– Jeszcze kilka lat temu w Polsce był w zasadzie tylko jeden przewoźnik, który podnosił ceny, ale jakość usług się obniżała pomimo deklaracji, że wzrost cen ma prowadzić do wzrostu jakości – powiedział Hans-Georg Werner, członek zarządu ds. regionu wschód DB Schenker Rail GmbH, prezes zarządu DB Schenker Rail Polska SA podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
– Wymagania naszych klientów zmieniają się. Coraz więcej firm działa w skali globalnej, czy europejskiej i takie są ich potrzeby transportowe. Niestety ciągle łatwiej jest posłać przez granicę transport drogowy. Gdy spedytorzy samochodowi świadczyli już usługi międzynarodowe, kolej była ciągle zamknięta w granicach swoich krajów – zauważył prezes DB Schenker Rail Polska – powiedział Hans-Georg Werner.
– Jeszcze kilka lat temu w Polsce był w zasadzie tylko jeden przewoźnik, który podnosił ceny, ale jakość usług się obniżała, mimo deklaracji, że wzrost cen ma prowadzić do wzrostu jakości. Koleje zawsze były zamknięte w granicach krajów, w większości przez aspekty techniczne i formalne na granicach – podkreślił.
Zdaniem Hansa-Georga Wernera to, co działo się w ostatnich latach na rynku polskim, to był normalny proces. – Pojawiła się konkurencja i wielu nowych przewoźników. To konkurencja koniec końców wymusiła zmiany w PKP Cargo. Pytanie jest raczej o to, jak świadczyć coraz lepszej jakości usługi transportu kolejowego tak, żeby kolej była dla nich bardziej atrakcyjna – zastanawiał się.
Na koniec swojej wypowiedzi prezes DB Schenker Rail Polska stwierdził, że konkurencja wymusza rozwiązywanie wielu problemów technicznych i optymalizację procesów, co ogólnie poprawia jakość usług kolejowych jako takich. Dodał, że głównym problemem przewoźników jest jakość infrastruktury. - Poprawa stanu infrastruktury jest dla nas kluczowa. Zwróćmy uwagę na to, że koszt zakupu lokomotyw jest taki sam w każdym państwie, ale zwrot inwestycji w państwie o gorszej infrastrukturze jest dużo wolniejszy – podkreślił.