fot. Norbert Blech,, CC BY 2.0, commons.wikimedia.orgStacja Guben w Niemczech
Sytuacja pasażerów POLREGIO na polsko-niemieckim pograniczu pozostaje trudna. Przewoźnik regularnie odwołuje tam rozkładowe pociągi zamawiane przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego, zastępując je niepunktualnymi autobusami. Ma to wynikać głównie z awarii taboru.
W zeszłym miesiącu opisywaliśmy trudną sytuację pasażerów korzystających z połączeń POLREGIO z Zielonej Góry do Frankfurtu nad Odrą. Mimo zapewnień przewoźnika o zakończeniu napraw jednostek, które obsługują międzynarodowe kursy, wciąż dochodzi tam regularnie do odwoływania rozkładowych pociągów na granicznym odcinku Rzepin – Frankfurt. Zamiast koleją pasażerowie docierają do Niemiec autobusem, co mocno wpływa na punktualność kursowania.
Znamy statystyki odwołań na przejściu Gubin – Guben
Do naszej redakcji dotarły sygnały o podobnych komplikacjach odczuwanych na trasie z Zielonej Góry do Gubina oraz niemieckiego Guben (linia 358). – W maju zaplanowano tam łącznie 310 połączeń. Zdecydowana większość z nich, ponad 90,6 proc., została zrealizowana w pełni planowo, czyli składami kolejowymi – stwierdza Zespół Prasowy POLREGIO.
Statystyka ta oznacza jednak, że niemal co dziesiąty kurs nie odbył się zgodnie z założonym rozkładem jazdy. – Zastępczą komunikację autobusową wprowadzono na całej relacji w 28 przypadkach, a w jednym – na części trasy (Czerwieńsk – Zielona Góra Główna) – potwierdza operator. Ocenia on, że skala utrudnień nie była masowa. Trudno jednak uznać ją również za pomijalną.
Główna przyczyna utrudnień to awarie taboru
– Główną przyczyną uruchomienia komunikacji zastępczej (27 przypadków) były nagłe defekty techniczne pociągów – tłumaczy spółka. W dwóch sytuacjach odwołanie połączeń kolejowych było zaś konieczne z uwagi na problemy infrastrukturalne. 26 maja doszło bowiem do zamknięcia szlaku Wężyska – Wałowice.
POLREGIO zapewnia, że każdorazowo kieruje uszkodzone pojazdy do naprawy w trybie pilnym. Przyznaje też, że organizacja komunikacji zastępczej przy nagłej awarii taboru pozostaje dużym wyzwaniem logistycznym i organizacyjnym. – Wynika to z ograniczonej dostępności przewoźników drogowych, którzy dysponują wolnym taborem i kierowcami – usłyszeliśmy.
Opóźnienia w podstawieniu autobusów i wydłużenie czasu podróży
Wpływa to na czas podstawienia autobusu. – Ponadto specyfika ruchu drogowego różni się od kolejowego. Trasy autobusowe są często dłuższe, a pojazdy napotykają na zatory czy remonty – dodaje operator. Autobusy podjeżdżają pod każdy przystanek kolejowy, czas podróży wydłuża się więc o kilkanaście do kilkudziesięciu minut.
– O potencjalnych zmianach podróżni są informowani jeszcze przed rozpoczęciem jazdy – zapewniają służby prasowe spółki. Trudno jednak o taką informację na mniejszych przystankach pośrednich, gdzie nie pracują megafoniści, nie ma też kas ani punktów informacyjnych. Skala odwołań sprawia przy tym, że kolej nie jest pewnym środkiem transportu w relacjach krajowych, np. z Krosna Odrzańskiego do Zielonej Góry. W ruchu międzynarodowym problemem pozostaje zaś utrzymanie skomunikowań w Guben.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.