szczegółowych projektów, jak i budowę. – Zaplecze taboru kolejowego, która powstanie w gminie Rae, umożliwi jednoczesną obsługę do sześciu pociągów dużych prędkości lub dwunastu pociągów regionalnych i połączy wszystkie funkcje utrzymania i gotowości taboru w jedną, zintegrowaną całość. Oznacza to 150–200 stałych, wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy – mówi Lauri Ulm, dyrektor techniczy w spółce Rail Baltic Estonia.
Centralną część zaplecza będzie stanowić hala utrzymania pojazdów. Obiekt będzie się składał z ośmiu torów, z czego sześć będzie wykorzystywane do serwisowania pociągów. Długość użytkowa torów to 1380 m. Umożliwią one obsługę sześciu pociągów dalekobieżnych o długości do 220 m lub do 12 pociągów regionalnych o długości 110 m. Dodatkowo zaplanowano oddzielną myjnię pociągów oraz tor dla tokarki do profilowania zestawów kołowych.
Na terenie zewnętrznym znajdzie się sześć dodatkowych torów obsługowych służących do czyszczenia pociągów czy ich odstawiania. Oprócz tego stanie trzypiętrowy budynek administracyjny.
– Obiekt nie będzie służył wyłącznie do obsługi codziennej pociągów. Pod jednym dachem zgromadzi całą infrastrukturę obsługującą cały cykl życia taboru – od napraw i mycia po pomieszczenia biurowe – mówi Ulm.
Termin składania ofert mija 10 marca, a umowa ma zostać podpisana pod koniec kwietnia 2026 r. Jeśli procedura przetargowa pójdzie zgodnie z planem, to prace budowalne miałyby ruszyć jeszcze w tym roku. Obiekt miałby zostać zrealizowany do końca 2028 r. Jego wartość szacowana jest na 41,3 mln euro (ok. 174 mln zł). Obiekt będzie wykorzystywany przez narodowego przewoźnika – firmę Elron.
Łącznie na terenie krajów bałtyckich ma powstać 870 km normalnotorowej linii kolejowej o rozstawie 1435 mm: 392 km na Litwie, 265 km na Łotwie i 213 km w Estonii. Infrastruktura będzie dostosowana do prędkości 249 km/h. Linia ma być przejezdna w 2030 r., choć
nie w pełnym zakresie.