NUMER 12/2022
NUMER 12/2022
Temat numeru:
Polska-Ukraina
szukaj
Śledź nas:
#Wojna Rosja - Ukraina - zobacz serwis specjalny!

Bennie Railplane

| mg 18.12.2021 2,7k

Bennie Railplane
Bennie Railplane fot. Glasgow Museum
Bennie Railplane
Bennie Railplane
„Bennie Railplane” to jeden z bardziej popularnych, dziwnych kolejowych pomysłów, zakładających wykorzystanie śmigieł do napędzania pojazdu szynowego. Rozwiązanie to, które można nazywać „samolotopociągiem”, oczywiście się nie przyjęło, ale do dziś budzi spore zainteresowanie fanów niekonwencjonalnych rozwiązań transportowych.
George Bennie (1891-1954) był szkockim konstruktorem, który wpadł na pomysł stworzenia hybrydy samolotu i pociągu. Swoją ideę opatentował w 1925 r. Koncepcja zakładała konstrukcję systemu transportowego będącego faktycznie podwieszanym monorailem (choć wykorzystującym dwie szyny) – tor znajdował się ponad powierzchnią ziemi. Szyna górna pełniła funkcję nośną – to na niej wisiał pojazd, napędzany przez dwa czterołopatowe śmigła (po jednym na każdym z końców składu). Szyna dolna miała natomiast za zadanie stabilizację całości – za pomocą niewielkich kół eliminowano wychylanie się składu, tak na łukach, jak i ze względu na pracę śmigieł.

To dziwne przedsięwzięcie nazwano „Bennie Railplane”, gdyż rzeczywiście bardziej przypominało ono samolot niż pociąg. Dzięki współpracy Benniego z inżynierem Hugh Fraserem, w 1929 r. w Milngavie niedaleko Glasgow powstał testowy tor „samolotopociągu”. Został on skonstruowany na wysokości niemal 5 metrów ponad konwencjonalną linią kolejową (był to fragment LNER - linii London and North Eastern Railway). Według Benniego takie rozwiązanie w przypadku pełnowymiarowej infrastruktury miało umożliwić szybsze podróżowanie pasażerom - Railplane miał poruszać się bez zakłócania ruchu pociągów towarowych jeżdżących poniżej. Sam konstruktor tak argumentował konieczność inwestycji w tę technologię: „1. Pilna potrzeba bezpiecznego i szybkiego transportu. 2. Nowa metoda transportu jest wymagana przez centra przemysłowe ze względu na zatłoczenie dróg. 3. Tania metoda transportu jest pilnie potrzebna dla rozwoju obszarów wiejskich, dla przewożenia poczty, towarów łatwo psujących się i przez nowe oraz rozwijające się państwa". W zamyśle konstruktora jego pomysł miał zrewolucjonizować transport kolejowy w Szkocji i całej Wielkiej Brytanii - przyciągnąć przede wszystkim pasażerów, a tradycyjne linie kolejowe pozostawić niemal całkowicie na potrzeby przewoźników towarowych.


 Wagon wyprodukowany przez William Beardmore & Company Ltd. zawieszony był na górnej szynie przy pomocy dwóch wózków, kształtem przypominał ogromne cygaro, miał aluminiowe poszycie, przeszklone drzwi oraz bogato wyposażone, komfortowe wnętrze z tapicerowanymi fotelami (pasażerowie mogli korzystać z 24 miejsc siedzących), dywanami, lampami stołowymi oraz firankami w oknach. Krótka podróż na testowym torze była podobno niezwykle wygodna, w porównaniu z tradycyjną koleją. Co ciekawe, oba potężne śmigła (każde z nich miało 2,7 metra średnicy) wykorzystywały silniki elektryczne –eksperymentalny tor był bowiem zelektryfikowany. Cały wagon liczył niemal 16 metrów długości, 2,4 metra średnicy i ważył nieco ponad 5,4 tony.


„Bennie Railplane” budził szerokie zainteresowanie ówczesnej opinii publicznej. Pierwszy oficjalny przejazd miał miejsce 8 lipca 1930 r. Wzięli w nim udział m.in. przedstawiciele prasy, którzy nowatorskiemu środkowi transporty wystawili raczej pozytywne recenzje. Choć sama podróż była niezwykle krótka, to jednak zwracano uwagę na znaczną płynność jazdy. Proponowano zbudowanie linii tego środka transportu, łączących największe szkockie miasta: Edynburg i Glasgow oraz angielskie nadmorskie miejscowości Blackpool i Southport. Problemem pozostawały jednak ogromne koszty skonstruowania takiej infrastruktury, choć Bennie twierdził, że są one nawet trzykrotnie niższe w przeliczeniu na milę niż w przypadku budowy konwencjonalnej linii kolejowej. Sam wynalazca zainwestował w stworzenie toru testowego niemal wszystkie swoje pieniądze. Nie udało mu się jednak znaleźć sponsora strategicznego dla swojego „pociągosamolotu”. W 1937 r. Bennie zmuszony był ogłosić bankructwo swego przedsiębiorstwa. Tor jego kolejowego samolotu został zburzony w 1941 r., ze względu na wojenne zapotrzebowanie na stal. Prototypowy pojazd niszczał na polu w Milngavie do 1956 r., kiedy to został złomowany. Sam Bennie próbował jeszcze reanimować swoją koncepcję – w 1951 r. założył nawet firmę w… Iraku, ale bez powodzenia.

W czasach Hyperloopa i Kolei Dużych Prędkości, „Bennie Railplane” nadal przemawia do wyobraźni miłośników kolejowych retroinnowacji. Projektem tym interesują się również kolejowi modelarze:

Wiesz na ten temat więcej?
.

Podziel się tym z innymi:

Więcej z regionu:

Świat (114)
 
POLECANE WIADOMOŚCI
WYŚWIETL WIĘCEJ WIADOMOŚCI

 

Tabor i technika
PARTNERZY DZIAŁU


Wiecej z regionu:

Świat (114)
Podziel się ze znajomymi:
KATALOG KOLEJOWY
BĄDŹ NA BIEŻĄCO:
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
RYNEK KOLEJOWY 12/2022
NUMER 12/2022
Tematem grudniowego numeru są polsko-ukraińskie relacje kolejowe. Analizujemy to, co dzieje się obecnie na granicy, a także perspektywy rozwoju transportu kolejowego dla dwóch krajów. Gratką numeru jest rozmowa z byłym prezesem Kolei Ukraińskich - Wojciechem Balczunem. Sporo miejsca w numerze poświęcamy trudnej sytuacji na rynku wykonawców, wobec ciągłego braku unijnych środków na modernizację infrastrukturę i taboru.

Wiele miejsca poświęcamy efektom debat na kolejnym listopadowym Kongresie Kolejowym. Rozmawiamy też z prezydentem Poznania o przyszłości transportu w tym mieście. Niezwykle ciekawy jest tekst Michała Szymajdy, który opisał eksperyment jaki miał miejsce na jednej z polskich uczelni, gdzie studenci próbowali kupować bilety kolejowe na rozmaite relacje z Polski za granicę. Jak im poszło?

 

Śledź nasze wiadomości:

Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
współpraca

 Rynek Lotniczy Transport Publiczny Rynek Infrastruktury ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | BM5