W ubiegłym tygodniu Urząd Transportu Kolejowego wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie dostępu do infrastruktury dla kolejowych przewozów pasażerskich. W przypadku stwierdzenia naruszeń podczas postępowania wyjaśniającego prezes urzędu może nałożyć na PKP PLK karę finansową lub wydać decyzję regulacyjną, która uniemożliwi spółce podejmowanie decyzji o wstrzymaniu pociągów w przyszłości.
Jak podkreśla Mirosław Antonowicz, wiceprezes Urzędu Transportu Kolejowego, postępowanie nie jest skierowane przeciwko PKP PLK. – Jest to postępowanie administracyjne w sprawie wyjaśnienia równego i niedyskryminacyjnego dostępu do infrastruktury, a nie przeciwko jakiemukolwiek podmiotowi – tłumaczy. Jednak to ta spółka odpowiada za dostęp do infrastruktury i jej dotknie kara w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości przez UTK .
A co jej grozi? – Prezes posiada zgodnie z art. 66 ust 1 pkt. 1 lit. b. Ustawy o transporcie kolejowym możliwość nałożenia kary pieniężnej na zarządcę infrastruktury w przypadku niezapewnienia przedsiębiorcom wykonującym przewozy kolejowe równego dostępu do infrastruktury kolejowej – mówi Mirosław Antonowicz. Urząd może także rozwiązać problem systemowo, wprowadzając regulację, która zapobiegnie podobnym sytuacjom w przyszłości. – Możliwe jest także, jeśli zachodzą wystarczające przesłanki, wydanie decyzji regulacyjnej na podstawie art. 13 ust. 6a. Wymaga to jednak analizy ekonomiczno-prawnej – dodaje wiceprezes UTK.
Art. 66 ust 1 pkt. 1 lit. b. Ustawy o transporcie kolejowym mówi: "Karze pieniężnej podlega zarządca, który zarządzając infrastrukturą kolejową, nie zapewnia przedsiębiorcom wykonującym przewozy kolejowe równego dostępu do infrastruktury kolejowej."
Art. 13 ust. 6a. Ustawy o transporcie kolejowym mówi: "W zakresie regulacji transportu kolejowego Prezes UTK wydaje, na wniosek lub z urzędu decyzje, którym może w całości lub w części nadać rygor natychmiastowej wykonalności, jeżeli wymaga tego interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony."